Jak minął dzień 2

27 maja 2017 22:42 / 3 osobom podoba się ten post
Do diabła z tym dniem. Mam ochotę przełożyć moją pdp przez kolano. Takie się dziecko nieposłuszne zrobiło, że szok.Nie chce spać.
27 maja 2017 23:10 / 3 osobom podoba się ten post
Ja lody mam na okraglo. ..mocca, tylko takie lubię. ..
Towarzystwa aż za nadto. 
28 maja 2017 08:28 / 7 osobom podoba się ten post
tina 100%

To niech mnie z fotelem na dwór wyniosą- nie ruszę się :)
W weekendy nie pracuję, a praca siedząca to i poruszać się trzeba. No i warzyw dawno nie miałam w ogródku, niech coś rosnie w końcu oprócz trawy i drzewek.

Ciebie ma kto wynosić, zresztą spokojnie udźwigną. Ze mną byłoby juz trochę gorzej  Jeżeli masz ogróek a nie trawnik przed domem, to warzywa w nim są bardzo dobrym pomysłem. Fajnie potem patrzeć jak to dojrzewa i rośnie. Nie mówiąz już o smaku własnych warzyw. Takie pomidorki ze słońca  albo kłujące ogóreczki. Pietrucha zupełnie inaczej smakuje nie to co kupna. No ale z nią to najmniejszy problem, można w doniczce posadzić. Pozostaje jeszcze kontakt z ziemią i jej energią. Ponoć człowiek jest częścią natury  a czasami jej wrogiem.
28 maja 2017 09:11 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara48

Ja lody mam na okraglo. ..mocca, tylko takie lubię. ..
Towarzystwa aż za nadto. 

Fajnie masz Jednak nie tracę nadziei, że trafię gdzieś, gdzie jakiś miły ludź (bo płeć nie jest najważniejsza) zechce ze mną np. wypić kawę....
28 maja 2017 09:33 / 3 osobom podoba się ten post
Kobietka

Fajnie masz :-) Jednak nie tracę nadziei, że trafię gdzieś, gdzie jakiś miły ludź (bo płeć nie jest najważniejsza) zechce ze mną np. wypić kawę....:piekna:

Faktycznie masz pecha kobietko, ja nie dość że mam wokół 2 przyjaciőłki i kilka koleżanek to ciągle poznaję kogoś nowego. 
28 maja 2017 09:38 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Faktycznie masz pecha kobietko, ja nie dość że mam wokół 2 przyjaciőłki i kilka koleżanek to ciągle poznaję kogoś nowego. 

Zazdraszczam! U mnie nikogo w pobliżu, mówiącego w moim ulubionym języku!
28 maja 2017 09:45 / 3 osobom podoba się ten post
Alaska

Zazdraszczam! U mnie nikogo w pobliżu, mówiącego w moim ulubionym języku!:modlmy sie:

Mam dar przyciągania ludzi do siebie, mój Synek stwierdził że ja znam pół Czestochowy a drugie pół zna mnie. Gdzie by ze mną nie poszedł tam znajomi :)
28 maja 2017 10:14 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Mam dar przyciągania ludzi do siebie, mój Synek stwierdził że ja znam pół Czestochowy a drugie pół zna mnie. Gdzie by ze mną nie poszedł tam znajomi :)

Basiu ja prawie Twoja krajanka z Zawiercia , posiadam też rodzinę w Częstochowie
28 maja 2017 10:47 / 4 osobom podoba się ten post
Mycha

Ciebie ma kto wynosić, zresztą spokojnie udźwigną. Ze mną byłoby juz trochę gorzej :-) Jeżeli masz ogróek a nie trawnik przed domem, to warzywa w nim są bardzo dobrym pomysłem. Fajnie potem patrzeć jak to dojrzewa i rośnie. Nie mówiąz już o smaku własnych warzyw. Takie pomidorki ze słońca :mniam: albo kłujące ogóreczki. Pietrucha zupełnie inaczej smakuje nie to co kupna. No ale z nią to najmniejszy problem, można w doniczce posadzić. Pozostaje jeszcze kontakt z ziemią i jej energią. Ponoć człowiek jest częścią natury :zywoplot: a czasami jej wrogiem.

Nie tak czasami człowiek jest wrogiem natury- temat rzeka :)
Mam ogródek i to dość obszerny :)
Kiedyś miałam takie pomidorki, w gruncie i pod folią :) Pamietam jak się raz miedzianem-srodkiem przeciw grzybowi pomidorowemu, przytrułam. To były czasy :)
28 maja 2017 11:32 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Basiu ja prawie Twoja krajanka z Zawiercia , posiadam też rodzinę w Częstochowie:-)

Jaki ten świat mały :)
Pozdrawiam :)
28 maja 2017 11:33 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Faktycznie masz pecha kobietko, ja nie dość że mam wokół 2 przyjaciőłki i kilka koleżanek to ciągle poznaję kogoś nowego. 

Trochę mam....ale mam nadzieję, że to minie
28 maja 2017 12:36 / 2 osobom podoba się ten post
Kobietka

Trochę mam....ale mam nadzieję, że to minie :uśmiech ona:

Na pewno minie, trzymam kciuki :)
28 maja 2017 13:11 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Jaki ten świat mały :)
Pozdrawiam :)

Ukłony , ciekawe w której połowie ludzi , jest moja rodzina , oni z Rakowa i Krowodży
28 maja 2017 13:31 / 2 osobom podoba się ten post
Alaska

Ukłony , ciekawe w której połowie ludzi , jest moja rodzina , oni z Rakowa i Krowodży:-)

Na Rakowie grałam w siatkówkę, a mieszkałam na osiedlu Błeszno.Tańczyłam też w DK na Rakowie. 
Kawodrza jest taką odleglejszą dzielnica, na peryferiach Częstochowy. 
28 maja 2017 14:07
Barbara48

Na Rakowie grałam w siatkówkę, a mieszkałam na osiedlu Błeszno.Tańczyłam też w DK na Rakowie. 
Kawodrza jest taką odleglejszą dzielnica, na peryferiach Częstochowy. 

Fakt Kawodrza to peryferia , chyba źle to poprzednio napisałam , a byłam u nich ostatnio z 10 lat temu.
Niby blisko a wszyscy zaganiani , teraz rodziny to się najczęściej spotykają na pogrzebach, takie czasy