Pochwalijki #3

14 lutego 2016 13:45 / 1 osobie podoba się ten post
Ann1967

Muszę się pochwalić, syn rolnik Pdp. o godz 11 , się przebrał mi mówi do mnie,że na 12 wróci na obiad i pojechał gdzieś. O godz. 12 wkroczył z 2 bukietami kwiatów, z Okazji Walentynek jeden wręczył dla swojej mamy, a drugi dla mnie...zaniemówiłam z wrażenia, bardzo miło.
Dzisiaj godzinie 15 jadę z moją Pdp. do kościoła na koncert pianistki, która będzie wykonywała utwory Szuberta i Liszta. Więc zapowiada się muzyczna dalsza część Walantynek:)

hahaha... 
Czyżby synek-rolnik cholewki do ciebie smalił ?
Boć to przecież DZIEŃ ZAKOCHANYCH!  
14 lutego 2016 13:46
greva

hahaha...:-):-):brawo1: 
Czyżby synek-rolnik cholewki do ciebie smalił ?
Boć to przecież DZIEŃ ZAKOCHANYCH! :-) 

Do mojej poprzedniczki też smalił..to taki TYP:))) haha
14 lutego 2016 13:47
Ann1967

Do mojej poprzedniczki też smalił..to taki TYP:))) haha

a chociaż ......samotny?
14 lutego 2016 13:51 / 1 osobie podoba się ten post
greva

a chociaż ......samotny?

Syn mojej Pdp. tak jak już wcześniej pisałam ma 51 lat i jest starym kawalerem, bauerem , ma hodowlę 300 byków:)  Uporem maniaka powtarza, że musi mieć za żonę polkę:) ja się z tego cały czas śmieję i mu powtarzam,że musi szukać.
14 lutego 2016 14:00 / 1 osobie podoba się ten post
Ann1967

Syn mojej Pdp. tak jak już wcześniej pisałam ma 51 lat i jest starym kawalerem, bauerem , ma hodowlę 300 byków:)  Uporem maniaka powtarza, że musi mieć za żonę polkę:) ja się z tego cały czas śmieję i mu powtarzam,że musi szukać.

Sorrki Aniu, dawno mnie nie było na forum, więc nie miałam tych info.

Ale, ale ....51 lat, stary kawaler czatujący na Polkę ....no i do tego te 300 byków! - to już samo mówi za siebie

------
PS. co do "typów" to i ja mam pewne doświadczenie - pdp (dziadek o 40 lat starszy ode mnie) też zożył mi piękne życzenia i wręczył kwiaty na.....Dzień Matki
No, ale tamto to troszkę cóś innego niż dzień zakochanych
14 lutego 2016 14:04
greva

Sorrki Aniu, dawno mnie nie było na forum, więc nie miałam tych info.

Ale, ale ....51 lat, stary kawaler czatujący na Polkę ....no i do tego te 300 byków! :-) - to już samo mówi za siebie :-):-)

------
PS. co do "typów" to i ja mam pewne doświadczenie - pdp (dziadek o 40 lat starszy ode mnie) też zożył mi piękne życzenia i wręczył kwiaty na.....Dzień Matki :-)
No, ale tamto to troszkę cóś innego niż dzień zakochanych :modlmy sie:

Może Któraś chętna to zapraszam na Bawarię:))
14 lutego 2016 14:07 / 1 osobie podoba się ten post
Ann1967

Może Któraś chętna to zapraszam na Bawarię:))

A będzie to w niemickim "Rolnik szuka żony"?
Może być ciekawie.....ponadto te 300 byków podniosą temperaturę
(rozumiem, że Ty wystawiasz synkowi referencje - bo go znasz jak nikt inny...)
14 lutego 2016 14:10
greva

A będzie to w niemickim "Rolnik szuka żony"?
Może być ciekawie.....ponadto te 300 byków podniosą temperaturę :-)
(rozumiem, że Ty wystawiasz synkowi referencje - bo go znasz jak nikt inny...)

Wiem,że jest niemiecka wersja  " Rolnik szuka żony":))) ..ale on chcę za żonę polkę, ostatnio tez mówił przy kolacji,że jest jeszcze produktywny, śmiałyśmy się z Panią, ja mu mówię,że był produktywny  jak miał 30lat!!!! Ostatnio też  wabi mnie na swoje konto...pokazując wyciągi , chwaląc się..:)))
Mam tu ogromny ubaw z  niego. 
14 lutego 2016 14:24 / 1 osobie podoba się ten post
Ann1967

Wiem,że jest niemiecka wersja  " Rolnik szuka żony":))) ..ale on chcę za żonę polkę, ostatnio tez mówił przy kolacji,że jest jeszcze produktywny, śmiałyśmy się z Panią, ja mu mówię,że był produktywny  jak miał 30lat!!!! Ostatnio też  wabi mnie na swoje konto...pokazując wyciągi , chwaląc się..:)))
Mam tu ogromny ubaw z  niego. 

