Pochwalijki #3

20 listopada 2015 10:06 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry weekendowo.O godz 2,38 minut zbudził mnie taki łomot o parapet ,że nie wiedziałam co się dzieje,a to taki deszcz ulewny.Teraz też pada ,ale już mniej .No ,nie ciekawie za oknem .
Miłego dnia i bezstresowej pracy życzę .
20 listopada 2015 10:09
ivetta

Dzień dobry weekendowo.O godz 2,38 minut zbudził mnie taki łomot o parapet ,że nie wiedziałam co się dzieje,a to taki deszcz ulewny.Teraz też pada ,ale już mniej .No ,nie ciekawie za oknem .
Miłego dnia i bezstresowej pracy życzę .

No to sie pochwaliłaś
20 listopada 2015 10:11 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

No to sie pochwaliłaś:-) :-)

No to gafę strzeliłam .Myślałam ,że to Powitajki.Chyba coś nie dowidze ,ale okulary na nosie mam.
20 listopada 2015 10:41 / 5 osobom podoba się ten post
No ładnie,rzadko wpadam na forum i po łebkach czytam a tu sie takie rzeczy bez mojego udziału wyprawiają No ,Moncherie ,rozwód z Darkiem będzie,nie wiem tylko kiedy,bo najpierw ślub by trzeba załatwić Ja nic nie wiedziałam o tej wysyłce,ale kojarzę dyskusję o kremach,że mówiłaś - na ciebie nie działają,no to ci Darek chciał udowodnić że działają Daleko jesteś bo pewnie sam by szpatułką nakładał Pragnę uspokoić wszystkich,a może rozczarować - forumowego skandalu i awantury nie będzie Ja nie z tych co innej kobiecie oczy wydrapują Zwłaszcza Moncherie którą bardzo lubię tak więc przybywaj kochana spokojnie,z obstawą Teresy dla spokojności możesz A z Darkiem swoją drogą to sobie pogadam... Kiedys któraś napisze że gumka jej w majtkach strzeliła,to on tez wtedy coś wyśle....?? Nie,no trochę trzeba go przytemperować....
20 listopada 2015 10:46 / 1 osobie podoba się ten post
Martusiu-on się chciał,opuszczony nieboraczek po prostu przekonać czy choć ociupinkę jesteś zazdrosna.Jak wrócisz to przypuszczam,że temperówka już będzie czekała:):):):)hi hi hi
20 listopada 2015 10:50 / 4 osobom podoba się ten post
Nieee Kasiu,on wie że ja nigdy zazdrosna nie jestem No nie,i już...To po prostu jeden z jego wariackich pomysłów,ja już przywykłam przez tyle latWczoraj Moncherie się uśmiechnęła,po ciężkim dniu,i to jest najważniejsze
20 listopada 2015 10:53
Marta

Nieee Kasiu,on wie że ja nigdy zazdrosna nie jestem :-) No nie,i już...To po prostu jeden z jego wariackich pomysłów,ja już przywykłam przez tyle lat:-)Wczoraj Moncherie się uśmiechnęła,po ciężkim dniu,i to jest najważniejsze

A tam......facet to facet,nie ma niezazdosnych:):):):):)
20 listopada 2015 12:02 / 4 osobom podoba się ten post
Hej....ale dziś dałam czadu......deszcz siąpił więc pojechałam do Adi po zakupy samochodem.........dziadek pojechał ze mną i dobrze, że pojechał.........
, Bo jak się w czasie jazdy okazało to droga jest nieprzejezdna i trzeba była skręcić na główną i objechać z innej strony tyleże ja te jdrogi nie znałam,
dziadek mnie prowadził i dojechałam do celu...i   ... zaparkowałam obok drugiego auta......wycofałam też dobrze....
Powrot też był niezły choć trochę pomyliłam ulice ale.....wyszło to na dobre bo im więcej skrętów tym lepiej .
Dziadek mnie pochwalił.....i w następnym tygodniu jedziemy do lekarza razem.......normalnie to siostra go wozi......
Jestem dumna z siebie.......może jeszcze jestem zbyt napięta...ale i tak jak na mój wiek....nauka....można powiedzieć od podstaw...to nieźle......
20 listopada 2015 12:07
kasia63

A tam......facet to facet,nie ma niezazdosnych:):):):):)

Ja też o swojego nie jestem zazdrosna, a co......gdzie on znajdzie lepszą???????
Marta też jest najlepsza.....i Darekt lepszej nie znajdzie   i fanie, że jest taki pomocny..... Marta to docenia.....
23 listopada 2015 17:38 / 7 osobom podoba się ten post
Znowu muszę się pochwalić, po pierwsze dziś poniedziałek ....bardzo lubię poniedziałki w DE......
Kilka dzni temu dostałam od PDP bronzoletke z perełek na zdj.
Dziś wchodząc do sklepu przy zdejmowaniu rękawiczek spadła na podłogę, ja nie zauważyłam i odeszłam,......jakieś było moje zdziwienie jak przede mną stanął młody chłopak z moją zgubą ........
Mam szczęście ...kiedyś w Niemczech zostawiłam w autobusie torbę z laptopem i dok. i pieniędzmi.....wszystko do mnie wróciło.......
W Polsce z roweru spadł mi plecak.......będąc już w domu ktoś puka i trzyma moją zgubę...........

