Chyba, że wojna pójdzie w naszą stronę. Wtedy geny się odezwą i zagrają marsza :lol2:
Chyba, że wojna pójdzie w naszą stronę. Wtedy geny się odezwą i zagrają marsza :lol2:
Oby nie kankana :-)
Nieee no !! Kankan lepszy nisz marsz. A zwłaszcza tańczony na stole po sznapsie. Ale faktem jest, że młode pokolenie myśli już inaczej. No może wschodnia część DE została jeszcze w starym świecie. Jest sporo oburzonych, że nie chcemy uchodźców ale jeszcze większa część zazdroszcząca nam po cichu, że się sprzeciwiamy. Ja zawsze tłumaczę, że to nie chodzo o to, żeby ich nie przyjmować tylko o to jak pomagać. No i argumenty im zamierają.
Całkiem ciekawe.
http://biznes.interia.pl/finanse-osobiste/news/poradnik-dla-zadluzonych-odc-14-nie-jestes-w-stanie,2403010,4141