Na wyjeździe 37

24 kwietnia 2017 16:46 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Nie becz :przytula: ja całe życie jestem samotna, rozbita i z tego wszystkiego potem przeziębiona :lol1: Jakieś tam buty mam a Ty masz nowiuteńkie !! no to jak rady nie dasz ??

Sandały Mycha, mam zapalenia płuc się nabawić pomocy
24 kwietnia 2017 16:47 / 6 osobom podoba się ten post
dorotee

Sandały Mycha, mam zapalenia płuc się nabawić:-( pomocy:-):-)

Trzy pary skarpet, worki foliowe i też polecisz przed siebie świat zdobywać 
24 kwietnia 2017 16:48 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Trzy pary skarpet, worki foliowe i też polecisz przed siebie świat zdobywać :smiech3:

Zostanę jednak przy botkach
24 kwietnia 2017 16:48 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Trzy pary skarpet, worki foliowe i też polecisz przed siebie świat zdobywać :smiech3:

Zostanę jednak przy botkach
24 kwietnia 2017 16:52 / 8 osobom podoba się ten post
A ja od dwóch dni nic nie robię tylko korzeń imbiru obieram i gotuję.....Obieram i gotuję...I tak w kółko Macieju. I czuję, że będę chora bo też mnie w gardle drapie. A Pdp ma taki kaszel, że jak zaczyna kasłac to ja się podrywam na równe nogi bo mało się nie udusi.....
24 kwietnia 2017 17:00 / 4 osobom podoba się ten post
ewa59

A ja od dwóch dni nic nie robię tylko korzeń imbiru obieram i gotuję.....Obieram i gotuję...I tak w kółko Macieju. I czuję, że będę chora bo też mnie w gardle drapie. A Pdp ma taki kaszel, że jak zaczyna kasłac to ja się podrywam na równe nogi bo mało się nie udusi.....

Ja mojej Pdp nie mogłam słuchać i kazałam wypróbować Prospan i juz po bólu. 
24 kwietnia 2017 17:02 / 7 osobom podoba się ten post
Lubię mieć ręce zajęte.....
24 kwietnia 2017 17:03 / 7 osobom podoba się ten post
Ale wyposzczony w tym zakonie. Same kosmate myśli 
24 kwietnia 2017 17:08 / 7 osobom podoba się ten post
MeryKy

Ale wyposzczony w tym zakonie. Same kosmate myśli 

Jakiś korzeń po głowie mu chodzi........
24 kwietnia 2017 17:17 / 5 osobom podoba się ten post
Trzy dni temu był lekarz. Temperatury nie ma. Jest rodzina na miejscu. Mówiłam, że jeszcze raz powinien lekarz ja zbadać ale jakoś się nie kwapią to już nic nie mówię. Szkoda mi tylko babci jak dostaje takiego ataku kaszlu.
24 kwietnia 2017 19:31 / 9 osobom podoba się ten post
Siedzimy przy kolacji. Wcześniej byłam mocno przeziębiona i bardzo kaszlałam. Teraz chwalę się Babci, że dzisiaj ani razu nie "chwycił" mnie kaszel. I ledwie wypowiedziałam te słowa zaczęłam kaszleć, a za chwilę drugi raz.
- No, już wystarczy - mówi Babcia
- Co wystarczy? - Dziadek jak zawsze słabo doinformowany, a ciekawski
- No Aneta i jej kaszel.
- Chwilkę wcześniej pochwaliłam się, że nie kaszlę - tłumaczę Dziadkowi
- To był najwyższy czas zacząć - mówi Dziadek - abyś zdążyła skończyć, zanim pójdziesz spać
24 kwietnia 2017 20:05 / 4 osobom podoba się ten post
Annika

Siedzimy przy kolacji. Wcześniej byłam mocno przeziębiona i bardzo kaszlałam. Teraz chwalę się Babci, że dzisiaj ani razu nie "chwycił" mnie kaszel. I ledwie wypowiedziałam te słowa zaczęłam kaszleć, a za chwilę drugi raz.
- No, już wystarczy - mówi Babcia
- Co wystarczy? - Dziadek jak zawsze słabo doinformowany, a ciekawski :-)
- No Aneta i jej kaszel.
- Chwilkę wcześniej pochwaliłam się, że nie kaszlę - tłumaczę Dziadkowi
- To był najwyższy czas zacząć - mówi Dziadek - abyś zdążyła skończyć, zanim pójdziesz spać :lol2:

Zabawny Ten Dziadek.
26 kwietnia 2017 10:29 / 11 osobom podoba się ten post
Dzień dobry :) Dzisiaj jest mój wolny dzień bo Pdp jest w ''przedszkolu'' Jestem tutaj na zastępstwie ale nie widzi mnie się Nie moje klimaty. Miasteczko urokliwe ale małe.Dom ogromny,rodzina duza i w poblizu więc wizyty na porzadku dziennym.Gdyby jeszcze nie kolidowały z planem dnia to ok ale już mam nerwa i jutro wieczorem powiem co o tym myślę.
Budżet normalny,rozliczany co do centa:) Pdp dość absorbująca ale to też opanuję bo są takie dni że pracuję 9 godzin!Jedno co mi się podoba to fakt że mam dla siebie całe piętro na którym nikt mnie nie odwiedza ale za to musiałam się zaprzyjaźnić z chodzeniem po schodach :)To tyle na chwilę obecną-idę dalej korzystać z całkowitej swobody.
Miłego dnia życzy agama
26 kwietnia 2017 13:17 / 8 osobom podoba się ten post
Ja zawsze mówię,że każdy/a może wyjechać i tak świetnie zarabiać. Chociaż nieraz się wkurzam jak widzę kto wyjeżdża.
27 kwietnia 2017 06:52 / 11 osobom podoba się ten post
dorotee

Ja zawsze mówię,że każdy/a może wyjechać i tak świetnie zarabiać. Chociaż nieraz się wkurzam jak widzę kto wyjeżdża.

Ja już nie dyskutuję na ten temat, bo albo słyszałam " nie mogłabym pracować KOSZTEM rodziny" albo "oddalacie się z mężem" (koleżanka w separacji chociaż pracowała na miejscu) i perełka "to jest poniżej godności tyłki podcierać" i nie pomogło tłumaczyć, ze to nie zawsze i nie wszędzie (chociaż ostatnio tylko takie miejsca mi się trafiają). teraz mam w głębokim poważaniu co kto mysli i jest mi z tym dobrze.