Pochwalijki #3

24 listopada 2015 12:13 / 1 osobie podoba się ten post
leni

pochwalam sie , ze w blyskawicznym tempie dostalam odpowiedz z AOK, ze moge cwiczyc dla dobra moich plecow od 1.12.2015 do uwaga!!! maja 2017 hahah ciekawe jak bede wygladac po tych 18 miesiacach, ale tak powaznie, to sie bardzo ciesze, choc na chwile wyrwe sie do innych ludzi i pobrykam:niech zyje:

Szkoda, ze tak daleko do siebie mamy. Tez taka recepte dostalam. Moglybysmy razem chodzic
24 listopada 2015 12:20 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

Ja kiedyś w Jeleniej Górze zgubiłam portfel. Wrócił do mojego domu jeszcze przede mną z całą zawartością. Kasy dużo tam nie było w gotówce, bo jakieś 20zł, ale szkoda mi było wszystkich dokumentów, kart itd. Ktoś odesłał na mój adres, nawet się nie podpisał ani nic a szkoda :)

widzisz jacy fajni ludzie sa na Dolnym Śląsku !
26 listopada 2015 14:28 / 14 osobom podoba się ten post
To ja znowu się chwalę, bo po jednodniowej przerwie , pojechałam samochodem znowu do lekarza.
Przed skrętem do przychodni....lewa strona...... stałam przepuszczłam samochody, a dziadek jedziemy w prawo skręciłam a tu samochód wyjeżdza .... za mną też samochód......ale jakoś się zmieścił ..ruszyłam na prawo, a tam zero miejsca na parking....obiechaliśmy.........skręciłam na lewo ...zatrzymałam samochód przed samą przychodnią i dziadek wysiadł i o kuli poszedł do przychodni, a ja szukać placu...........i patrze tam gdzie poprzednio parkowałam równolegle miedzy dwoma samochodami wyjeżdza samochód noooooo strach ale zobaczymy.........zrobiłam odstep około metra wyjechałam na równi z przednim samochodem .....skręt maX kierownicy w prawo......potem w lewo i za późno....znowu trochę wyjechałam do przodu ...powtorzyłam manerwy ale już szybciej prostowałam iiiiii tuż  przy kraweżniku..........perfekt.....
Niestety po wyjęciu z bagażnika rolatora zapomniałam zamknąć autko.........ale nic się nie stało...dziadek mnie pochwalił za parkowanie
Powrót był perfekcyjny, choć ciągle musiałam manewrować hamulec, gaz, sprzęgło,bieg, bo albo pieszy albo samochód............wjazd do bramy ..perfekt.........noo dziadek mnie chwali...duuuużo lepiej niż za pierwszym razem......
Kobieta w średnim wieku, bladynka....też może się jeszcze czegoś nauczyć..........sama nawet nie wiedziałam , że ja taaka zdolna......
Boli mi co prawda w dołku wątroba czy żołądek....może to nerwy....ale jest dobrze......
26 listopada 2015 20:06 / 6 osobom podoba się ten post
ORIM

widzisz jacy fajni ludzie sa na Dolnym Śląsku !

nie tylko na śląsku są dobrzy ludzie .....dziś zgubiłam swoją komórkę ,co ja się jej naszukałam ,a byłam na wywiadówce u wnuka ,mnóstwo samochodów i ludzi,ja do telefonu ...nie ma ..i nagle telefon do wnuka że moja komóra jest do odebrania na komendzie policji.....uczciwy człowiek znalazł i zawiózł na komendę.....dostałam na niego namiary.Oczywiście podziękowałam i odetchnęłam z ulgą.....w zachodniopomorskim też są uczciwi .....
27 listopada 2015 09:48 / 7 osobom podoba się ten post
Nie znalazłam blogu Lawendy - coby w temacie było. a pochwalić się muszę.
Ostatnio straciłam znowu kilka kilo - ale razem, od stycznia 2014 = minus 20 kg. !!!
Czas wybrać się na zakupy, bo nawet pasek już na ostatnią dziurkę zapinam.
Matko, jak się cieszę !
27 listopada 2015 10:07 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Nie znalazłam blogu Lawendy - coby w temacie było. a pochwalić się muszę.
Ostatnio straciłam znowu kilka kilo - ale razem, od stycznia 2014 = minus 20 kg. !!!
Czas wybrać się na zakupy, bo nawet pasek już na ostatnią dziurkę zapinam.
Matko, jak się cieszę !

27 listopada 2015 10:11 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Nie znalazłam blogu Lawendy - coby w temacie było. a pochwalić się muszę.
Ostatnio straciłam znowu kilka kilo - ale razem, od stycznia 2014 = minus 20 kg. !!!
Czas wybrać się na zakupy, bo nawet pasek już na ostatnią dziurkę zapinam.
Matko, jak się cieszę !

Gratuluję Ci Benitko!
27 listopada 2015 10:14 / 2 osobom podoba się ten post
Ja rowniez I zazdraszczam No, moze nie 20kg, bo bym znikla gdyby mi tyle zabraklo. Z 5kg na minusie bylabym doskonala... Ale bez obaw. Nie bede Leniwa do gimnastyki i zarloczna jestem
27 listopada 2015 10:29 / 1 osobie podoba się ten post
27 listopada 2015 11:01 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Nie znalazłam blogu Lawendy - coby w temacie było. a pochwalić się muszę.
Ostatnio straciłam znowu kilka kilo - ale razem, od stycznia 2014 = minus 20 kg. !!!
Czas wybrać się na zakupy, bo nawet pasek już na ostatnią dziurkę zapinam.
Matko, jak się cieszę !

O Boże.20 kg. mniej.
27 listopada 2015 11:16 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Ja rowniez:-) I zazdraszczam:-) No, moze nie 20kg, bo bym znikla gdyby mi tyle zabraklo. Z 5kg na minusie bylabym doskonala... Ale bez obaw. Nie bede:-) Leniwa do gimnastyki i zarloczna jestem:-)

Ja też jeszcze tyle mam do stracenia. Powoli - to osiągnę w przyszłym roku. 
Marzenia należy mieć - nie raz tak mówiłam.
27 listopada 2015 11:16 / 5 osobom podoba się ten post
teresadd

O Boże.20 kg. mniej.

Małpa z tej Benity,co nie?:):):):)20kg....nie poznam jej :):):):)Suchar jeden!Zeschlak!Przecinek!Chudzina!
27 listopada 2015 11:18 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Małpa z tej Benity,co nie?:):):):)20kg....nie poznam jej :):):):)Suchar jeden!Zeschlak!Przecinek!Chudzina!

Kasia, bez obaw, w tak zwanym międzyczasie widziałyśmy się. Od tamtej pory tylko kilka kg. Poznasz mnie.
Jeszcze tak cudnie nikt mnie nie wyzwał !
27 listopada 2015 11:19 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

Kasia, bez obaw, w tak zwanym międzyczasie widziałyśmy się. Od tamtej pory tylko kilka kg. Poznasz mnie.
Jeszcze tak cudnie nikt mnie nie wyzwał !

Właśnie się pakuję,lupę dorzucic czy mikroskop?:):):):)
27 listopada 2015 11:20 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Właśnie się pakuję,lupę dorzucic czy mikroskop?:):):):)

Ale śmieszne ...