tzn jak tę marchewkę ? instrukcję poproszę.
tzn jak tę marchewkę ? instrukcję poproszę.
Agama może da Ci inny przepis , ja robię zupełnie prosty , ale jakże milo jak wczorajszy gość - córka PDP-nej resztę marchewki z rondelka łyżką wybierała , czyli musi smakowało . Marchewkę kroję na plasterki , jeśli gruba to na półplasterki , gotuję w lekko osolonej wodzie , jak juz jest dość miękka ( według gustu ) to odlewam wodę , ździebko na dnie i tak zostanie , dodaję łyżkę masła ( tez według gustu i ilości marchwi ) i jeszcze chwilę ją próżę , trochę cukru , dosolę jesli mało słona i na wierzch posypuję dosłownie szczyptą mąki , wtedy się fajnie trzyma razem i wszystko . Na talerz podaję jeszcze trochę ciepłą .Przepis prosty a smakuje wszystkim ;-)
tzn jak tę marchewkę ? instrukcję poproszę.
Agama może da Ci inny przepis , ja robię zupełnie prosty , ale jakże milo jak wczorajszy gość - córka PDP-nej resztę marchewki z rondelka łyżką wybierała , czyli musi smakowało . Marchewkę kroję na plasterki , jeśli gruba to na półplasterki , gotuję w lekko osolonej wodzie , jak juz jest dość miękka ( według gustu ) to odlewam wodę , ździebko na dnie i tak zostanie , dodaję łyżkę masła ( tez według gustu i ilości marchwi ) i jeszcze chwilę ją próżę , trochę cukru , dosolę jesli mało słona i na wierzch posypuję dosłownie szczyptą mąki , wtedy się fajnie trzyma razem i wszystko . Na talerz podaję jeszcze trochę ciepłą .Przepis prosty a smakuje wszystkim ;-)
Ja dzisiaj zrobiłam Linsensuppe.
Zrobiłam wcześniej - i jak po pół godzinie otworzyłam garnek - to zupa tak "dojrzała", że łyżka stała. Pdp była zachwycona !
Kaiserschmarrn - smakowało! Więc cuda się dziejo u mnie na sztelli.
Babka wersja okrojona - z jabłkami
ja wersja rozszerzona - jabłka, cynamon (dużo!) i rodzynki.
Zwykłą surową marchewkę obrać i pokroić w plaserki.Smazyć a właściwie dusić na masle-córka Pdp robiła to w garnku bez przykrycia.Dodała tylko sól.pieprz i pietruszkę(suszoną).Wszystko trwa 15 min-bez obierania i krojenia.Naprawdę mi smakowała.
Niemcy lubią zupę jeść widelcem :-)
Kaiserschmarrn - smakowało! Więc cuda się dziejo u mnie na sztelli.
Babka wersja okrojona - z jabłkami
ja wersja rozszerzona - jabłka, cynamon (dużo!) i rodzynki.
Kaiserschmarrn - smakowało! Więc cuda się dziejo u mnie na sztelli.
Babka wersja okrojona - z jabłkami
ja wersja rozszerzona - jabłka, cynamon (dużo!) i rodzynki.
Zwykłą surową marchewkę obrać i pokroić w plaserki.Smazyć a właściwie dusić na masle-córka Pdp robiła to w garnku bez przykrycia.Dodała tylko sól.pieprz i pietruszkę(suszoną).Wszystko trwa 15 min-bez obierania i krojenia.Naprawdę mi smakowała.