Na wyjeździe #33

01 czerwca 2016 10:04 / 4 osobom podoba się ten post
didusia

Skontaktowała się ze mną zmienniczka (nowa) -od firmy dowiedziałam się,że nie przyjedzie -powód -brak zamrażalki(jest lodówka)bez komentarza z mojej strony.

Dziwne? 
01 czerwca 2016 10:16 / 5 osobom podoba się ten post
didusia

Skontaktowała się ze mną zmienniczka (nowa) -od firmy dowiedziałam się,że nie przyjedzie -powód -brak zamrażalki(jest lodówka)bez komentarza z mojej strony.

A, jak połowę świniaka wiezie do Niemiec?To gdzie, to da?? jak nie ma zamrażalnika ,,,,
,Wiesz ile Opiekunek wiezie jedzenia , mięsa, kiełbasy ?, itp,,,żeby się ''wkupic'' ?/ sama nie wiem,,
01 czerwca 2016 10:23 / 5 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

A, jak połowę świniaka wiezie do Niemiec?To gdzie, to da?? jak nie ma zamrażalnika ,,,,
,Wiesz ile Opiekunek wiezie jedzenia , mięsa, kiełbasy ?, itp,,,żeby się ''wkupic'' ?/ sama nie wiem,,:wiking:

Ja nie jezdze do Polski czesto, ale ostatnio jak wracalam ze sprawy rozwodowe, jechala tez opiekunka kolo 70 lat , tak z wygladu osadzam. Nie dosc tego, ze cala droge tak glosno nadawala , to sie jeszcze ululala sokiem z domieszka rozweselacza i wlasnie wiozla wielka torbe zamrozonego miesa, ktore niestety w ciagu 16 godzin sie rozmrozilo, zalalo sasiednie torby podroznych, kierowca byl wsiekly . Poza tym kobita co jakis czas wolala, ze chce siusiu albo zapalic. Palila tak, ze za kazdym pociagnieciem papierosa, myslelismy , ze jej pluca od kaszlu pekna. Ehhh szkoda slow na niektorych
01 czerwca 2016 10:38 / 3 osobom podoba się ten post
leni

nooo, to jest bardzo wazny powod:sciana: wspolczuje ci, bo zapewne nastawilas sie na wyjazd do domku

Czasu do zjazdu jeszcze mam ,nie ma problemu -takie sprawy załatwiam tzn.pytam firmę o wiele wcześniej ,żeby mnie takie kwiatuszki nie zaskakiwały.
01 czerwca 2016 10:42 / 3 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

A, jak połowę świniaka wiezie do Niemiec?To gdzie, to da?? jak nie ma zamrażalnika ,,,,
,Wiesz ile Opiekunek wiezie jedzenia , mięsa, kiełbasy ?, itp,,,żeby się ''wkupic'' ?/ sama nie wiem,,:wiking:

Pdp nie dała się namówić na zakup bo twiierdzi,że jak ona dawała sobie radę bez zamrazalki to ja tez powinnam -troche ma rację bo do sklepów wszelkiej maści mam 3 minuty także nie sprawia mi to wiele kłopotów.
01 czerwca 2016 10:52 / 8 osobom podoba się ten post
didusia

Skontaktowała się ze mną zmienniczka (nowa) -od firmy dowiedziałam się,że nie przyjedzie -powód -brak zamrażalki(jest lodówka)bez komentarza z mojej strony.

A my sądzimy naiwnie, że nas już nic nie zaskoczy.
01 czerwca 2016 11:27 / 6 osobom podoba się ten post
didusia

Skontaktowała się ze mną zmienniczka (nowa) -od firmy dowiedziałam się,że nie przyjedzie -powód -brak zamrażalki(jest lodówka)bez komentarza z mojej strony.

Może chciała mrożonki przywieźć 
01 czerwca 2016 13:38 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

Dziwne? 

Bez zamrażarki to jak na surwiwalu 
01 czerwca 2016 13:58 / 4 osobom podoba się ten post
Nie wiem jak to opisać ...
W sobotę jadę do domu i jest mi jakoś nijak. Każdy na moim miejscu cieszyłby się, a u mnie mieszane uczucia.
To, że jadę podyktowane jest głównie tym, że 6.06 jest rozprawa o nabycie spadku.
Zajadę, a tam dwa domy puste (((( ten mamuśki i mój. Jeszcze dwa dni temu cieszyłam się, że razem z synem spędzę urlop,
ale dostałam telefon od Adama, że znalazł prace k/Warszawy i nie będzie mógł mnie przywitać. Już nie chodzi mi o powitanie
tylko o fakt, że może przyjedzie dwa, trzy tygodnie później i to na 1 dzień.
Po kiego mi taki urlop, gdyby nie ta sprawa , to pewnie jeszcze bym została.
Boję się tych pustych ścian , ten wyjazd poniekąd dobrze mi zrobił, odreagowałam.

