Warto.Seler dodaje do większości dań.Właściwie codziennie upycham go w potrawach.No może w plackach kartoflanych się nie da.
Warto.Seler dodaje do większości dań.Właściwie codziennie upycham go w potrawach.No może w plackach kartoflanych się nie da.
Warto.Seler dodaje do większości dań.Właściwie codziennie upycham go w potrawach.No może w plackach kartoflanych się nie da.
Tak lubię seler, że go nie upycham :) Robię bezczelnie surówkę na ostro- surowy seler ma lekko ostry smak. Dodaję zależnie od natchnienia a to nać pietruszki, a to jabłko, z tartym chrzanem i jogurtem też się świetnie komponuje. Ponadto surowy seler to bomba witaminowa, działa również moczopędnie, przez co ma dobroczynne działanie na pęcherz. No i podnosi libido, jak mię gdzieś się w oczy rzuciło :).
Da się w plackach, da !! Spróbuj. Wiem co piszę :-)
Tak, ja tez seler bardzo lubie,ale moja Babcia juz nie.Dlatego "upycham". Do selera pasuja tez orzechy wloskie i rodzynki. Rozne warianty,byleby z selerem. Podoba mi sie zapach selera.
Obiadek to był taki sobie: ziemniaczki, jakieś kiełbaski na gorąco, warzywka duszone na masełku.
I w czasie obiadku zadzwoniła zaprzyjaźniona Polka - zaprzyjaźniona też z moją podopieczną - i na wariata ciasto najprostsze na świecie ukręciłam. Jogurtowe z owocami i kruszonką. Właśnie siedzi w piekarniku, a ja modły ślę, coby wyszło. Próbować będziemy o 15. trzymajcie kciuki.
Tak? O to nie wiedzialem. Dzieki.Wyprobuje nastenym razem.A to ciekawe byc moze w msaku.
A zupkę-krem selerowy robisz ???
Benita takie ciasta robione na chypcika wychodzą najlepiej,,,będzie dobrze:modlmy sie:
Dzięki, Krysiakrysieńka - tego było mi trzeba - żeby ktoś jeszcze w to uwierzył.
Wygląda dobrze.
Na szybkiego zrobiłam jeszcze ciasteczka maślane. te już próbowałam - pyszne,
Ci goście są tego warci. To, że są tutaj, w tym miasteczku - jest dla mnie bezcenne.