Hawana i podopieczni

24 listopada 2016 18:55 / 8 osobom podoba się ten post
Pomoc forum2

Żarty przeniesione tutaj:
http://opiekunki24.pl/forum/temat/2663/o-wszystkim-i-o-niczym/forumowe-figle--czyli-zarty-i-zarciki/page/74#573499

Kto mi tu sprząta, a nie przeczytał mojego pierwszego wpisu?
Nikogo nie wypraszałam
24 listopada 2016 19:05 / 8 osobom podoba się ten post
Pocahontas przybyła z odsieczą i rzekomy absztyfikant mojej pdp ulotnił się. Przyszedł się ze mną grzecznie pożegnać. Przy wyjściu zauważyłam, że fajny plecaczek miał. Te scrabble ze sobą przyniósł.
Moja pdp jednak spytała czy to ja się dobrze bawiłam...
25 listopada 2016 09:44 / 10 osobom podoba się ten post
Zaczął się leniwy piąteczek. Mgła za oknem,poranna gazeta przeczytana, moja pdp skupiona szrajbuje. Przy śniadaniu powiedziała, że sąsiadka przyjdzie na kawę i mam też być. Chyba moje tłumaczenie, że wczoraj dobrze się bawiłam(na forum)wypadło kiepsko.Cóż, zobaczę panią z bliska. Do tej pory oglądałam ją w ogródku, bo jej 7-letni synek ma dwa króliczki, które ona dokarmia, pewnie gdy mały nie pamięta.Jej partner w soboty ćwiczy na tarasie,dobrze zbudowany jest(). Tylko nie zawsze my z pdp akurat w ogrodzie zimowym jesteśmy. Sąsiadka też niezła szprycha. Zapytam co trenuje jak przyjdzie
25 listopada 2016 09:49 / 5 osobom podoba się ten post
hawana

Kto mi tu sprząta, a nie przeczytał mojego pierwszego wpisu?:-)
Nikogo nie wypraszałam:zaklopotanie:

Odnośnie sprzątania wyjaśniłam sprawę z Elfinką poza forum. Zgodziłam się, że porządki były potrzebne
Zapraszam do komentarzy, bo miło gdy ktoś czyta
25 listopada 2016 10:07 / 4 osobom podoba się ten post
hawana

Zaczął się leniwy piąteczek. Mgła za oknem,poranna gazeta przeczytana, moja pdp skupiona szrajbuje. Przy śniadaniu powiedziała, że sąsiadka przyjdzie na kawę i mam też być. Chyba moje tłumaczenie, że wczoraj dobrze się bawiłam(na forum)wypadło kiepsko.Cóż, zobaczę panią z bliska. Do tej pory oglądałam ją w ogródku, bo jej 7-letni synek ma dwa króliczki, które ona dokarmia, pewnie gdy mały nie pamięta.Jej partner w soboty ćwiczy na tarasie,dobrze zbudowany jest(:-)). Tylko nie zawsze my z pdp akurat w ogrodzie zimowym jesteśmy. Sąsiadka też niezła szprycha. Zapytam co trenuje jak przyjdzie:-)

Hawana Ty trafiłaś na miejsce tak w moim odczuciu "orientalne" i pozytywne, że pewnie te znajomości będziecie też podtrzymywać :)
Ty tego "dobrze zbudowanego" nie podglądaj, tylko przyłącz się jutro do ćwiczeń :))
25 listopada 2016 12:58 / 9 osobom podoba się ten post
Pomoc forum2

Hawana Ty trafiłaś na miejsce tak w moim odczuciu "orientalne" i pozytywne, że pewnie te znajomości będziecie też podtrzymywać :)
Ty tego "dobrze zbudowanego" nie podglądaj, tylko przyłącz się jutro do ćwiczeń :))

Może ja z tych, co to uwielbiają na tapczanie siedzieć i praliny jeść, jak mówi Pocahontas?

