Na wyjeździe #33

17 maja 2016 11:48 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Mój dziadek tez jest chodzący ,ale jak gdzieś usiądzie to tak zastyga.A jak mówię " przyjdź" to prosi: za 5 min ,dobrze? :-)

Po prostu ma powolny start
17 maja 2016 11:57 / 3 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Diabel tkwi w szczegolach Andrea...Otoz moja pdp jest osoba chodzaca. Ale z powodu demencji zapomina,ze musi do kibla smignac. Wiec sama rozumiesz :-) Kupa srupa mi nie straszna. Przywyklam. Ale jak tak od rana zapaszek sie w powietrzu unosi,jak tak widzisz szlaczki na podlosze...no to po prostu slabo sie robi.
A tak na marginesie Tobie powiem,ze stokroc wole pacjenta niepelnosprawnego,lezacego,wymagajacego naprawde sporo pracy,niz taka jedna zwawa starowinke...Przy obloznie chorym zrobisz co masz zrobic i w sumie spokoj jest. Babcia natomiast ciagle lata,chodzi,grzebie,przestawia,podkrada,wykrada i brudzi gdzie popadnie. I to bywa wkurzajace. Szczegolnie gdy sie lewa noga wstanie ;)
Oj,wiem,wiem...sa takie opiekunki co to nigdy sie nie irytuja,zawsze sa usmiechniete,nie miewaja gorszych dni. No ja wrecz na odwrot. Miewam takie nastroje ;))

Zgadzam się w 100%. Wolę leżacego-przynajmniej mam wszystko pod kontrolą.I ten błogi spokój....Jak się po swojemu zorganizuje pracę to naprawdę jest dobrze.Ale tak jak Andrea napisała-nie każdy się w takiej pracy znajduje.
17 maja 2016 11:57 / 3 osobom podoba się ten post
To oczywiste ;) Ja nie lubie pacjentow demencyjnych bo mam za duzo energii,bywam choleryczna i takie tam. Nie,ze sie wydzieram czy cos,na takie postepki jestem zbyt profesjonalna,ale...ile mnie kosztuje duszenie w sobie pewnych slow to moje. Jak pacjenci sa zdrowi na umysle to super jest. Ty masz te siostry dosyc ok,podczytuje Twoje posty to taki obraz mi sie naklada;) Czasami Tobie zazdroszcze,wiesz?...No i jestes baaardzo pogodna osoba. Lubie to w Tobie. ;))
17 maja 2016 12:29 / 1 osobie podoba się ten post
Hmmm, podrzucony terier okazał się nie taki miły...Byłam z nim u weterynarza ,aby zmienić opatrunek na łapie- nie był zachwycony- normalka , zwierzęta tak reagują. Bedąc już koło domu, wypuściłam go z auta- wg rodziny może biegac bez smyczy- ale po drodze upolował dzikiego królika, których tu pełno w ogrodzie i koło domu. Ponoć nie pierwszy raz mu to się zdarzylo. Jestem trochę zła, do mnie pieseł milusi jest, przytula się jak dzieciak i wyglada na to, że i knąbrny jak dzieciak jest.No cóż, przy mnie królików zagryzał nie będzie- smycz i koniec.

17 maja 2016 12:36 / 1 osobie podoba się ten post
Czy taki ten twoj przybrany pies?
17 maja 2016 12:37 / 2 osobom podoba się ten post
mleczkovoll40

Czy taki ten twoj przybrany pies?

Nie, tego samego wzrostu, ale masć jasno kremowa. Troche inna linia terierów.
17 maja 2016 12:39 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Nie, tego samego wzrostu, ale masć jasno kremowa. Troche inna linia terierów.

No ale terier , polowanie ma we krwi. 
17 maja 2016 12:41 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Nie, tego samego wzrostu, ale masć jasno kremowa. Troche inna linia terierów.

