Na wyjeździe #33

14 maja 2016 15:37 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Ja zwracam ale niekoniecznie na forum. I tylko na opinie osob ,na ktorych mi zalezy ;)

I tak trzymaj:)
14 maja 2016 15:41 / 3 osobom podoba się ten post
Benita

Ciągle daję mu szansę !
2 dni sprzątania !
2 dni 30-tokilometrowych wycieczek rowerowych !
Kąpiel w pianie i świeżo ułożona fryzura !
I konwalie obok lapka !
Gdzieś się zapodziało....

Nie poddawaj się i walcz dalej.....pamiętaj,że są na świecie ludki,które chciały by choć w połowie być na Twojej pozycji
14 maja 2016 15:42 / 3 osobom podoba się ten post
Benita

Ciągle daję mu szansę !
2 dni sprzątania !
2 dni 30-tokilometrowych wycieczek rowerowych !
Kąpiel w pianie i świeżo ułożona fryzura !
I konwalie obok lapka !
Gdzieś się zapodziało....

Jeszcze trochę wytrzymaj, w końcu dotrze do Ciebie, jest wielki, a nóżki krótkie to małymim kroczkami idzie i dlatego długo to trwa...
14 maja 2016 16:10 / 2 osobom podoba się ten post
Pracowałam kiedyś w Oberursel, tam była budka telefoniczna zamieniona w lokalna bibliotekę : 
 
14 maja 2016 16:21 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Nie zdazylam dopisac;;; Oddam w delikatne,sprawne dlonie :lol3:

14 maja 2016 16:23 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Nie zdazylam dopisac;;; Oddam w delikatne,sprawne dlonie :lol3:

Hahha moja babka ma sprawne dlonie i >USTa zapytam czy wezmie ??ie hihi:dokucza2:
14 maja 2016 16:24
Pomysł fajny, zastanawiam się czy w PL by się przyjął ... chociaż powątpiewam, bo szacunek do książek pozostawia wiele do życzenia. 
Ostatnio przeglądałam info z mojego miasta i doznałam szoku. Na jednym z osiedli wyrzucono ogrom książek itd. itp. 
Jeden z mieszkańców zgłosił do lokalnej TV, Przyjechali, nagrali .... oglądając ogarnął mnie smutek (((
14 maja 2016 16:32 / 1 osobie podoba się ten post
ja swoje oddałam do Domu Starców-przyjęli z otwartymi ramionami 
14 maja 2016 16:39 / 1 osobie podoba się ten post
14 maja 2016 16:45 / 3 osobom podoba się ten post
Przed Bożym Narodzeniem karton książek oddałam do Domu Samotnej Matki. Była to współczesna literatura.
Nadzieję mam, że się przydały.
14 maja 2016 16:47 / 2 osobom podoba się ten post
Świetny pomysł !!
14 maja 2016 16:52 / 3 osobom podoba się ten post
Mam wolny wtorek. I, co zdumiewające, sama rodzina zaproponowała mi wolne.
Tak się zastanawiam,czy bryknąc do Akwizgranu, Kreleld czy Venlo, bo jeden grzyb, i tak parę kilometrów muszę jechać.
Obawiam się tylko ewentualnie o miejsca parkingowe w Akwizgranie.
Jesli ktoś ma chęć się ze mna wybrać na wycieczkę samochodem ( dodam,że naturalnie benzyna jest na mojej głowie i mojej kasie), to można mi dac znać.
Generalnie zachodnie NRW.
14 maja 2016 17:36 / 4 osobom podoba się ten post
Spoko. Co tam dla mnie te kilkaset km w tą czy w tamtą. :)))))
A tak serio, to chyba jednak Akwizgran. Najchętniej jednak pojechalabym do Holandii, do Amsterdamu, ale nie samochodem. Musze sprawdzic, czy w tej mojej większej dziurze mam połaczenia pociągowe z Holandią i czy bym się wyrobiła do Rijksmuseum, jest tam parę obrazów, na ktore poluję juz od dawna. Głównie Vermeera van Delft, widzialam do tej pory jego wszystkie obrazy w europejskich muzeach, tylko wlasnie w Amsterdamie i Hadze mi zostały. Poza tym nigdy nie byłam w Holandii, tylko w nocy przejeżdżałam.
Ten w Hadze na mnie czeka, nie wiem, czy się doczeka, mam nadzieję:
14 maja 2016 17:49 / 2 osobom podoba się ten post
Może nie pod nosem, ale też nie na tyle daleko,żeby sie nie pokusić, wszystko zalezy od niemieckich kolei. Idę szukać. :)
14 maja 2016 17:52 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

Mam wolny wtorek. I, co zdumiewające, sama rodzina zaproponowała mi wolne.
Tak się zastanawiam,czy bryknąc do Akwizgranu, Kreleld czy Venlo, bo jeden grzyb, i tak parę kilometrów muszę jechać.
Obawiam się tylko ewentualnie o miejsca parkingowe w Akwizgranie.
Jesli ktoś ma chęć się ze mna wybrać na wycieczkę samochodem ( dodam,że naturalnie benzyna jest na mojej głowie i mojej kasie), to można mi dac znać.
Generalnie zachodnie NRW.

Strasznie bym chciała jechać z tobą Lawendo...Niestety,z dwiema godzinami wolnego to za wiele sie nie zwojuje
Ciesz sie wycieczką i opisz jak bylo.Poczytam chociaż