23 listopada 2015 17:46 / 1 osobie podoba się ten post
anerik

Znowu muszę się pochwalić, po pierwsze dziś poniedziałek ....bardzo lubię poniedziałki w DE......
Kilka dzni temu dostałam od PDP bronzoletke z perełek na zdj.
Dziś wchodząc do sklepu przy zdejmowaniu rękawiczek spadła na podłogę, ja nie zauważyłam i odeszłam,......jakieś było moje zdziwienie jak przede mną stanął młody chłopak z moją zgubą ........
Mam szczęście ...kiedyś w Niemczech zostawiłam w autobusie torbę z laptopem i dok. i pieniędzmi.....wszystko do mnie wróciło.......
W Polsce z roweru spadł mi plecak.......będąc już w domu ktoś puka i trzyma moją zgubę...........

Anerik, bo mimo wszystko, są też normalni, zwyczajni ludzie:)
23 listopada 2015 19:13 / 4 osobom podoba się ten post
Marta

No ładnie,rzadko wpadam na forum i po łebkach czytam a tu sie takie rzeczy bez mojego udziału wyprawiają:-) No ,Moncherie ,rozwód z Darkiem będzie,nie wiem tylko kiedy,bo najpierw ślub by trzeba załatwić:-) Ja nic nie wiedziałam o tej wysyłce,ale kojarzę dyskusję o kremach,że mówiłaś - na ciebie nie działają,no to ci Darek chciał udowodnić że działają:-) Daleko jesteś bo pewnie sam by szpatułką nakładał:-) Pragnę uspokoić wszystkich,a może rozczarować - forumowego skandalu i awantury nie będzie:-) Ja nie z tych co innej kobiecie oczy wydrapują:-) Zwłaszcza Moncherie którą bardzo lubię tak więc przybywaj kochana spokojnie,z obstawą Teresy dla spokojności możesz:-) A z Darkiem swoją drogą to sobie pogadam... Kiedys któraś napisze że gumka jej w majtkach strzeliła,to on tez wtedy coś wyśle....?? Nie,no trochę trzeba go przytemperować....:-)

No dobra,
ale z tą gumką to dopiero na jutro proszę,
bo dziś już pasmanterię zamknęli!
 
A co do szpatułki to poszukam takiej dłuższej,
W całej łazience się walają, może coś znajdę,
choć nie wiem czy na 1125 km wystarczy :)
 
A ołówek to już zatemperowany na Cikebie czeka
 
23 listopada 2015 19:34 / 1 osobie podoba się ten post
anerik

Znowu muszę się pochwalić, po pierwsze dziś poniedziałek ....bardzo lubię poniedziałki w DE......
Kilka dzni temu dostałam od PDP bronzoletke z perełek na zdj.
Dziś wchodząc do sklepu przy zdejmowaniu rękawiczek spadła na podłogę, ja nie zauważyłam i odeszłam,......jakieś było moje zdziwienie jak przede mną stanął młody chłopak z moją zgubą ........
Mam szczęście ...kiedyś w Niemczech zostawiłam w autobusie torbę z laptopem i dok. i pieniędzmi.....wszystko do mnie wróciło.......
W Polsce z roweru spadł mi plecak.......będąc już w domu ktoś puka i trzyma moją zgubę...........

Ja kiedyś w Jeleniej Górze zgubiłam portfel. Wrócił do mojego domu jeszcze przede mną z całą zawartością. Kasy dużo tam nie było w gotówce, bo jakieś 20zł, ale szkoda mi było wszystkich dokumentów, kart itd. Ktoś odesłał na mój adres, nawet się nie podpisał ani nic a szkoda :)
23 listopada 2015 19:39 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

Ja kiedyś w Jeleniej Górze zgubiłam portfel. Wrócił do mojego domu jeszcze przede mną z całą zawartością. Kasy dużo tam nie było w gotówce, bo jakieś 20zł, ale szkoda mi było wszystkich dokumentów, kart itd. Ktoś odesłał na mój adres, nawet się nie podpisał ani nic a szkoda :)

Bo normalny był moim zdaniem tez nic wielkiego nie zrobił. Ale postąpił szlachetnie. Miałas szczęście,że na takiego trafiłaś. Dobrze,że to nie było w Czestochowie
 
 
23 listopada 2015 19:42 / 8 osobom podoba się ten post
pochwalam sie , ze w blyskawicznym tempie dostalam odpowiedz z AOK, ze moge cwiczyc dla dobra moich plecow od 1.12.2015 do uwaga!!! maja 2017 hahah ciekawe jak bede wygladac po tych 18 miesiacach, ale tak powaznie, to sie bardzo ciesze, choc na chwile wyrwe sie do innych ludzi i pobrykam