Ja o chlebie a Ty jak zwykle o. ..... niebie. :diabel2:
Sorry za zaśmiecanie.
Ja o chlebie a Ty jak zwykle o. ..... niebie. :diabel2:
Sorry za zaśmiecanie.
Kurczę, Orim jak zaczęłam pisać to były tylko posty Kasi i ewelinci.
Przybył Caritas i musiałam przerwać, w między czasie napisałeś Ty i Knorr, ale tego nie widziałam.
Wiem że Wy mężczyźni macie serca umaczane w czułości i współczuciu. :smiech3:
Ja o chlebie a Ty jak zwykle o. ..... niebie. :diabel2:
Sorry za zaśmiecanie.
Ale ja bardzo lubię chleb z pasztetową.
I ogórek do tego. Niedrogi też przecież. Szczypior w doniczce wyhodować też można, prawie całkiem za darmo.
Umaczane:):)Jeszcze się śmieję:):):)
Ale generalnie to jest tak,że Polacy nie są uczeni od dziecka oszczędzać.Taka mentalność po prostu.Ogólnie ,bo oczywiście są i oszczędni.Trzeba tylko zacząć jak ze wszystkim.
Coś opowiem.Tylko kilka osób z forum zna tę historię.Jak wyszłam za mąż drugi raz to postanowiliśmy zrobić pudło/mówiliśmy na nie święte pudło:)/I codziennie wrzucać do niego po 10zł każde czyli razem 20zł ,od ślubu a otworzyć dopiero na 10 rocznicę-to było w pażdzierniku zeszłego roku.Trochę dni przegapilismy ,ale wyszło tego prawie70 tys po latach-poszły do banku na kredyt za dom.Chociaż mogły na lepsze auto:)Następne pudło otworzymy za kolejne 10 lat:)Jak mnie nie ma pan Foka wrzuca,przynajmniej tak twierdzi:)Pudło jest zaklejone ,żeby nie kusiło,ma tylko otworek na dyszki:)Co to jest 10zł?Paczka fajek?Tych 2 dych w budżecie domowym się nie widzi.Można mniej,można dychę a już po miesiącu będzie 300zł:)Po roku 3600.Nieduzo ,ale wtedy widac to oszczędzanie.
Święte pudło naruszymy wcześniej tylko w stanie tzw.wyższej konieczności czyli jakiegoś zdarzenia losowego.Oby nie,ale to jedyne odstępstwo.Innych oszczędności w zasadzie nie czynimy,tyle co na wszelki wypadek mam rezerwę małą w kopercie jakby się auto popsuło czy jakiś nagły wyjazd-takie bieżące sprawy.Jak nie pracowałm na jesieni te 4 miechy to rezerwa jak raz się przydała.
Ja o chlebie a Ty jak zwykle o. ..... niebie. :diabel2:
Sorry za zaśmiecanie.
Umaczane:):)Jeszcze się śmieję:):):)
Ale generalnie to jest tak,że Polacy nie są uczeni od dziecka oszczędzać.Taka mentalność po prostu.Ogólnie ,bo oczywiście są i oszczędni.Trzeba tylko zacząć jak ze wszystkim.
Coś opowiem.Tylko kilka osób z forum zna tę historię.Jak wyszłam za mąż drugi raz to postanowiliśmy zrobić pudło/mówiliśmy na nie święte pudło:)/I codziennie wrzucać do niego po 10zł każde czyli razem 20zł ,od ślubu a otworzyć dopiero na 10 rocznicę-to było w pażdzierniku zeszłego roku.Trochę dni przegapilismy ,ale wyszło tego prawie70 tys po latach-poszły do banku na kredyt za dom.Chociaż mogły na lepsze auto:)Następne pudło otworzymy za kolejne 10 lat:)Jak mnie nie ma pan Foka wrzuca,przynajmniej tak twierdzi:)Pudło jest zaklejone ,żeby nie kusiło,ma tylko otworek na dyszki:)Co to jest 10zł?Paczka fajek?Tych 2 dych w budżecie domowym się nie widzi.Można mniej,można dychę a już po miesiącu będzie 300zł:)Po roku 3600.Nieduzo ,ale wtedy widac to oszczędzanie.
Święte pudło naruszymy wcześniej tylko w stanie tzw.wyższej konieczności czyli jakiegoś zdarzenia losowego.Oby nie,ale to jedyne odstępstwo.Innych oszczędności w zasadzie nie czynimy,tyle co na wszelki wypadek mam rezerwę małą w kopercie jakby się auto popsuło czy jakiś nagły wyjazd-takie bieżące sprawy.Jak nie pracowałm na jesieni te 4 miechy to rezerwa jak raz się przydała.
Proszę uprzejmie :-)...Nie przesadzaj Bacha . Wolę poczytać jakieś rady przeplatane żartem niż .....pierdacenie w kółko o tym samym , tylko inaczej dobranymi słowami :buziaki1:
Bo mu się maczanie marzy:)Musisz wybaczyć:)hi hi hi
Od razu widac, ze nie jestes idealem. Gdybys byla inaczej bys do tematu podeszla ;>
Baska wedki moczymy na rybach :-)
Kasiuuu, dopiero przyjechał do roboty.
A daj mi FM...emko spokój . Rozbiera mnie ...ja pierdziu ...grypsko chyba .
Co do prężnie rozwiniętego tematu : koleżanka Walicka-kropka -a napisała długachnego posta i niesprawiedliwie " liczydło " ją traktuje , bo w profilu ma napisanych postów 0 ...Wejdź Walicka- kropka - a ...napisz coś jeszcze , bo dziewczyny i chłopcy też napitalają postami strony a Ty żeś gdzieś się za krzakami skryła . Dali tuu...gadać z nami .
A daj mi FM...emko spokój . Rozbiera mnie ...ja pierdziu ...grypsko chyba .
Co do prężnie rozwiniętego tematu : koleżanka Walicka-kropka -a napisała długachnego posta i niesprawiedliwie " liczydło " ją traktuje , bo w profilu ma napisanych postów 0 ...Wejdź Walicka- kropka - a ...napisz coś jeszcze , bo dziewczyny i chłopcy też napitalają postami strony a Ty żeś gdzieś się za krzakami skryła . Dali tuu...gadać z nami .