Liluś ,czerwona soczewica = pomarańczowa soczewica ,to tak jak z wodą jest słona i słodka :-)
Liluś ,czerwona soczewica = pomarańczowa soczewica ,to tak jak z wodą jest słona i słodka :-)
Witam przyjaciele. Nadal jestem zajęta opieką nad wnusią. Biedactwo nie może wyzdrowieć, martwi to nas i męczy. Pewnie do końca mojego urlopu w Polsce już nie będę miała wolnego. Ja też od wczoraj załapałam inwekcję gardła... ach ta wstrętna zima.
:-(:zalamka2:
Ojejku , zamiast cytowac to Ci dałam plusa , ale to niechcący , bo mi się to wcale nie podoba co Cię spotkało :-(.....Zosia , kuruj się , szykuj się na wyjazd , bo w robocie na chorowanie czasu nie mamy a za malutką Lucynkę trzymam kciuki . Też mam ogromne zmartwienie , bo " moja maleńka " Marysia załapała infekcję , ma katar , płucka i oskrzela czyste , ma robione inchalacje , bo takiemu maleństwu antybiotyk można podać jedynie dożylnie w szpitalu .Wczoraj wieczorem był jeszcze raz dr. w domu , jest dobrej myśli , ale ja i tak portkami trzęsę , bo przecież ona ma dopiero 1 m-c i 11dni !!! ...Chce mi się wyc , że akurat jak wyjechałam to zachorowała , że nie mogę pomóc ...Biorę się za robotę , żeby odgonić wstrętne myśli .......O Jezuńciu , ale sie pochwaliłam ! nawet nie zdałam sobie sprawy , że to " Pochwalijki " :-(
Hmmm jakby co to ja od 17 .02 jestem w Mannheim.Tak tylko nieśmiało sie przypominam...
Hmmm jakby co to ja od 17 .02 jestem w Mannheim.Tak tylko nieśmiało sie przypominam...
Dostałam od syna babci 20euro! powiedziałam że mam dość codziennie siłą wyciągać jego matkę z łóżka,wierzcie mi to jest koszmar-dodałam że raczej skrócę mój pobyt tutaj bo tak się nie da pracować kiedy wy macie przerwę moja babka nadal w łóżku zmiennicze udawało się ją wyciągać o 14.00!!!
Jeśli on myśli że 20 euro załatwią sprawę to jest w błędzie!
Miałam dziadka który do 13ej spał / leżał w łóżku Taki po prostu miał zwyczaj.Nie przeszkadzało mi to,czas od 8-13 uważałam za swój czas wolny.A pięć godz wolnego to przecież źle nie jest.Wcześniejsza opiekunka która próbowała na siłę wyciągać go z lóżka aby normalnie wstawał ubierał sie jadł śniadanie - bo jej zdaniem tak być powinno- wyleciała z hukiem po 3 dniach:-)