Ale nam się "Myszki" rozszlały,
jedna o rozkroku, druga o ekshicjonizmie,
a to j jestem tą "szarą" , która pod miotłą siedzi,
i tylko od czasu do czasu coś sobie "skubnie",
Martuniu, nie denerwuj się, że tak "to" nazwłem.
Ale nam się "Myszki" rozszlały,
jedna o rozkroku, druga o ekshicjonizmie,
a to j jestem tą "szarą" , która pod miotłą siedzi,
i tylko od czasu do czasu coś sobie "skubnie",
Martuniu, nie denerwuj się, że tak "to" nazwłem.
Okazuje się, że wiesz wszystko :-)
Pod miotla? Czy pod pantofelkiem? Takim wiesz...Z lakierowanej skory,na niebotycznie wysokiej szpilce. Do Marty mi pasuje w kolorze fioletu :lol1:
Pozdrawiam urlopowo, wespół w zespół z Salsadurą vel Salazar, która była uprzejma mnie nawiedzić, prosto z pięknego Krakowa. Siedzimy sobie w łodzkiej Manufakturze, pijemy piwko pszeniczne i gadamy, gadamy, gadamy :) Salsadura jest cudna. Zawsze ją lubiłam, ale teraz, to jestem jest dozgonną fanką :)
Ty o sobie masz mowic,ze jestes KOBIETA! Jak bogini,ktora zeszla z greckiego Olimpu. Atena np. Ta mi do Ciebie pasuje ;)))))
Pozdrawiam urlopowo, wespół w zespół z Salsadurą vel Salazar, która była uprzejma mnie nawiedzić, prosto z pięknego Krakowa. Siedzimy sobie w łodzkiej Manufakturze, pijemy piwko pszeniczne i gadamy, gadamy, gadamy :) Salsadura jest cudna. Zawsze ją lubiłam, ale teraz, to jestem jest dozgonną fanką :)
I mnie tam z Wami nie ma....buuu. Też lubię piwo:-)
No proszę ,jak wszystko jest możliwe,nawet spotkanie .Fajnie tak ,jak piszesz spotkać się ,pogadać ,nawet Wam zazdroszczę.
Pozdrawiam serdecznie obie .
Kochanie z Krakowa pociąg jedzie do Łodzi 2 godziny i 45 minut, rewelacja!!!!
A wiesz! Właśnie zaczęłam czytać "Siódme życie markiza de Sade":-) Jak mówiłam powyżej ze mnie jest tylko teoretyczka:-).
Alinko, tak trudno zgrać terminy naszych zjazdów, ale udało się i było super.
Fantastyczna dziewczyna i te jej rude loki i taka kompletnie bezproblemowa, usmiechnięta i zadowolona za zycia. Zyczę sobie tylko takich znajomych, bardzo sobie zyczę :) Była strefa kibica, mecz obejrzany, piwko wypite, ośmiorniczki , krewetki zjedzone, SUPER!!!!!! Salazar wracaj do Łodzi !
Hahahaha, no i znowu o jednym pani Teoretyczko :lol1: Ale przynajmniej nie bedzie na mnie!
Pod miotla? Czy pod pantofelkiem? Takim wiesz...Z lakierowanej skory,na niebotycznie wysokiej szpilce. Do Marty mi pasuje w kolorze fioletu :lol1:
Coś mi się przypomniało a propos teorii i praktyki ale chyba dam sobie spokój.