Oj kochana, ja też :)
25 listopada 2016 13:27 / 15 osobom podoba się ten post
Dzisiaj wolne przedpołudnie, wszyscy specjaliści nas opuścili, luzik totalny. Zrobiłam pdp przyjemność i...trzech tenorów słuchałyśmy i oglądałyśmy na youtube. Pdp miała oczy zamglone, przez pierwszą godzinę siedziała jak zaklęta, oprócz chwil, kiedy pokazała mi na widowni Bush'a z małżonką, Schwarzeneggera i Sinatrę."Deszczową piosenkę"nuciłyśmy z artystami i widownią. A co? Nie każdy może być prezydentem, ale śpiewać z nim tak!Sprofanowałam trochę odbiór sztuki, bo owoce na stół postawiłam, oczywiście tylko dlatego, żeby bury od Pocahontas nie dostać Potem dostrzegłam nieme błaganie w oczach pani Mydełkowej, więc ...wyszłyśmy do ogrodu zimowego, ale lapek nam towarzyszył. Właśnie Placido Domingo zaczął"Nessun dorma", a mistrzowi nie można przerywać. I tak słuchamy sobie, nucimy, paella z owocami morza się rozmraża, napięcie rośnie, bo oczekujemy na finał. Tam wiadomo, najlepsze kawałki lecą...A tu chrobotanie w zamku. Puzefrau przybyła. Taktowna była, nie powiem, przywitała się tylko i po cichutku zajęła łazienkami. A my? Śpiewałyśmy! Nasze ulubione kawałki:"La donna e mobile"i "Libiamo" A potem jeszcze bis... Mało nam się paella nie przypaliła. Ale nawet gdyby,warto poświęcić się dla sztuki
25 listopada 2016 20:35 / 14 osobom podoba się ten post
Sąsiadka okazała się nie tą, o której myślałam...Mieszka naprzeciwko i ma dwie córeczki-iskiereczki.Pocahontas powiedziała, że Czeszka, ona sprostowała, że Słowaczka, ale kit, gadała jak Czeszka,bo dużo i wesoło. Aż mi się pysio śmiało, bo ten niemiecki, bez kłującego w ucho "r" , za to z "l" podobnym do "ł", to brzmiał egzotycznie. Mąż sąsiadki uprzejmie zagadnął, że niby możemy sobie pogadać po czesku. Ja mu na to, że w tym języku to tylko umiem "dzień dobry" i " do widzenia".No, może to trochę obcesowo zabrzmiało, ale święta prawda. Facet się na szczęście nie zakrztusił, więc wszystko git. Rozmawiał głównie z moją pdp,przeskakiwali z tematu na temat, Pocahontas poplotkowała trochę z koleżanką, dzieci pobaraszkowały, super. Tylko pdp mi podpadła, powiedziała, że ją trenuję. Jak ona chce do ubikacji, to musi iść dookoła, wzdłuż ściany, a potem z powrotem do wózka i robi w ten sposób jedną rundkę. No masz, odkryła mój sposób na lenia.Dobrze, że niedługo koniec turnusu, bo jestem spalona
26 listopada 2016 09:48 / 13 osobom podoba się ten post
Fidel Castro nie żyje. Hawana wolna
26 listopada 2016 10:20 / 9 osobom podoba się ten post
hawana

Fidel Castro nie żyje. Hawana wolna:-)

Ale Raul jeszcze Cię trzyma w objęciach.....
26 listopada 2016 11:10 / 5 osobom podoba się ten post
hawana

Fidel Castro nie żyje. Hawana wolna:-)

Dzien dobry Hawanko, uwielbialam 1. Majowe wystapienia Fidela Castro w polskiej TV w latach 70. Kube dwa lata temu zwiedzilam, swiat pelen sprzecznosci.

Odwoluje ranne zaczepki. Pograzam sie w zalobie.





26 listopada 2016 11:13 / 5 osobom podoba się ten post
hawana

Fidel Castro nie żyje. Hawana wolna:-)

Ronaldo jednak jest gejem ...
26 listopada 2016 13:06 / 7 osobom podoba się ten post
hawana

Fidel Castro nie żyje. Hawana wolna:-)

No masz . Jeszcze jedna wolna . Chyba się pochlastam 
26 listopada 2016 14:03 / 7 osobom podoba się ten post
Doigrałeś się chłopie. Spakowałam walizkę...
26 listopada 2016 14:09 / 7 osobom podoba się ten post
Pocahontas wypaliła na zakupy, a nam się obiad opóźnił, z tej racji, że gotowanie to była dzisiaj jej działka. Zimno się zrobiło, normalnie arktyczny chłód. Pan przyjaciel dosłał regionalne specjały na święta, Bożym Narodzeniem zapachniało...