01 czerwca 2016 14:12 / 4 osobom podoba się ten post
didusia

Pdp nie dała się namówić na zakup bo twiierdzi,że jak ona dawała sobie radę bez zamrazalki to ja tez powinnam -troche ma rację bo do sklepów wszelkiej maści mam 3 minuty także nie sprawia mi to wiele kłopotów.

Rozumiem brak internetu,nooo  może nie wiem co.Chwilę myślałam i nic mi do głowy nie przyszło co by tu wymyśleć.Czy wy kiedykolwiek pytałyście się o zamrażarkę?Chyba będę już zawsze się o nią pytała.Ważniejsza niż rolschtul dla mało mobilnego Pdp.
Co nas jeszcze w pytaniach i oczekiwaniach zaskoczy?Sama nie wiem.
01 czerwca 2016 15:32 / 1 osobie podoba się ten post
bieta

Nie wiem jak to opisać ...
W sobotę jadę do domu i jest mi jakoś nijak. Każdy na moim miejscu cieszyłby się, a u mnie mieszane uczucia.
To, że jadę podyktowane jest głównie tym, że 6.06 jest rozprawa o nabycie spadku.
Zajadę, a tam dwa domy puste (((( ten mamuśki i mój. Jeszcze dwa dni temu cieszyłam się, że razem z synem spędzę urlop,
ale dostałam telefon od Adama, że znalazł prace k/Warszawy i nie będzie mógł mnie przywitać. Już nie chodzi mi o powitanie
tylko o fakt, że może przyjedzie dwa, trzy tygodnie później i to na 1 dzień.
Po kiego mi taki urlop, gdyby nie ta sprawa , to pewnie jeszcze bym została.
Boję się tych pustych ścian , ten wyjazd poniekąd dobrze mi zrobił, odreagowałam.

Bieta, nie bój się  pustego domu!, przyzwyczaisz się, powinnaś. A  Syn? ma swoje życie, jest
dorosły ,cały czas u Mamusi, też jest zle. Też sama mieszkam, przyzwyczaiłam się.
Życzę Ci, abyś ''odnalazła' się w nowej  sytuacji , i   zaakceptowała fakt.  Będzie dobrze Bieta. Trzymaj się
01 czerwca 2016 15:34 / 1 osobie podoba się ten post
leni

Ja nie jezdze do Polski czesto, ale ostatnio jak wracalam ze sprawy rozwodowe, jechala tez opiekunka kolo 70 lat , tak z wygladu osadzam. Nie dosc tego, ze cala droge tak glosno nadawala , to sie jeszcze ululala sokiem z domieszka rozweselacza i wlasnie wiozla wielka torbe zamrozonego miesa, ktore niestety w ciagu 16 godzin sie rozmrozilo, zalalo sasiednie torby podroznych, kierowca byl wsiekly . Poza tym kobita co jakis czas wolala, ze chce siusiu albo zapalic. Palila tak, ze za kazdym pociagnieciem papierosa, myslelismy , ze jej pluca od kaszlu pekna. Ehhh szkoda slow na niektorych

Bez komentarza,,,,,,,,,,,,,,,,,,
01 czerwca 2016 16:04 / 3 osobom podoba się ten post
didusia

Skontaktowała się ze mną zmienniczka (nowa) -od firmy dowiedziałam się,że nie przyjedzie -powód -brak zamrażalki(jest lodówka)bez komentarza z mojej strony.

Jaka Ty niedomyślna jesteś. Ona lubi mrożoną a nie chłodzoną
01 czerwca 2016 16:09 / 3 osobom podoba się ten post
teresadd

Rozumiem brak internetu,nooo  może nie wiem co.Chwilę myślałam i nic mi do głowy nie przyszło co by tu wymyśleć.Czy wy kiedykolwiek pytałyście się o zamrażarkę?Chyba będę już zawsze się o nią pytała.Ważniejsza niż rolschtul dla mało mobilnego Pdp.
Co nas jeszcze w pytaniach i oczekiwaniach zaskoczy?Sama nie wiem.

Tu musze sprostować to ja wpadłam na taki genialny pomysł aby te informację przekazać -chyba mi upał poprzekręcał klepki
01 czerwca 2016 16:24 / 9 osobom podoba się ten post
didusia

Tu musze sprostować to ja wpadłam na taki genialny pomysł aby te informację przekazać -chyba mi upał poprzekręcał klepki:-)

Poprzekręcał czy nie poprzekręcał ....co tam brak zamrażarki ? ja od teraz będe informowała zmienniczki o braku tłuczków : do ubijania kotletów i do ubijania kartofli ......A co ? sztelę mam fajowską i ino wybadam , że zmienniczka może mnie wydudkać to ją postraszę brakiem powyższych , niezbędnych przedmiotów ! ....Didusia rozwaliłaś mnie dzisiaj