W domu # 7

28 sierpnia 2016 08:22 / 3 osobom podoba się ten post
michasia

Ostatnia niedziela w domu i ostatnia poranna kawa  bez papierosa przed wyjazdem. Dzisiaj do córki a 01. 09. busik na Regensburg.Słoneczko pieknie świeci choć jesień liiże juz stopy.Nie piszę się już na tak długie pobyty w domu ani na sztelli -3 miesiące to za długo.Tu towarzystwo rozbisurmaczone i na sztelli podobno zmiany jakie zrobiły 2 zmienniczki.Zobaczymy.Mąż już 2 tydzień na obczyznie -czas i na mnie. Z głowy mi nie schodzi Basia Niepowtarzalna, myslę o Niej i Jej mężu i mam nadzieję wielką że przybędzie z dobrymi wiadomościami. pozdrawiam Wszystkich.

Michasiu dla kazdej z Nas to czas przemyslen..........bo w kazdej chwili i nas moze to spotkac........samo zycie czas sobie zadac pytanie......malenkie czy musze............czy juz nie musze a chce.........i w jakim celu.......ech zycie zycie...........JEST NADZIEJA......MUSI BYC.......BEDZIE DOBRZE.....
28 sierpnia 2016 17:15 / 3 osobom podoba się ten post
Na plaży tłumy,woda jak zupa:)Po plaży jeszcze basen,obiad i leżakowanie na ogrodzie :)W cieniu 34stopnie a już przecież po piątej.A jutro ponoć ochłodzenie.
29 sierpnia 2016 08:36 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Na plaży tłumy,woda jak zupa:)Po plaży jeszcze basen,obiad i leżakowanie na ogrodzie :)W cieniu 34stopnie a już przecież po piątej.A jutro ponoć ochłodzenie.

Popatrz a jak moje "dziecię" robiło sobie rowerowy wypad od Świnoujścia do Helu to wiało, padało i żabami rzucało. Trzeba mieć to szczęście 
29 sierpnia 2016 11:24 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Na plaży tłumy,woda jak zupa:)Po plaży jeszcze basen,obiad i leżakowanie na ogrodzie :)W cieniu 34stopnie a już przecież po piątej.A jutro ponoć ochłodzenie.

Uwielbiam plażę i plażowanie, ale jak nie mam odrobiny cienia, w którym mogłabym się schować, to żadna siła mnie na słońce nie wyciągnie.
29 sierpnia 2016 11:37 / 3 osobom podoba się ten post
Mirka Dz

Uwielbiam plażę i plażowanie, ale jak nie mam odrobiny cienia, w którym mogłabym się schować, to żadna siła mnie na słońce nie wyciągnie.

Myśmy sobie spacer zrobili brzegiem, z przystankami na kąpiel:).Plażować tak w sensie, leżeć i się smażyć nie lubię.Pływanie takie sobie bo pełno wodorostów i meduz:( Droga powrotna lasem ,parę bagniaczków,zajączków i rydzów:)W rezultacie wrócilismy mokrzy,bo w lesie duchota okropna i od razu do basenu przy domu:)I na leżaki- prawdziwie urlopowa niedziela była:)Ostatecznie mieszkam "na urlopie" więc choc ten jeden dzień wypadało urlopowo spędzić:)
01 września 2016 00:23 / 11 osobom podoba się ten post
A ja w poniedziałek przed obiadem odwiedziłam okolice Łeby, przed piątkowym Zlotem Opiekunek (Czarodziejek ;-) )
No i oczywiście z pustymi rękami do domku nie wróciłam.

 
01 września 2016 08:22 / 11 osobom podoba się ten post
Właśnie wróciłam znad polskiego morza.
Kurczę...kopę lat nie byłam nad morzem...
Mimo cudnej pogody ominęły mnie tłumy na plaży.

01 września 2016 09:37 / 3 osobom podoba się ten post
Basiaim - zazdroszczę! Uwielbiam Bałtyk! Malgi - gratuluję!
02 września 2016 00:06 / 8 osobom podoba się ten post
Mirka Dz

Basiaim - zazdroszczę! Uwielbiam Bałtyk! Malgi - gratuluję!

W lesie za sucho się zrobiło, więc dziś zapolowałam na rybki

02 września 2016 20:53 / 5 osobom podoba się ten post
W poniedziałek-kierunek Pobierowo! Aż sama sobie zazdroszczę-tra,la,la! Wreszcie odsapka psychiczna i spacery,spacery,spacery,szum fal i te klimaty
02 września 2016 21:03 / 2 osobom podoba się ten post
pytajka

W poniedziałek-kierunek Pobierowo! Aż sama sobie zazdroszczę-tra,la,la! Wreszcie odsapka psychiczna i spacery,spacery,spacery,szum fal i te klimaty:tanczy:

Pobierowo jest prześliczne, spędziłam tam kilka razy wakacje. Zazdroszczę Ci urlopu w tak pięknym miejscu :) Odpoczywaj i ciesz się słońcem i morzem.
02 września 2016 21:04 / 1 osobie podoba się ten post
Wstenga
02 września 2016 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

W lesie za sucho się zrobiło, więc dziś zapolowałam na rybki :-):lowi ryby:

Darek mówi że to krąp...?
Pierwsze słyszę o takiej rybie no ale ja nie wędkarka:)
02 września 2016 22:52 / 2 osobom podoba się ten post
No jak płynąc na Jeziorak ma wystarczyć tylko 4 wędki.
Po długich negocjacjach z Martą ustaliliśmy, że niezbędne minimum to 5.
Spakowałem TYLKO 5 wędek plus niezbędny osprzęt i kończy mi się miejsce w bagażniku w combi.
mam nadzieję, że Marta nie będzie miała zbędnego bagażu.
02 września 2016 23:05
agrafka

Pozdrawiam całe opiekunkowo z domku:). Od zeszłej soboty jestem już żoną :DDDDD. Póki co nie wracam do opieki, no chyba, że uda mi się wygospodarować jakiś czas wolny od pracy, to jakimś krótszym wyjazdem nie pogardzę:).

Proszę,proszę !
Wszystkiego naj,,,,,,,,,,,a do pracy sie nie spiesz