Zakupy #3

29 października 2016 09:09 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Mój to przede mną chowa, co znowu kupił. Ja sie muszę napracować, aby nie kupił mi w każdym sklepie wszystkiego, co na mnie pasuje.
Nie znoszę zakupów.

To chyba jesteś nieliczną z kobiet, które nie lubią zakupów.Ja tam lubię ,ale wiadomo nie kupuję wszystkiego co na mnie pasuje .Ubranie ,czy inna rzecz musi mnie uwieść i wtedy jeszcze dochodzi cena ,czy mogę sobie na to coś pozwolić.
29 października 2016 09:57 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

To chyba jesteś nieliczną z kobiet, które nie lubią zakupów.Ja tam lubię ,ale wiadomo nie kupuję wszystkiego co na mnie pasuje .Ubranie ,czy inna rzecz musi mnie uwieść i wtedy jeszcze dochodzi cena ,czy mogę sobie na to coś pozwolić.

Tylko że żaden ciuch nie jest w stanie mnie uwieść. Nie moja bajka.
29 października 2016 10:06 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Tylko że żaden ciuch nie jest w stanie mnie uwieść. Nie moja bajka.

To w takim razie co się kręci ,perfumy,kosmetyki ,jakieś gażety(hobby)???
29 października 2016 10:13 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

To w takim razie co się kręci ,perfumy,kosmetyki ,jakieś gażety(hobby)???

Książki. Na studiach głodowałam, gdy w księgarni udało mi się upolować coś ciekawego. Zdażało mi sie wydać tam całą kasę.
Studiowałam w czasach, gdy na książki się polowało.
Anegdota (prawdziwa historia) z mojego dzieciństwa. Mając kilka lat zostawałam wysyłana do kiosku po papierosy dla mamy. Silesie - kosztowały 3,20 zł - dostawałam wyliczoną kwotę. Ale w kiosku, jak zobaczyłam nowy numer "Poczytaj mi mamo" - kosztował 1,50 zł - kupowałam książeczkę i wracałam do domu z informacją - że na papierosy nie starczyło. Musiałam iść drugi raz. Nigdy mi się nie oberwało za to.
29 października 2016 10:21 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Książki. Na studiach głodowałam, gdy w księgarni udało mi się upolować coś ciekawego. Zdażało mi sie wydać tam całą kasę.
Studiowałam w czasach, gdy na książki się polowało.
Anegdota (prawdziwa historia) z mojego dzieciństwa. Mając kilka lat zostawałam wysyłana do kiosku po papierosy dla mamy. Silesie - kosztowały 3,20 zł - dostawałam wyliczoną kwotę. Ale w kiosku, jak zobaczyłam nowy numer "Poczytaj mi mamo" - kosztował 1,50 zł - kupowałam książeczkę i wracałam do domu z informacją - że na papierosy nie starczyło. Musiałam iść drugi raz. Nigdy mi się nie oberwało za to.

Ja pamiętam z mego wczesnego dzieciństwa taką gazetkę dla dzieci ,,MIS''.Sama jej nie kupowałam ,ale czekałam z utęsknieniem na kolejny numer i mama zawsze mi kupowała i czytała.To były czasy ,kiedy nie było za wiele zabawek ,książek,a dziecko cieszyło się z każdego drobiazgu.
29 października 2016 10:48 / 2 osobom podoba się ten post
Czy któraś z was płaciła w de kartą kredytową Visa,bo ponoć nie we wszystkich placówkach można
29 października 2016 10:59 / 1 osobie podoba się ten post
ivetta

Ja pamiętam z mego wczesnego dzieciństwa taką gazetkę dla dzieci ,,MIS''.Sama jej nie kupowałam ,ale czekałam z utęsknieniem na kolejny numer i mama zawsze mi kupowała i czytała.To były czasy ,kiedy nie było za wiele zabawek ,książek,a dziecko cieszyło się z każdego drobiazgu.

To jesteśmy z tej samej bajki: Miś, potem Płomyczek, potem Płomyk....
29 października 2016 11:05 / 1 osobie podoba się ten post
A potem "Świat młodych". Wychodził dwa razy w tygodniu... Jak ja czekałam na te dni!
29 października 2016 11:07 / 1 osobie podoba się ten post
Ola55

A potem "Świat młodych". Wychodził dwa razy w tygodniu... Jak ja czekałam na te dni!

No... i na Filipinkę....
29 października 2016 11:23
Malina

Czy któraś z was płaciła w de kartą kredytową Visa,bo ponoć nie we wszystkich placówkach można

Mam MasterCard, ale nie kredytową, tylko do normalną do konta walutowego. Ale jakimś cudem traktowana jest jak karta kredytowa - wyszło to podczas zakupów przez internet, kiedy musiałam dopłacić za płatność kartą kredytową. I zdarzyło mi się kiedyś, że w normalnym sklepie nie chciano tej karty przyjąć, twierdząc, że kart kredytowych nie przyjmują. 
29 października 2016 15:56 / 1 osobie podoba się ten post
Kupiłam za gotówke, za czałe 5 euro, 5 płyt CD z różnymi gatunkami muzyki(same klasyki)w blaszanych pudełkach. To na takim małym jarmarku. Cieszę jak głupia i przygrywam sobie
30 października 2016 09:26 / 1 osobie podoba się ten post
Benita:)
30 października 2016 09:33 / 1 osobie podoba się ten post
Dzięki, Barbaro.
Czy ktoś ma w domu iRbot Roomba? Takie cudo, które samo sprząta? Zachwyca na obrazkach, ale warte zachodu?
O np takie: http://www.euro.com.pl/odkurzacze-automatyczne/irobot-roomba-786p.bhtml?from=ceneo&p=1749.00&cr=0
30 października 2016 10:02 / 1 osobie podoba się ten post
Malina

Czy któraś z was płaciła w de kartą kredytową Visa,bo ponoć nie we wszystkich placówkach można

Karta kredytowa jak i karta płatnicza Visa nie jest akceptowana we wszystkich sklepach w de jak również nie we wszystkich bankomatach. 
30 października 2016 10:17 / 1 osobie podoba się ten post
ewa59

Karta kredytowa jak i karta płatnicza Visa nie jest akceptowana we wszystkich sklepach w de jak również nie we wszystkich bankomatach. 

No właśnie,nie wiem czemu przecież mam euro konto,no ale może i lepiej bo mniej wydam kasy,a zawsze biorę gotówkę a jeszcze chciałam coś zakupić a tu zonk