No cóż,pewnie wiele opiekunek pracuje tak po prostu z przyzwyczajenia.Zaczęły z agencją i tak trwają.Drugi powód - wygoda.Agencja znajdzie rodzinę,busa,odwali papierkową robotę.Powód trzeci- kończy sie zlecenie i adieu,nie obchodzi mnie postać zmienniczki ,jak sie nie sprawdzi,nie moja to wina.Czwarty powód: pomoc agencji w razie godziny " W".Wiem,bywa zawodna,ale jednak w jakimś stopniu można na to liczyć.Piąty- urlop może być dowolnie długi.Raz może być to dwa tygodnie,raz dwa miesiące.Agencja dostosuje termin i długość wyjazdu.
Jak widzisz,Salazarko,tych powodów może być wiele.
