Literatura piękna i mniej piękna

18 listopada 2014 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Skończyłam  właśnie czytać książkę Larson Jayne Amelia - Woziłam arabskie księżniczki. Dobra książka na odstresowanie się i przeniesienie marzeniami do innego świata. Świata, w którym pieniędze nigdy się nie kończą, w którym wchodzi się do sklepu Hermesa i kupuje torebki za tysiące dolarów sztuka, od razu we wszystkich dostępnych kolorach i w którym na 7-tygodniowy pobyt w Stanach przywozi się 20 milionów dolarów w gotówce:)  Miło sobie pomarzyć:)
Jakby ktoś chciał, to mam w formacie mobi. 

To nie o " naszej " Amelce przypadkiem piszą ? -:)))))))
19 listopada 2014 09:09
scarlet

Renatko,
a lubisz takie jak ja to nazywam "arabskie"?
 
Mam troche takich o życiu kobiet w innych kulturach.
wszystko w PDF.
 
Chetnie się podzielę.

Scarlet-wielkie podziekowania sle;-;-;-;-;-;-
19 listopada 2014 13:36 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Skończyłam  właśnie czytać książkę Larson Jayne Amelia - Woziłam arabskie księżniczki. Dobra książka na odstresowanie się i przeniesienie marzeniami do innego świata. Świata, w którym pieniędze nigdy się nie kończą, w którym wchodzi się do sklepu Hermesa i kupuje torebki za tysiące dolarów sztuka, od razu we wszystkich dostępnych kolorach i w którym na 7-tygodniowy pobyt w Stanach przywozi się 20 milionów dolarów w gotówce:)  Miło sobie pomarzyć:)
Jakby ktoś chciał, to mam w formacie mobi. 

Książki jeszcze nie czytałam ,ale kilka dni temu w Wysokich Obcasach czytałam wywiad z autorką.B.ciekawy - po opublikowaniu książki zaczęła dostawać groźby,musiała zmienić mieszkanie ,telefon zastrzec,usunąc konta z portali społecznościowych....Z tego co mówi w wywiadzie wynika ,że ta książka to swego rodzaju perełka wśród modnej ostatnio literatury o tajemniczym dla nas świecie arabskim:)Przeczytam na pewno:)
19 listopada 2014 17:02
Wichura i Kika dzięki za nowe pozycje .postaram się coś też wysłać .pozdrowionka
19 listopada 2014 20:37
kasia63

Książki jeszcze nie czytałam ,ale kilka dni temu w Wysokich Obcasach czytałam wywiad z autorką.B.ciekawy - po opublikowaniu książki zaczęła dostawać groźby,musiała zmienić mieszkanie ,telefon zastrzec,usunąc konta z portali społecznościowych....Z tego co mówi w wywiadzie wynika ,że ta książka to swego rodzaju perełka wśród modnej ostatnio literatury o tajemniczym dla nas świecie arabskim:)Przeczytam na pewno:)

Na pewno nie jest to kolejna książka o uciśnionych arabskich kobietach. Są wprawdzie opisane ograniczenia, jakie te kobiety mają, ale za taką kasę też bym chętnie im się poddała:)
19 listopada 2014 20:59
wichurra

Na pewno nie jest to kolejna książka o uciśnionych arabskich kobietach. Są wprawdzie opisane ograniczenia, jakie te kobiety mają, ale za taką kasę też bym chętnie im się poddała:)

Mając w perspektywie groźbę zesłania do pokoju kary??/Oj,Wichurka,byś sie raczej nie poddała:)
19 listopada 2014 21:03
W tej książce nic nie było o pokoju kary. Nie mogły chodzić do kasyn, klubów nocnych, zawsze miały przy sobie ochroniarzy i kobiety do towarzystwa, ale myślę, że wille w różnych częściach świata, podróże i właściwie zachodni tryb życia oraz mnóstwo pieniędzy by mi to wynagrodziły:)
19 listopada 2014 21:38 / 3 osobom podoba się ten post
Z ksiazek o tematyce jak zyja kobiety w Arabii Saudyjskiej polecam'W kregu ksiezniczki Sultany" i cz.2 "Corki ksiezniczki Sultany".Nie przegladalam calego forum byc moze pisalyscie o tych ksiazkach.Autentyczne zwierzenia arabskiej ksiezniczki z rodu Al-Saudow spisane przez pisarke Jean Sasson.Oczywiscie arabska ksiezniczka zachowuje caklkowita anonimowosc poniewaz mimo ze zyje w niewyobrazalnym luksusie (majac dobrego meza)krytykuje zycie kobiet w swoim kraju.Goraco polecam te ksiazki.
03 lutego 2015 23:29
A cóż to? Nikt nic nie czyta? Nikt nic ciekawego nie ma do polecenia?
03 lutego 2015 23:42 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

A cóż to? Nikt nic nie czyta? Nikt nic ciekawego nie ma do polecenia?

