16 stycznia 2016 09:33 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko1Ja w ogóle nie gotuje naszch potraw, typowo naszch potraw. Nie ma sensu zmieniac im jadlospisu. Lubią swoje jedzenie i niech jedzą co im na starość będę fundowała jakies nowości :) mniej pracy mam i stresu mniej , nie martwię się czy będzie samkowało.Przecież obfite obiady nie służą starszym schorowanym ludziom , no chyba że się dla rodziny gotuje. Jestem tu po to żeby opiekować się pdp, dbam o lekkie potrawy żeby nie było sensacji w pampersie. Jak na razie udaje mi sie to .
Kochana, ja mam dowolnosc w gotowaniu, moja Pdp je najczesciej miksowane zupy, ale od czasu do czasu mam mozliwosc zrobienia czegos naszego polskiego, a ze mam mnostwo czasu to i chetnie zrobie, pierogi jej posmakowaly, mimo, ze musze dobrze je pogniesc zanim ona zje, wczesniej przywiozlam polski ser, ale sie skonczyl, wiec kupilam jakis podobny i wyszly naprawde smaczne, dla nas dwoch to 10 pierogow i mam na obiad i na kolacje, pracy nie az tak duzo:)