W domu # 7

20 sierpnia 2016 08:54 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Duży  trochę ten chłop- jak słyszę bawi się świetnie :-)

No właśnie, pobawi się a potem Ci wszystko skrzętnie odda. Zwłąszcza jak trzeba będzie poodkurzać. 
20 sierpnia 2016 08:56 / 2 osobom podoba się ten post
Albo DarkMarta - mocna sugestia  i cholera wie o co chodzi. 
20 sierpnia 2016 11:11 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

No właśnie, pobawi się a potem Ci wszystko skrzętnie odda. Zwłąszcza jak trzeba będzie poodkurzać. 

Acha...
20 sierpnia 2016 12:49 / 8 osobom podoba się ten post
Dzien doberek Ja wyspana troche ale wazne pozno bo pozno ale ,w swoim łozeczku spałamByła niespodzianka wyjechałam duzo szybciej niz sie mogłam tego spodziewac !Alez sie ucieszyłaqm ,no ale pozniej było 2,5 godziny opuznienia ale na 1.30 dojechałmCała i zdrowa!Dzis trszke moje ukochane kwiatki zrobie [porzadek juztro odpoczynek cała para ,a od poniedziałku mały remoncik w domu no ale tydzien zejdzi ,a pozniej dołacze z powrotem do was!Ja to bezpracy nie moge zycMiłego wekendu wszystkim buziole
21 sierpnia 2016 10:22 / 5 osobom podoba się ten post
W domku jest super ,zresztą sami wiecie.Wczoraj byliśmy na tańcach w uzdrowisku .Atmosfera fajna ,tańce również. Teraz leniwie piję kawkę i myślę chwilo trwaj.
21 sierpnia 2016 11:07 / 6 osobom podoba się ten post
ivetta

W domku jest super ,zresztą sami wiecie.Wczoraj byliśmy na tańcach w uzdrowisku .Atmosfera fajna ,tańce również. Teraz leniwie piję kawkę i myślę chwilo trwaj.

Bo się samemu swoim czasem dysponuje, stres schodzi i śpi się normalnie. Ja to nawet za normalnie- mam od kilku dni jakieś napady narkolepsji , gdzie usiądę, tam mi się oczy zamykają, a w Niemczech to latałam cały czas nakręcona :) Ale i pogoda teraz jest deszczowa, choć ciepło. Rano byliśmy z psem na spacerze, nawet parę grzybów zauważyliśmy, ale zostawilismy je przy życiu. Pies szczęsliwy, szedł najchętniej po  srodku między mną a chłopem, pysk mu się cieszył :) Wrócilismy nieco przemoczeni- potem kawa i cuś na ruszt :) Po południu wizyta u znajomych. Tak jest leniwie i dobrze, bardzo dobrze :)
21 sierpnia 2016 11:14 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Bo się samemu swoim czasem dysponuje, stres schodzi i śpi się normalnie. Ja to nawet za normalnie- mam od kilku dni jakieś napady narkolepsji :lol2:, gdzie usiądę, tam mi się oczy zamykają, a w Niemczech to latałam cały czas nakręcona :) Ale i pogoda teraz jest deszczowa, choć ciepło. Rano byliśmy z psem na spacerze, nawet parę grzybów zauważyliśmy, ale zostawilismy je przy życiu. Pies szczęsliwy, szedł najchętniej po  srodku między mną a chłopem, pysk mu się cieszył :) Wrócilismy nieco przemoczeni- potem kawa i cuś na ruszt :) Po południu wizyta u znajomych. Tak jest leniwie i dobrze, bardzo dobrze :)

No normalnie nic dodac nic ujacac wszedzie dobe ale w domku najlepiejZeby nie te pieniazki tak potrzene do zycia i innych waznych celow zostały bysmy przy bliskich ja dzis w łozka postanowiłam nie wyłazic ale sie nie udałoNo moze nawet zrobie sobie spacerek do lasu ,moze uda sie jakis grzybkow uzbierac:yo Miłego wszystkim
21 sierpnia 2016 11:16 / 3 osobom podoba się ten post
Juz niedługo ale pies pójdzie przodem
21 sierpnia 2016 16:32 / 6 osobom podoba się ten post
A ja wczoraj zaliczyłam spływ kajakowy mała rzeczką Pokrzywną, miejscami spokojną, miejscami bardzo trudną z powalonymi drzewami, meandrami i innymi przeszkodami.

 
21 sierpnia 2016 17:14 / 15 osobom podoba się ten post
Pozdrawiam całe opiekunkowo z domku:). Od zeszłej soboty jestem już żoną :DDDDD. Póki co nie wracam do opieki, no chyba, że uda mi się wygospodarować jakiś czas wolny od pracy, to jakimś krótszym wyjazdem nie pogardzę:).
21 sierpnia 2016 18:47
agrafka

Pozdrawiam całe opiekunkowo z domku:). Od zeszłej soboty jestem już żoną :DDDDD. Póki co nie wracam do opieki, no chyba, że uda mi się wygospodarować jakiś czas wolny od pracy, to jakimś krótszym wyjazdem nie pogardzę:).

Gratulacje Agrafeczko i dużo, dużo szczęścia:)
21 sierpnia 2016 19:11 / 2 osobom podoba się ten post
agrafka

Pozdrawiam całe opiekunkowo z domku:). Od zeszłej soboty jestem już żoną :DDDDD. Póki co nie wracam do opieki, no chyba, że uda mi się wygospodarować jakiś czas wolny od pracy, to jakimś krótszym wyjazdem nie pogardzę:).

Duużo szczęścia na nowej drodze życia. 
21 sierpnia 2016 20:00
Agrafko miło że wpadłaś do nas,dołączam się do życzeń
( a jak tam nauka niemieckiego,zaczynasz zaraz po miesiącu miodowym?;-))
21 sierpnia 2016 20:07 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Agrafko miło że wpadłaś do nas,dołączam się do życzeń
( a jak tam nauka niemieckiego,zaczynasz zaraz po miesiącu miodowym?;-))

Dokładnie:). Do końca września podomykamy weselne i wypoczynkowe sprawy, to się wreszcie wezmę na serio za ten niemiecki, bo póki co, to tylko z doskoku się uczę. 
28 sierpnia 2016 08:02 / 9 osobom podoba się ten post
Ostatnia niedziela w domu i ostatnia poranna kawa  bez papierosa przed wyjazdem. Dzisiaj do córki a 01. 09. busik na Regensburg.Słoneczko pieknie świeci choć jesień liiże juz stopy.Nie piszę się już na tak długie pobyty w domu ani na sztelli -3 miesiące to za długo.Tu towarzystwo rozbisurmaczone i na sztelli podobno zmiany jakie zrobiły 2 zmienniczki.Zobaczymy.Mąż już 2 tydzień na obczyznie -czas i na mnie. Z głowy mi nie schodzi Basia Niepowtarzalna, myslę o Niej i Jej mężu i mam nadzieję wielką że przybędzie z dobrymi wiadomościami. pozdrawiam Wszystkich.