  Jestem pasjonatka M.Nurowskiej ostatnie dwie pozycje w wydaniu ksiazkowym otrzymalam na Gwiazdke "Zabojca" przeczytana, dobra, optymistyczne zakonczenie, chociaz calosc bardzo zlozona... do przeczytania  pozostala mi "Milosc rano, milosc wieczorem" rowniez Nurowskiej,  trudno mi sie do niej zabrac... nie wiem czy dlatego, ze przywyklam do Kindelka, ktory nadspodziewanie dobrze wpasowal mi sie w reke no i oczy moje zachwycone sa a i nos  zadowolony, bo przez okulary nieprzygniatany.
03 lutego 2015 23:51
Też ostatnio Kindla katuję. Chociaż jestem w domu i mam dużo papierowych książek do przeczytania na półce, to z Kindlem mi wygodniej jakoś:) Przede wszystkim nie muszę go trzymać i kartek przewracać:)
Tak sobie myślę, że się rzeczywiście zanadto rozleniwiłam tej zimy:)
04 lutego 2015 00:02
Mnie też wygodniej z Kindla :) Z ostatnio przeczytanych, to "Sto lat samotności". Wszyscy w tej książce nazywają się Jose Arcadio, albo Aurelian :P
04 lutego 2015 00:14
No to taki klasyk. Warto przeczytać?

Z ciekawszych książek przerobiłam w ostatnim czasie:

- Katarzyna Bonda - "Polskie morderczynie". Polecam - ciekawe historie, interesująco jest zanurzyć się w ich psychikę, poznać motywy. Część z nich pochodziła z rodzin patologicznych, ale większość to niby normalne kobiety, a jednak przyszła chwila, że zamordowały.

- Ryszard Kapuściński - "Szachinszach". Kiedyś już ją przeczytałam, ale do Kapuścińskiego raz po raz wracam, co już świadczy o jego twórczości. Książka o rewolucji irańskiej.

- Jeanette Kalyta - "Położna. 3550 cudów narodzin". Jak tytuł wskazuje - o porodach. Sama nie rodziłam, więc tym ciekawszy dla mnie temat. Opisuje jak wyglądało rodzenie w PRL-u, jak to się wraz z jego upadkiem zmieniało, jak trzeba było nieraz ciężką walkę o godne rodzenie z lekarzami i innymi położnymi stoczyć. Przedstawione są też porody, które szczególnie zapadły jej w pamięć, czy to ze względu na tragiczny finał, czy przez nietypowe zachowanie rodzących.


Przeczytałam też kilka książek z serii "o biednych, uciśnionych kobietach arabskich", ale tych nie polecam:)

Obecnie mam na tapecie książki Olivera Bowdena z serii "Assassin's creed" - czytałam już lepszą literaturę fantasy, ale przy trzecim tomie robi się coraz ciekawiej:)
04 lutego 2015 00:16 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

Mnie też wygodniej z Kindla :) Z ostatnio przeczytanych, to "Sto lat samotności". Wszyscy w tej książce nazywają się Jose Arcadio, albo Aurelian :P

 "Sto lat samotnosci" cudnie sie czyta szczegolnie gdy od 151;) strony z nazwiskami zaczelam sobie radzic, dalszy ciag przeczytalam gladko w ciagu 10. godzin
 
Polecam... w koncu nagroda Nobla do czegos zobowiazuje:)
04 lutego 2015 00:29
wichurra

No to taki klasyk. Warto przeczytać?

Z ciekawszych książek przerobiłam w ostatnim czasie:

- Katarzyna Bonda - "Polskie morderczynie". Polecam - ciekawe historie, interesująco jest zanurzyć się w ich psychikę, poznać motywy. Część z nich pochodziła z rodzin patologicznych, ale większość to niby normalne kobiety, a jednak przyszła chwila, że zamordowały.

- Ryszard Kapuściński - "Szachinszach". Kiedyś już ją przeczytałam, ale do Kapuścińskiego raz po raz wracam, co już świadczy o jego twórczości. Książka o rewolucji irańskiej.

- Jeanette Kalyta - "Położna. 3550 cudów narodzin". Jak tytuł wskazuje - o porodach. Sama nie rodziłam, więc tym ciekawszy dla mnie temat. Opisuje jak wyglądało rodzenie w PRL-u, jak to się wraz z jego upadkiem zmieniało, jak trzeba było nieraz ciężką walkę o godne rodzenie z lekarzami i innymi położnymi stoczyć. Przedstawione są też porody, które szczególnie zapadły jej w pamięć, czy to ze względu na tragiczny finał, czy przez nietypowe zachowanie rodzących.


Przeczytałam też kilka książek z serii "o biednych, uciśnionych kobietach arabskich", ale tych nie polecam:)

Obecnie mam na tapecie książki Olivera Bowdena z serii "Assassin's creed" - czytałam już lepszą literaturę fantasy, ale przy trzecim tomie robi się coraz ciekawiej:)

 Ostanio jestem zafascynowana thrilerami skandynawskimi /dzieki oczywiscie Benicie/... Lackberg, Jo Nesbo i Mankell sa moimi faworytam!!! Malo czasu mam na literature piekna... czy powiedzmy dobra... moze kiedys:)