Fajny sposób :). Czasowniki nieregularne sprawiają nam uczącym się trudności. A do tego te które łączą się z "sein" i z "haben". Ja je "wykułam" i używam w zdaniach. A może macie inny sposób?
Fajny sposób :). Czasowniki nieregularne sprawiają nam uczącym się trudności. A do tego te które łączą się z "sein" i z "haben". Ja je "wykułam" i używam w zdaniach. A może macie inny sposób?
U mnie na blogu są lekcje z czasownikami nieregularnymi. Co lekcja 5 słówek i jak je używać w czasie przeszłym po kilka przykładów do każdego słówka. Zapraszam. www.kasiaperla.blogspot.com trochę nieładnie tak pod czyimś postem o blogu swój reklamować, ale akurat taki temat
To twój blog? Właśnie zaczynam czytać. :hihihi:
Smutny wpis, czy to jest na faktach? :-(
Ja polecam zeszyt z kolorowymi zakładkami, i dzielenie słownictwa na bloki tematyczne. Ćwiczę zdania z czasownikami, i układam je na przykładach z pracy. NP. mam blok tematyczny związanych z gotowaniem, i tam zdania z czasownikami, i słówkami z pomieszczenia kuchennego. Ale nie uczę się regularnie. :smiech3: :strach na wroble: Muszę mieć ochotę do nauki. :strach na wroble:
Moja nauczycielka mawiała , że jest różnica pomiędzy nieporządkiem a bałaganem .:-)) 
Babeczko, świetny cytat z demotywatora :). A rzeczywiście ta różnica jest? Zastanówmy się :) :) Pozdrawiam wiosennie. Cieplej jest. :)
Tylko geniusz potrafi pracować w bałaganie, porządek jest dla (usunięte)! Wolne za A. E.
Mój kochana, mój ci on
Wampirek energetyczny czy zagubiona dziewczyna ... i o świętach słów kilka. Więcej na blogu http://nieocenioneopiekunki.com/
Spokojnych Świąt Wielkanocnych!
Babeczko, świetny cytat z demotywatora :). A rzeczywiście ta różnica jest? Zastanówmy się :) :) Pozdrawiam wiosennie. Cieplej jest. :)
Jej zdaniem nieporządek jest w brudnym , nieposprzątanym domu . Pajęczyny , kurz , brudne naczynia .. W posprzątanym , zamieszkałym domu jest bałagan . Apaszka przewieszona na kanapie , otwarta książka , pilot na podnóżku , naczynie z zupą na kuchence ..:-))
Krymas pozdrawiam,juz dawno mnie tu nie bylo ale obiecuje czytac,nie bylam w robocie to i nie mialam tego na glowie. Tyz sie ciesze,ze piszesz. Twoje wpisy sa inne od tego drugiego bloga,mnie sie wydaje,ze sa takie inne bo ty mozesz miec inny charakter i patrzysz na inne rzeczy,odczucia,emocje to tyz wazne. Pisz kobito to ludzie czytaja,moze nie komentuja ale czytaja i pewnie duzo sie utozsamia. Ja sie utozsamiam z niektorymi wpisami. Tylko nie daj sie tam wykorzystywac,odpoczywaj bos ty emocjonalna kobita jest,musisz miec dystans :buziaki:
Bałagan jest twój, wiesz gdzie co jest. Jak jest nieporządek to się gubisz. Tak bym to widziała.
Alesia, ja robię podobnie. Mam mały segregator z zakładkami opisanymi tematycznie. Do segregatora do poszczególnych tematów np. gotowanie dokładam strony z nowym słownictwem, zdaniami, cytatami itp. Jak chcę powtórzyć słownictwo lub je sobie przypomnieć wypinam zapisaną kartkę z tego segregatora, wkładam do torby, kurtki i powtarzam, czytam, jeżeli mam chwilkę :) U mnie z ochotą do nauki też jest różnie. Przygotowuję wpis, jak sobie z tą ochotą lub bardziej jej brakiem radzę :). Dziękuję za komentarz. :)