W domu # 7

02 czerwca 2016 11:20 / 16 osobom podoba się ten post
Hejka!
Drugi dzień w domu jestem, gdzie obecnie pole bitwy się odbywa.
Rodzicom się zachciało remontów ;] także póki co panuje syf, brud, kurz itepe.
Ale ma to sens, teraz przecierpimy, a potem będzie ładnie ;)
Także nie próżnuję.
18.06 jedziemy na wakacje, padło na grecką wyspę Kos.
Cieszę się już jak wariatka! :)))
Trzymajcie się ciepło, Pracusie :*
02 czerwca 2016 11:27 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

Hejka!
Drugi dzień w domu jestem, gdzie obecnie pole bitwy się odbywa.
Rodzicom się zachciało remontów ;] także póki co panuje syf, brud, kurz itepe.
Ale ma to sens, teraz przecierpimy, a potem będzie ładnie ;)
Także nie próżnuję.
18.06 jedziemy na wakacje, padło na grecką wyspę Kos.
Cieszę się już jak wariatka! :)))
Trzymajcie się ciepło, Pracusie :*

Wypoczywaj Mzapku . A remonty mają to do siebie , że jest zawsze kurz , brud a potem jest pięknie i świeżo !
02 czerwca 2016 13:21
mzap88

Hejka!
Drugi dzień w domu jestem, gdzie obecnie pole bitwy się odbywa.
Rodzicom się zachciało remontów ;] także póki co panuje syf, brud, kurz itepe.
Ale ma to sens, teraz przecierpimy, a potem będzie ładnie ;)
Także nie próżnuję.
18.06 jedziemy na wakacje, padło na grecką wyspę Kos.
Cieszę się już jak wariatka! :)))
Trzymajcie się ciepło, Pracusie :*

Brawo :) należy Ci się kochana nie tylko grecka wyspa:) odpoczywaj zwiedzaj a kurze same sie nie wytrą ale jeśc nie chcą poczekają. buziole.
02 czerwca 2016 13:48 / 9 osobom podoba się ten post
Hejka, ostatni dzien w domu, jutro kierunek De, mam nadzieje, ze zadnego Domku Baby Jagi nie bedzie.Do powitania w pracy, jestem jeszcze winna zakonczenia swojej opowiastki , ale to jak juz bede w pracy w domu brak czasu , checi tez .....
02 czerwca 2016 13:55 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Hejka, ostatni dzien w domu, jutro kierunek De, mam nadzieje, ze zadnego Domku Baby Jagi nie bedzie.Do powitania w pracy, jestem jeszcze winna zakonczenia swojej opowiastki , ale to jak juz bede w pracy w domu brak czasu , checi tez .....:milosc1:

A tam brak czasu ....ważne , że własciciele knajp , knajpeczek kasę zliczają . Jeszcze będa płakać i wołać : gdzie ta kobitka co " ma gdzie " wypić , przekąsić a  się nie pokazuje ? kurde , teraz muszą znów czekać długaśne 2 miesiące na dobrego klienta 
02 czerwca 2016 14:15 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A tam brak czasu :-)....ważne , że własciciele knajp , knajpeczek kasę zliczają . Jeszcze będa płakać i wołać : gdzie ta kobitka co " ma gdzie " wypić , przekąsić a  się nie pokazuje ? kurde , teraz muszą znów czekać długaśne 2 miesiące na dobrego klienta :randka2:

Baśka !!!!! Niech Ci bedzie Baśka !!!!  Co za @@@@ , ale i tak Cie kocham 
02 czerwca 2016 14:17 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

Baśka !!!!! Niech Ci bedzie Baśka !!!!  Co za @@@@ , ale i tak Cie kocham :aniolki:

Ty mi tu z miłością nie wyjeżdżaj , tylko popitalaj na Dojczlandy - będziesz miała więcej czasu .... Sorki , zapomniałam rypnąć aniołki , ale już się poprawiam
02 czerwca 2016 19:22 / 13 osobom podoba się ten post
Podróz minęła dobrze dotarłam trzy godziny przed czasem i nie meldujac sie córce /wpadłam do jej domku, wzięłam duszowanie i po drodze stało prasowanie to poleciałam żelazkiem, dalej nogi za pas i do przedszkola. Zza krzaczków obserwowałam moje blizniaki i przyjazd córki po nie. Wyłoniłam sie z ukrycia:) i tańców radości nie byłó końca. Obiadzik i dalej wypad na miasto lody a że dzień dziecka to portfel oprózniłam trochę z radościa. Dzisiaj fryzjer zaliczony i dalsze zabawy z wnukami. Jutro wybywam do swojego domku ,tam czeka na mnie starsza wnusia i moje łóżko / niestety puste/ nie pierwszy i  nie ostatni raz. pozdrawiam..
02 czerwca 2016 19:24 / 3 osobom podoba się ten post
michasia

