Może znajdzie mi ktoś top z zakupami bo nie mogę się doszukać?
Może znajdzie mi ktoś top z zakupami bo nie mogę się doszukać?
U nas też swieto . Byłam na zakupach. młodzież szkolna , wojsko, w miescie taki tłok ze przysłowiowego oalca nie ma gdzie włozyc. Kolorowo , karuzele a i pochód widziałam. Fajnie ludzie usmiechnieci chodzą na luzie . Może to juz ten usmiech zostanie na dłużej ? Samochody jeżdżą z małymi chorągiewkami zatkanymi za lusterka. Muzyka gra . Za zimo dzisiaj na biesiadowanie pod chmurką, ale sporo ludzi spaceruje i to juz z lodami .
Ja też kojarzę 1 Maja z pierwszymi lodami po pochodzie. :-)
Pamiętam, że wtedy pierwszy raz podkolanówki mogłam założyć, a rajstopy szły do szafy na całe lato :-)
U mnie te pierwszomajowe dni są cieplutkie, słoneczne - nawet wczoraj trochę dekolt przyrumieniłam na słonku.
W niedzielę zawody szczupakowe na otwarcie sezonu, wczoraj całodzienna wizyta wnucząt, a dzisiaj mam zaplanowane odwiedziny przyjaciół.
Oj, będzie się działo... :-)
Rozmowa na balkonie z Moim Sąsiadem .
- ma pani nowego sąsiada, powiedział sąsiad.
-Delikatnie poprawiłam włosy i pytam, gdzie mieszka? Ten Nowy Sąsiad?
- A, tu koło pani w dziupli, to Kowalik. Ma tam swoją dziuple!
Śmialiśmy śię okropnie, ha, haa
Po chwili mówi, że musi iśc do domu, bo zaraz przychodzi Opiekunka umyc żonę,
Bo widzi Pani Ja sam nie umyję, bo się wstydzę po 50-Latach myc żonę od pasa w dół
ha, haa. :kapiel:
Tak,tak...Nie ma to jak sasiad kowalik. Bedziesz mogla go popodgladac...I to bez poprawiania wlosow :lol2:
A, On Kowalik, będzie dziobał w dziurce:gitara:
Rozmowa na balkonie z Moim Sąsiadem .
- ma pani nowego sąsiada, powiedział sąsiad.
-Delikatnie poprawiłam włosy i pytam, gdzie mieszka? Ten Nowy Sąsiad?
- A, tu koło pani w dziupli, to Kowalik. Ma tam swoją dziuple!
Śmialiśmy śię okropnie, ha, haa
Po chwili mówi, że musi iśc do domu, bo zaraz przychodzi Opiekunka umyc żonę,
Bo widzi Pani Ja sam nie umyję, bo się wstydzę po 50-Latach myc żonę od pasa w dół
ha, haa. :kapiel:
On - Kowalik, ona - Lisa to sobie poswiergola na balkonie.Podobno maja tez gdzies jakas dziuple w okolicy...
Byłeś, byłeś i' Cię ''nima' A mówiłam???:palka: Co narozrabiałeś??
Piekny czas - wrociłam ze spaceru. Zrobiłam parę zdjęć . Wszystko bucha energią. Ptaki wariacji dostają , swirgot niesamwity.
Tak rozkwitła czeremcha. Musialam sie wynosić w obawie , że głowa rozboli.![]()
Mleczko,Ty mi dzisiaj ,tymi fotami,strasznie dzialasz na wyobraznie...Nie wiem czy to dobrze. Teskno mi,oj teskno...i jakos tak smutno...
To weż sie do pracy i komponuj perfumy z domieszka czeremchy :-)
Nie chcem...Beczec mi sie chce caly dzien. I jeszcze ta czeremcha ;)