Kaffee zeit o 15 a Barbara śpi, oczywiście nikt mnie nie obudził, babcie się poubierały same i wyszły na taras w oczekiwaniu na...Co za dom. ..Tak to ja prześpię resztę mojego życia.
Kaffee zeit o 15 a Barbara śpi, oczywiście nikt mnie nie obudził, babcie się poubierały same i wyszły na taras w oczekiwaniu na...Co za dom. ..Tak to ja prześpię resztę mojego życia.
Kaffee zeit o 15 a Barbara śpi, oczywiście nikt mnie nie obudził, babcie się poubierały same i wyszły na taras w oczekiwaniu na...Co za dom. ..Tak to ja prześpię resztę mojego życia.
Kaffee zeit o 15 a Barbara śpi, oczywiście nikt mnie nie obudził, babcie się poubierały same i wyszły na taras w oczekiwaniu na...Co za dom. ..Tak to ja prześpię resztę mojego życia.
ja z mają Pricessą zaczełam świętowac od guana od szyi po pięty ! Oni tutaj mają jednak specyficzne wyczucie czasu !
Dobrze, że nie dały nogi za płot......:lol3:. Grzeczne babunie....:-)
Tak tak -one potrafią zjeść a z problemem my zostajemy:-)zwlaszcza jak na śmietance czy jabluszkach to ciasteczko
bo ten dzisiejszy dzien nudny i wlecze sie straszliwie ---- nie dziwne , ze spisz!
Naprawdę - wlecze się okrutnie....
Mnie się nie wlecze. Pdp mnie aktywizuje....!!! Wrocilysmy ze spaceru....pogoda piękna...grupki młodych chłopców z piwem w ręku i pieśnią na ustach ciągnących za sobą mobilną konsole disk dżokeja....muzyka na cały regulator....:-) Moja Pdp jakieś krzywe miny robi i coś pod nosem mruczy, że kto to widział tacy młodzi i piwo piją.....:lol3: A ja na to.....A Pani nie była młoda...??? Nie bawiła się Pani i piwa nie piła.....??? To mi odpowiedziała, że owszem ale nie w tak młodym wieku i nie na ulicy.....:lol3:
Mnie się nie wlecze. Pdp mnie aktywizuje....!!! Wrocilysmy ze spaceru....pogoda piękna...grupki młodych chłopców z piwem w ręku i pieśnią na ustach ciągnących za sobą mobilną konsole disk dżokeja....muzyka na cały regulator....:-) Moja Pdp jakieś krzywe miny robi i coś pod nosem mruczy, że kto to widział tacy młodzi i piwo piją.....:lol3: A ja na to.....A Pani nie była młoda...??? Nie bawiła się Pani i piwa nie piła.....??? To mi odpowiedziała, że owszem ale nie w tak młodym wieku i nie na ulicy.....:lol3:
:uśmiech ona: My nie wychodzimy, bo moja Pdp nie chodzi, a mieszkanie na 1 piętrze. Tzn. ja sobie wychodzę i... chodzę :oczko1: Ogólnie już dogadujemy się całkiem nieźle, nie iskrzy nawet. Ja czasem nie reaguję, a babcia też odpuściła. Dzisiaj rano powiedziałam (stojąc na balkonie), że mi zimno, a Pdp zlustrowala mnie od stóp po grzywkę i z uśmieszkiem stwierdziła, że za mało "szpeku" mam ![]()
Ewuś, a nie powinno być odwrotnie?
A co odwrotnie Basiu ??