Szukałam dzisiaj pocieszenia w "Tedi". Nie mogłam się oprzeć.....:pomponiara:


Szukałam dzisiaj pocieszenia w "Tedi". Nie mogłam się oprzeć.....:pomponiara:
Kupiłaś sobie 200€?:lol2:
Czegoś tu nie rozumiem, jakie 25 cm ??? Chyba 2,5 cm ??
Ożesz ? jutro się przypatrzę , ale nie tak nachalnie , bo babskie biusty mnie nie rajcują , tylko troszkę .....bo mnie szlag może trafić :lol3:
A co, zazdrościsz ??? Zawsze możesz mieć dużo, też dużo. Tyle że na dole, o to jest o wiele łatwiej :lol1:
E tam , cicho byyyć .... Bierzemy się z Andreyką za siebie , znaczy się przechodzimy na " letką " dietę ....ino z lodówek szt.2 ( sł. dwóch ) musimy powyjadać , bo się drzwi nie domykają . Ale jak już nam waga w dół poleci to : Andreyce spadnie biust , mi brzuch .....ale brzuch to spadnie mi ........na kolana :placz3:
Prościej niż np. w Zanussim, bo miałam też cyklonowy.
W diabełku otwierasz i wyrzucasz. Filtr jest prosty, a nie taki harmonijkowy, który trzeba dodatkowo czyścić.
Podpinam się.
Tina kawa która kupiłam jest delikatna w smaku. Ja chciałam taką. Nie czuć w niej palenia ziaren. Może ten proces jest bardziej dopilnowany. W poprzednich, obojetnie czy to delikatne czy mocniejsze zawsze wyczuwałam ten smak palenia, goryczkę. Ta tego nie ma. Spróbuj, pewnie będziesz wolała mocniejszą. Ja jestem zadowolona i kupię sobie do PL. Chciałabym w ziarnach a jak nie będzie to trudno.
Dziewczyny o jakiej kawie piszecie?