Nie przejmuj sie malutka , ja też się nie raz , nie dwa myliłem , ale jakoś dawałem sobie z tym radę , starałem się nie brać tego do serca :-):-):-)
Nie przejmuj sie malutka , ja też się nie raz , nie dwa myliłem , ale jakoś dawałem sobie z tym radę , starałem się nie brać tego do serca :-):-):-)
Spławiłem przed zamknięciem klienta który prowadzi sklep zoologiczny,
Kolega Czarek ma do mnie pretensje,
bo okazało się że ten gość "KRÓLIKA MU SEWISUJE"
Kupił 2 lata temu dziecią królika w klatce, miał być mini, czy mikro
a teraz to można by z niego zrobić 3 kilo pasztetu
W domu jest fajnie. :-)
Wczoraj odwiedziłam wnusie moje ukochane.
Dziś miałam już pojechać do szpitala, ale okazało się, że dopiero jutro mam się tam zgłosić, bo operację mam zaplanowaną na wtorek. Dziś mam dodatkowy wolny dzień, więc odwiedziłam sąsiadkę i czekam na pyszny rosołek, który właśnie się gotuje :-):fastfood:
W domu jest fajnie. :-)
Wczoraj odwiedziłam wnusie moje ukochane.
Dziś miałam już pojechać do szpitala, ale okazało się, że dopiero jutro mam się tam zgłosić, bo operację mam zaplanowaną na wtorek. Dziś mam dodatkowy wolny dzień, więc odwiedziłam sąsiadkę i czekam na pyszny rosołek, który właśnie się gotuje :-):fastfood:
Jeszcze nie w domu, ale w szpitalu. Jestem już po zabiegu cała i prawie zdrowa. Trochę cierpiąca jak to po ingerencji w ciało i kości... Ale jutro mam być już w domku swoim przy boku mojego ANIOŁA i opiekunki w jednym.
Malgi szybkiego powrotu do zdrowia:-)
Jeszcze nie w domu, ale w szpitalu. Jestem już po zabiegu cała i prawie zdrowa. Trochę cierpiąca jak to po ingerencji w ciało i kości... Ale jutro mam być już w domku swoim przy boku mojego ANIOŁA i opiekunki w jednym.
Jeszcze nie w domu, ale w szpitalu. Jestem już po zabiegu cała i prawie zdrowa. Trochę cierpiąca jak to po ingerencji w ciało i kości... Ale jutro mam być już w domku swoim przy boku mojego ANIOŁA i opiekunki w jednym.
Jeszcze nie w domu, ale w szpitalu. Jestem już po zabiegu cała i prawie zdrowa. Trochę cierpiąca jak to po ingerencji w ciało i kości... Ale jutro mam być już w domku swoim przy boku mojego ANIOŁA i opiekunki w jednym.
Jeszcze nie w domu, ale w szpitalu. Jestem już po zabiegu cała i prawie zdrowa. Trochę cierpiąca jak to po ingerencji w ciało i kości... Ale jutro mam być już w domku swoim przy boku mojego ANIOŁA i opiekunki w jednym.