Podróz minęła dobrze dotarłam trzy godziny przed czasem i nie meldujac sie córce /wpadłam do jej domku, wzięłam duszowanie i po drodze stało prasowanie to poleciałam żelazkiem, dalej nogi za pas i do przedszkola. Zza krzaczków obserwowałam moje blizniaki i przyjazd córki po nie. Wyłoniłam sie z ukrycia:) :niebo pieklo:i tańców radości nie byłó końca. Obiadzik i dalej wypad na miasto lody a że dzień dziecka to portfel oprózniłam trochę z radościa. Dzisiaj fryzjer zaliczony i dalsze zabawy z wnukami. Jutro wybywam do swojego domku ,tam czeka na mnie starsza wnusia i moje łóżko / niestety puste/ nie pierwszy i  nie ostatni raz. pozdrawiam..

Michasiu, ale fajna zaskoczke zrobilas corce i blizniakom:) wypoczywaj, ciesz sie , nie napracuj sie, bo jeste sprzeciez na URLOPIE
02 czerwca 2016 19:32 / 5 osobom podoba się ten post
leni

Michasiu, ale fajna zaskoczke zrobilas corce i blizniakom:) wypoczywaj, ciesz sie , nie napracuj sie, bo jeste sprzeciez na URLOPIE

Nooooo fajnie było,ja cieszyłam się jak dziecko że mi się udało / do przedszkola szłam 3 km/, a córka skomentowała: czy Ty wkońcu kiedyś się ustatkujeszLeni ja na urlopie to byłam teraz to dopiero "jazda bez trzymanki " mnie czeka na którą czekałam 100dni, pozdrawiam.
06 czerwca 2016 08:23 / 11 osobom podoba się ten post
Wyspana, kawa wypita i okna czekają i sprzatanko, pózniej wizyta u Mamy i siostruni. Będzie ciężko oj ciężko :dokucza:wieczorem wpadnę i napiszę czy poskromniłam złośnicę siostrunię kochaną moim uśmiechem .
06 czerwca 2016 19:18 / 12 osobom podoba się ten post
witam Was z domowego pokładu.
Fryzjer zaliczony, posiedzenie w sprawie nabycia spadku po mamuście odbyła się, będzie następne posiedzenie ,
ale wszystko na dobrej drodze. Dzisiaj na dzień dobry zakupiłam nową drukarkę, opłaciłam zaległości z kamieniarzem i grabarzem,
Fajnie przywitała mnie sąsiadka, bo : wyszła po mnie na przystanek , zaprosiła na obiad , jestem mega zadowolona.
Syn do mnie dzwoni, jest zadowolony z pracy, przyjedzie w sobotę
06 czerwca 2016 19:21 / 3 osobom podoba się ten post
bieta

:chaplin: witam Was z domowego pokładu.
Fryzjer zaliczony, posiedzenie w sprawie nabycia spadku po mamuście odbyła się, będzie następne posiedzenie ,
ale wszystko na dobrej drodze. Dzisiaj na dzień dobry zakupiłam nową drukarkę, opłaciłam zaległości z kamieniarzem i grabarzem,
Fajnie przywitała mnie sąsiadka, bo : wyszła po mnie na przystanek , zaprosiła na obiad , jestem mega zadowolona.
Syn do mnie dzwoni, jest zadowolony z pracy, przyjedzie w sobotę :-) :-) :-)

no widzisz Bietko, wszystko sie zaczyna ukladac
06 czerwca 2016 19:29 / 7 osobom podoba się ten post
leni

no widzisz Bietko, wszystko sie zaczyna ukladac :aniolki:

Będzie dobrze, bardzo w to wierzę. Najbardziej cieszy mnie fakt, że mój brat , któremu tak b.b. dobrze się wiedzie : cieszy się, że sprawa o spadek jest na dobrej drodze, jest  ze mną ,wspera mnie, dzwoni,  (zmienił się na lepsze). 
06 czerwca 2016 19:34 / 3 osobom podoba się ten post
bieta

Będzie dobrze, bardzo w to wierzę. Najbardziej cieszy mnie fakt, że mój brat , któremu tak b.b. dobrze się wiedzie : cieszy się, że sprawa o spadek jest na dobrej drodze, jest  ze mną ,wspera mnie, dzwoni,  (zmienił się na lepsze). 

Bedzie dobrze Bietko, tylko trzeba cierpliwosci. Jesli jakiejs przeszkody nie da sie pokonac, tzn ze jest ona nie do przeskoczenia. Bardzo milo czytac, ze nawiazalas dobre stosunki z bratem. Wiem jak to cieszy, wiem bo przezylam bardzo trudne chwile z moja jeszcze tak niedawno , wyrodna corka, ktora wrocila, tak mozna to nazwac:)