Do niemieckiej wersji mogą się zgłaszać również cudzoziemki -np. Polki. Oglądam ten program jak jestem w DE .....chyba największą sensację zrobiła (również karierę -bo wiele klipów reklamowych w TV, podróże i inne nagrody od TV-  ponad 40letnia tajllandka, która wyszła za mąż właśnie za Bauera z Bawarii......mają już nawet kilkuletnie dziecko, chociaż ona ma w ojczyźnie dorosłego/samodzielnego syna.
Tamten był chyba rolnikiem (zboża) ......ale TU te 300 byków!!! (chyba rozpłodowych) - to jest sensacja .....i Werbung
14 lutego 2016 14:25 / 1 osobie podoba się ten post
Czy zdesperowany?- może, ja raczej widzę faceta, który wie czego chce- żonę, która mu pomoże w domu oraz przy chorej matce, problem polega na tym, że większość Pań, które jadą na opiekę mają już swoje rodziny, co do pokazywania swojego konta- jest to skuteczny wabik na niektóre wybranki, ale też nie każde. Kto nie ryzykuje, nic nie ma.
14 lutego 2016 14:27
greva

Do niemieckiej wersji mogą się zgłaszać również cudzoziemki -np. Polki. Oglądam ten program jak jestem w DE .....chyba największą sensację zrobiła (również karierę -bo wiele klipów reklamowych w TV, podróże i inne nagrody od TV-  ponad 40letnia tajllandka, która wyszła za mąż właśnie za Bauera z Bawarii......mają już nawet kilkuletnie dziecko, chociaż ona ma w ojczyźnie dorosłego/samodzielnego syna.
Tamten był chyba rolnikiem (zboża) ......ale TU te 300 byków!!! (chyba rozpłodowych) - to jest sensacja .....i Werbung :yeah:

Byki są rzeźne i jutro nie będę miała już spania od 4 rano, bo mają przyjechać 2 samochody wcześnie rano i zabierać do uboju 60 sztuk takich po 700kg jeden byk, więc bedzie od rana ryczenie i buczenie:))) a we wtorek przyjedzie nowy transport młodych byczków do hodowli..interes się kręci:)))
14 lutego 2016 14:29 / 2 osobom podoba się ten post
Kaspira009.12

Czy zdesperowany?- może, ja raczej widzę faceta, który wie czego chce- żonę, która mu pomoże w domu oraz przy chorej matce, problem polega na tym, że większość Pań, które jadą na opiekę mają już swoje rodziny, co do pokazywania swojego konta- jest to skuteczny wabik na niektóre wybranki, ale też nie każde. Kto nie ryzykuje, nic nie ma.

Tak masz rację, jego matka nie będzie wiecznie żyła, a on zostanie sam,  ogromny dom, ogromna hodowla...musi być kobieta w domu aby zajęła się domem, praniem,sprzataniem, gotowaniem, zakupami- to normalne, każdy facet chce wracać do ciepłego domu , gdzie strawa na stole i usmiech ukochanej:))
14 lutego 2016 14:46 / 2 osobom podoba się ten post
Ann1967

Muszę się pochwalić, syn rolnik Pdp. o godz 11 , się przebrał mi mówi do mnie,że na 12 wróci na obiad i pojechał gdzieś. O godz. 12 wkroczył z 2 bukietami kwiatów, z Okazji Walentynek jeden wręczył dla swojej mamy, a drugi dla mnie...zaniemówiłam z wrażenia, bardzo miło.
Dzisiaj godzinie 15 jadę z moją Pdp. do kościoła na koncert pianistki, która będzie wykonywała utwory Szuberta i Liszta. Więc zapowiada się muzyczna dalsza część Walantynek:)

A to dobrze wychowany człowiek :) .Prosty, ale nie prostacki :)
14 lutego 2016 16:52 / 2 osobom podoba się ten post
Ann1967

Tak masz rację, jego matka nie będzie wiecznie żyła, a on zostanie sam,  ogromny dom, ogromna hodowla...musi być kobieta w domu aby zajęła się domem, praniem,sprzataniem, gotowaniem, zakupami- to normalne, każdy facet chce wracać do ciepłego domu , gdzie strawa na stole i usmiech ukochanej:))

No tak matka nie dała wcześniej rodziny założyć,bo wybranka syna jej nie pasowała.Teraz to chyba tylko ktoś na kasę poleci.Ann pisze ,że jest zdesperowany.No nie ma co się chłopu dziwić jak następcy brak ,a latka lecą.No weż kobieto która i starego konara nagnij.Ciężką sprawą.I z teściową niemiecką na podorędziu.Ale Czekamy na rozwój wypadków.Bo teraz to bauerowi tylko szczęścia życzyć.
14 lutego 2016 17:51 / 1 osobie podoba się ten post
Z tego co mi mówiła poprzedniczka,która była tu jako pierwsza, firma jej powiedziala,że Pani mieszka z mężem, ona tu zajeżdża, a tu widzi kobietę 80-letnią i faceta, który mówi,że ma 50lat,ona zrobiła wielkie oczy, ale zaraz się okazało,że to nie mąż tylko syn!!!
Pani szybko owdowiała i syn przejął gospodarstwo, podobno miał jakąś dziewczynę, ale jak to Pani mówi,że nie chciała ciężko pracować. I tak synuś z mamusią sobie szczęśliwie żył do czasu ,aż mamusia nie podupadła na zdrowiu ( udar) i teraz potrzebna opiekunka. Jest zniszczony pracą na tej roli wygląda o 10 lat starzej, nie ma potomka, i za 10, góra 20 lat będzie musiał to w diabły sprzedać, bo nie będzie miał siły..matki też zabraknie. Ale każdy sobie wybiera sam swoją ścieżkę życia, jestem tutaj już ponad miesiąc i widzę,że też potrafi sie matką zaopiekować, rozmawiają sobie o wszystkim , żartują, śmieją się, mnie też przyjęli tu bardzo dobrze i naprawdę nie mogę złego słowa powiedzieć, oby tak dalej jeszcze miesiąc...i po urlopie może tu wrócę, bo miejsce i kasa dobra:)