Na wyjeździe #29

26 października 2015 21:02
wichurra2

Poszukałam trochę i wyszło mi, że zwykłym wózkiem nie można jeździć po ulicach. Wózkiem, czy pojazdem napędzanym elektrycznie można, ale musi mieć światła i kierunkowskazy:)

Wózek bez napędu elektrycznego jest traktowany jak rower,
ale w ruchu pieszym przysługują mu też ulgi przed pieszymi
26 października 2015 21:03 / 1 osobie podoba się ten post
margolcia

Noooo, nieszczęsliwi oni, ostatnio skarżą sie że nie mają co bzykać. Wjadą tu wyposzczeni.......... a u nich religia zezwala bzykać wszystko co chodzi, no może oprócz zegarka.

A nie widziałaś chłopca 1,5 letniego, którego niemal utopionego wylawiano parę dni temu z morza? Oprócz tych wyposzczonych są i takie historie. 
26 października 2015 21:06 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

Zosiu, mnie też to poraziło, to "bynajmniej", ale widzę że Wichura mnie uprzedziła :)

Myślę, że niekoniecznie było to jadowite. 

Wiele osób razi używanie słowa bynajmniej w sposób niekonwencjonalny, w znaczeniu 'przynajmniej'. Jest to jednak innowacja dość rozpowszechniona, często spotykana w Polsce centralnej i na Pomorzu. Skoro przedostaje się do języka osób wykształconych, niewykluczone, że kiedyś zostanie zaaprobowana. Tak się stało w literackim języku kaszubskim, gdzie bënômni jest synonimem przënômni 'przynajmniej':
26 października 2015 21:06 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

Wózek bez napędu elektrycznego jest traktowany jak rower,
ale w ruchu pieszym przysługują mu też ulgi przed pieszymi

Ja tam nie wiem. Ale rower może przecież po ulicy jechać, a zwykly wózek nie może. Tyle przynajmniej wyczytałam. 
26 października 2015 21:08
Z tego co rozmawiałem z kierowcami z Sindbada to w Holandii takim wózkiem możesz szaleć po jezdni i każdy kierowca bałby się zbliżyć samochodem do Ciebie bo i tak zawsze była by jego wina :) W De ma na pewno więcej praw niż rowerzysta, bo w końcu to "pojazd uprzywilejowany" na pewno więcej niż pieszy i rowerzysta
26 października 2015 21:08
wichurra2

No. W moim mieście.

W Twoim miescie,  pojedynczeTwoje hurraa!!!
26 października 2015 21:09
Barbara48

Wiele osób razi używanie słowa bynajmniej w sposób niekonwencjonalny, w znaczeniu 'przynajmniej'. Jest to jednak innowacja dość rozpowszechniona, często spotykana w Polsce centralnej i na Pomorzu. Skoro przedostaje się do języka osób wykształconych, niewykluczone, że kiedyś zostanie zaaprobowana. Tak się stało w literackim języku kaszubskim, gdzie bënômni jest synonimem przënômni 'przynajmniej':

Słownik języka polskiego
26 października 2015 21:10
Knorr

W Twoim miescie,  pojedynczeTwoje hurraa!!!

To muszę się lepiej rozejrzeć, bo może rzeczywiście na jakiejś wyspie odizolowanej od Polski żyję. 
26 października 2015 21:12 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara48

Wiele osób razi używanie słowa bynajmniej w sposób niekonwencjonalny, w znaczeniu 'przynajmniej'. Jest to jednak innowacja dość rozpowszechniona, często spotykana w Polsce centralnej i na Pomorzu. Skoro przedostaje się do języka osób wykształconych, niewykluczone, że kiedyś zostanie zaaprobowana. Tak się stało w literackim języku kaszubskim, gdzie bënômni jest synonimem przënômni 'przynajmniej':

Co do kaszubskiego się nie wypowiadam
Ale w języku ogólnopolskim słowa " bynajmniej" i " przynajmniej" nigdy nie będą syninimami
Ponieważ ich znaczenie jest z założenia przeciwstawne,np.
Chcę schudnąć przynajmniej 5 kilo.
A ja,bynajmniej,nie chcę schudnąć 5 kilo.
Widać różnicę?
26 października 2015 21:13 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara48

Wiele osób razi używanie słowa bynajmniej w sposób niekonwencjonalny, w znaczeniu 'przynajmniej'. Jest to jednak innowacja dość rozpowszechniona, często spotykana w Polsce centralnej i na Pomorzu. Skoro przedostaje się do języka osób wykształconych, niewykluczone, że kiedyś zostanie zaaprobowana. Tak się stało w literackim języku kaszubskim, gdzie bënômni jest synonimem przënômni 'przynajmniej':

Co Ty tu opowiadasz. Bynajmniej to słowo znaczące co innego i nie może być używane zamiennie z przynajmniej. Stosowanie takiej zamienności nie jest niekonwencjonalne tylko jest błędem. 
26 października 2015 21:14 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

No to mnie uspokoiłeś , bo już myślałam , że od dziwków mi ubliżasz :-)......co ja gadam ! przecież to by się tylko cieszyć jak by mnie jeszcze ktoś chciał tak ubliżyć :-):-):-)

Baśka Ty nie mów "Hop" - Ty niedługo zjeżdżasz :)))
26 października 2015 21:17 / 6 osobom podoba się ten post
Marta

Co do kaszubskiego się nie wypowiadam :-)
Ale w języku ogólnopolskim słowa " bynajmniej" i " przynajmniej" nigdy nie będą syninimami
Ponieważ ich znaczenie jest z założenia przeciwstawne,np.
Chcę schudnąć przynajmniej 5 kilo.
A ja,bynajmniej,nie chcę schudnąć 5 kilo.
Widać różnicę?

W szkole nasza polonistka podkreślała ,że używanie "bynajmniej " jest manieryczne i drobnomieszczańskie i tak jakos to zapamietałam ,że nie używam wcale:):):) To samo dotyczyło słowa"azaliż":)Powstało z tego nasze, klasowe, świńskie powiedzonko,które na spotkanich klasowych radośnie wiedzie prym::)A brzmi ono tak:
"azaliż hrabio,azaliz ,bynajmniej nie mlaskaj":):):)
26 października 2015 21:20 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra2

To muszę się lepiej rozejrzeć, bo może rzeczywiście na jakiejś wyspie odizolowanej od Polski żyję. 

Jesli sama tak twierdzisz?
Niemal 40% spoleczenstwa tak zdecydowalo. Wbrew Tobie, niestety. Trzeba przelknac te zabe.
26 października 2015 21:22 / 3 osobom podoba się ten post
Knorr

Jesli sama tak twierdzisz?
Niemal 40% spoleczenstwa tak zdecydowalo. Wbrew Tobie, niestety. Trzeba przelknac te zabe.

40 to nie 100....ja tez na pis nie glosowalam...
26 października 2015 21:24 / 2 osobom podoba się ten post
Knorr

Jesli sama tak twierdzisz?
Niemal 40% spoleczenstwa tak zdecydowalo. Wbrew Tobie, niestety. Trzeba przelknac te zabe.

Rachunki Ci się pomyliły. Na wybory poszło kolo 51% uprawnionych do głosowania i to koło 38% z nich zagłosowało na PiS.