brawo Ty !:brawo1:
Dzięki.
brawo Ty !:brawo1:

Pochwalę się , że dziś bardzo fajnie spedziłam wolny czas.....najwpierw pojechałam do Francji, aby zakupić na jutro świeże krewetki.....po ich stronie jest mniej ludzi i czyściutko w sklepie i na ulicach też.......dziadek mówi ...bo pracują w Szwajcarii......
Widziałam też LUMPOW francuskich przy sklepie....przy winku i głośno się zachowywali,..........mi tam to nie przeszkadza.....a co mi tam do tego...........
Potem jechałam na oslep w kierunku szwajcarii....widziałam skałki do wspinaczki dla dzieci.....szkoda, że nie dla mnie.....
Minęłam granicę z Basel i dalej w kierunku nieznanym i nagle przede mnia trzy czy cztery kobitki lekkich obycz.......zaskoczona wyjechałam na główną ulicę.
Fanie tak sobie pokrążyć po nieznanych uliczkach zawsze coś ciekawego można odkryć....kierunek znam więc do domu zawsze trafię....
I tooooo najlepsze , dzięki mojej kochanej koleżance kupiłam przed chwilą bilet na powrót z Warszawy do Białegostoku za całe 1 zł.........
Pochwalę się , że dziś bardzo fajnie spedziłam wolny czas.....najwpierw pojechałam do Francji, aby zakupić na jutro świeże krewetki.....po ich stronie jest mniej ludzi i czyściutko w sklepie i na ulicach też.......dziadek mówi ...bo pracują w Szwajcarii......
Widziałam też LUMPOW francuskich przy sklepie....przy winku i głośno się zachowywali,..........mi tam to nie przeszkadza.....a co mi tam do tego...........
Potem jechałam na oslep w kierunku szwajcarii....widziałam skałki do wspinaczki dla dzieci.....szkoda, że nie dla mnie.....
Minęłam granicę z Basel i dalej w kierunku nieznanym i nagle przede mnia trzy czy cztery kobitki lekkich obycz.......zaskoczona wyjechałam na główną ulicę.
Fanie tak sobie pokrążyć po nieznanych uliczkach zawsze coś ciekawego można odkryć....kierunek znam więc do domu zawsze trafię....
I tooooo najlepsze , dzięki mojej kochanej koleżance kupiłam przed chwilą bilet na powrót z Warszawy do Białegostoku za całe 1 zł.........
:brawo1: i to jest dowód dobrego wychowania :brawo1:
Ojejciu , też jestem dobrze wychowana :-)...Bieta , Ty lampucero za wieczne ondulacje szarpana , Tyyyyy:-)....jutro Cię przeproszę , dziś możesz się gniewać :-)
Muszę się pochwalić, że już rozliczyłam się z fiskusem i to internetowo , a co! Mam co prawda mieszane uczucia co do przesyłania PIT-u poprzez e-deklarację ale zobaczymy co z tego wyniknie. W razie czego UPO ( Urzędowe Potwierdzenie Odbioru) otrzymałam. Nie wiem tylko czy nie przedobrzyłam bo w rubryce podpis podałam kwotę przychodu za 2014, a po zapisaniu okazało się, że tę kwotę woła ode mnie system w następnym kroku. No cóż, będą mieć dwa razy.
Tak odnośnie tych lumpów pod sklepem . Byłam kiedyś w okolicahc Moenchengladbach na jednej z pierwszych moich stelli . Pod sklepem zobaczylam kilku meneli , ktorzy butelki ze swoimi szlachetnymi trunkami mieli owinięte w gazety . Gdy przechodziłam koło nich usłyszałam polską mowę . Myśleli że jestem Niemką więc jakich ja się rzeczy wtedy na swój temat nasluchałam .:klnie:
Ja się co roku tak rozliczam, odkąd ten system istnieje. Nie było obsuwy, a i zwrot ewentualnego podatku szybko przychodzi.