Terierki są super - uwielbiam je.
17 maja 2016 12:42 / 1 osobie podoba się ten post
mleczkovoll40

No ale terier , polowanie ma we krwi. 

Tak, to jest terier irlandzki, pózniej zamieszcze fotkę.
17 maja 2016 12:49 / 2 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Diabel tkwi w szczegolach Andrea...Otoz moja pdp jest osoba chodzaca. Ale z powodu demencji zapomina,ze musi do kibla smignac. Wiec sama rozumiesz :-) Kupa srupa mi nie straszna. Przywyklam. Ale jak tak od rana zapaszek sie w powietrzu unosi,jak tak widzisz szlaczki na podlosze...no to po prostu slabo sie robi.
A tak na marginesie Tobie powiem,ze stokroc wole pacjenta niepelnosprawnego,lezacego,wymagajacego naprawde sporo pracy,niz taka jedna zwawa starowinke...Przy obloznie chorym zrobisz co masz zrobic i w sumie spokoj jest. Babcia natomiast ciagle lata,chodzi,grzebie,przestawia,podkrada,wykrada i brudzi gdzie popadnie. I to bywa wkurzajace. Szczegolnie gdy sie lewa noga wstanie ;)
Oj,wiem,wiem...sa takie opiekunki co to nigdy sie nie irytuja,zawsze sa usmiechniete,nie miewaja gorszych dni. No ja wrecz na odwrot. Miewam takie nastroje ;))

No to już nas dwie jest. Ja też nie z tych wiecznie zadowolonych i megakompetentnych i....zaraz obydwie opr dostaniemy. A poważnie to leżący lepszy od śmigającej demencji i ciężkich transferów milion razy dziennie. Tego i tego doświadczyłam.
17 maja 2016 13:03 / 1 osobie podoba się ten post
Tez mialam juz takie miejsce. Stella mojego zycia. Pod kazdym wzgledem!
Sily...skad sie biora? Z wnetrza Ciebie Andrea..Z samego srodka Ciebie. ;) Siostry maja szczescie,ze z nimi jestes. Tak uwazam.
17 maja 2016 13:08 / 2 osobom podoba się ten post
aniao

No to już nas dwie jest. Ja też nie z tych wiecznie zadowolonych i megakompetentnych i....zaraz obydwie opr dostaniemy. A poważnie to leżący lepszy od śmigającej demencji i ciężkich transferów milion razy dziennie. Tego i tego doświadczyłam.

Sadze,ze jest nas duuuzo wiecej. A opr. za co? Za to,ze umiemy szczerze mowic o swoich slabosciach? To wlasnie zaleta moim zdaniem jest...
Szczerze,naprawde szczerze, jak tak sie siedze w tej pracy kilka lub kilkanascie tygodni,to naprawde wole miec spokoj i ciut wiecej pracy przy pdp.,niz ciagle urwanie tylka i zszargane nerwy na strzepki. Widocznie wygodnicka jestem ale wole tak wlasnie i juz! 
17 maja 2016 13:09 / 1 osobie podoba się ten post
mleczkovoll40

No ale terier , polowanie ma we krwi. 

To to "nieszczęście" :) Weterynarz zalecił ograniczenie biegania, łatwo nie będzie :)<a href=https://naforum.zapodaj.net/7191076229d2.jpg.html><img src=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7191076229d2.jpg alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>
17 maja 2016 13:12 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

To to "nieszczęście" :) Weterynarz zalecił ograniczenie biegania, łatwo nie będzie :)<a href=https://naforum.zapodaj.net/7191076229d2.jpg.html><img src=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7191076229d2.jpg alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>

coś mi nie wyszło, jeszcze raz

17 maja 2016 13:12 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

To to "nieszczęście" :) Weterynarz zalecił ograniczenie biegania, łatwo nie będzie :)<a href=https://naforum.zapodaj.net/7191076229d2.jpg.html><img src=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7191076229d2.jpg alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>

coś mi nie wyszło, jeszcze raz