Ivanilko.Sporo nas będzie koło Wielkanocy.Temat otwarty.Pozdrowionka.
Ivanilko.Sporo nas będzie koło Wielkanocy.Temat otwarty.Pozdrowionka.
Nie martw się ,mazowszanki mają dobry słuch,usłyszą cię wszędzie,nawet spod ziemi :hihi:
Nie mam co kombinować - już wcześniej mialam zamiar Was dopaść :oczko1: a teraz tym bardziej.
A pewnie, że razem to na pewno damy radę, nawet bez pomocy Zdzisia. Ale tak na poważnie, to szkoda, że Cię nie będzie, bo nie tylko nick Twój mi się podoba. :)
Najlepiej łowić na żywca,lepiej bierze...:smiech3:
Wow, cale szczęscie, że się pokazałaś, bo pisanie o nieobecnej jest beeee nawet wtedy, jeśli nic złego autor na myśli nie ma. Pewnie, że się postaram, skoro takie wyzwanie z Twej strony pada. Nawet Pana Vaniliowego jakoś przestałem się obawiać (chwilowo).
Najlepiej łowić na żywca,lepiej bierze...:smiech3:
No pokazałam się bo tak krzyczycie na mazowieckim,że książki nie mogę spokojnie czytać... Pan vaniliowy dobry człowiek, podrzuci mnie do Warszawy nawet,a potem odbierze...
Ja dzisiaj ledwo żyję. Świąteczno- sylwestrowe plany posypały się jak.....:papa1: Znaczy to, że żaden żywiec ze mnie....
Ja dzisiaj ledwo żyję. Świąteczno- sylwestrowe plany posypały się jak.....:papa1: Znaczy to, że żaden żywiec ze mnie....
A może , by nie fatygować niepotrzebnie Pana V. , to ja się zaoferuję , a odbierać nie koniecznie by musiał. :)
Muszę dojechać ok.100 km do Warszawy,a że jestem szczęśliwą posiadaczką 14-letniego opla to jakoś dojadę,jakby vaniliowemu jakiś busines wypadł,tak więc dziękuję za ofertę,ale jestem samosia .
Nie żebym sie narzucał ale w razie co, jestem gotów. Też moge przyjechać oplem jakby marka auta miała decydować o sukcesie. :)