Nie smiejcie się,ja jestem na jedzeniu zbiorowym,a tu to tak roznie ,ale nie dokupuje ,wystarcza mi to co dają.
Nie smiejcie się,ja jestem na jedzeniu zbiorowym,a tu to tak roznie ,ale nie dokupuje ,wystarcza mi to co dają.
Dla mężusia kapuśniak, dla synusia grochóweczka...muszę porozpieszczać..:gotowanie:
A dla siebie???
To jest trzeci rak w jej życiu a dziś 9 chemia
Ale nie poddaje się kobieta
Uwielbiam zaziki,moge lychami jesc,ale zrobione przez siebie,te kupne z braku tez ujda choc tam hest ogorek korniszon??, :gotowanie:
:gotowanie:Dziś wyczytałam w jadlospisie ,ze zupa selerowa, bitki wieprzowe, ziemniaki,surówka. Wczoraj ten makaron na ciepło, to makaron z dodatkiem sosu i można było znaleźć jakieś tam jarzynki typu kawałki papryki, fasolki szparagowej, marchewki,kukurydzy. Ja to nawet znalazłam W tym bałaganie na talerzu jeden kawałek mięsa
Rybka ,ziemniaczki,szpinak,sos koperkowy,jogurt,i herbatka:gotowanie: