Tak spędzałam mój krótki urlop w górach https://www.facebook.com/NieocenioneOpiekunki/
Warto, naprawdę warto zadbać o siebie. :)
Tak spędzałam mój krótki urlop w górach https://www.facebook.com/NieocenioneOpiekunki/
Warto, naprawdę warto zadbać o siebie. :)
Moje strony:-)
Podobnie jak Wy uwielbiam góry. Moim zdaniem nasze Zakopane ma moc. To miejsce jest cudowne na przemyślenia i na wszystkie złe chwile. Spacery po górach to jest coś.. Ohhh, to się wzięłam i rozmarzyłam..
Grażyna, ja dopiero je w dorosłości polubiłam, w głębokiej dorosłości. Lubię góry od około 2-3 lat. :)
Lubię czytać. Zawsze lubiłam. W pracy opiekuna mam czas na czytanie, po pracy, w przerwie mojej pracy. Dziś w nowej zakładce na blogu "Lubię czytać" piszę o niesamowitej książce niesamowitej autorki. Przeczytałam książkę jednego dnia, "jednym oddechem". Każda z nas jest "jedna na milion". Czy widzisz w lustrze, że jesteś ładna, wyjątkowa, inna niż inne, nie ma takiej drugiej, jak Ty? Jeżeli ktoś Ci mówi, że ładnie wyglądasz, mówisz "A nie, co Ty. Nie wyspałam się, nie zrobiłam makijażu itp. itd?". Zamiast tego powiedz: "Dziękuję" i uśmiechnij się. Tego nauczyłam się z ksiązki Kasi.
Zapraszam do przeczytania wpisu o książce http://nieocenioneopiekunki.com/category/moje-ksiazki/
Pozdrawiam
Do gór trzeba dorosnąć.. Chociaż mnie od początku intrygowały i się podobały :) Ja tam się czuję jak ryba w wodzie :)
Ja mam to szczęście, że do Karkonoszy mam ok.50 km. Często jeździmy w nasze ukochane Rudawy Janowickie :) Tam jest moc :):) Śnieżkę -przy dobrej pogodzie- widzę ze strychu. Tęsknię za moimi górkami... W ogóle Dolny Śląsk jest cudny :)
Może wiesz, czy jest wersja na czytnik? Nie mogę znaleźć. :kwiatek dla ciebie1:
I mnie się marzy połazić po górach. Teraz jak mi się w czerwcu skończy kontrakt z laxo to zjeżdżam do kraju na urlop i porwę gdzieś ślubnego. Może Tatry i spływ Soliną? Podobno widoki piękne a nigdy nie byłam.
I mnie się marzy połazić po górach. Teraz jak mi się w czerwcu skończy kontrakt z laxo to zjeżdżam do kraju na urlop i porwę gdzieś ślubnego. Może Tatry i spływ Soliną? Podobno widoki piękne a nigdy nie byłam.
W domu mam piękne tereny i jest gdzie połazić i się pozachwycać (Suwalszczyzna). A góry, moze nie za wysokie, ale jednak, mam tu. Wokół miejscowości podopiecznej są szlaki i zamierzam połazić.