Jak minął dzień 6

25 grudnia 2019 15:17 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

Sprawdz datę na mikołaju, może  tez już emeryt :smiech2:

O popatrz,nie pomyslałam?ale smakował,zjadłam od razu?ta ilość prezentów mnie powaliła?
25 grudnia 2019 15:21 / 3 osobom podoba się ten post
Evvex

Maluda, odpalaj od razu i zawyj, niech ma za swoje:gwizdanie: Dakota, ja tam zdziwiona takimi prezentami nie jestem, kiedyś dostałam bilet do Teatru od dziadków na koncert karnawałowy lokalnej orkiestry, który notabene wygrali na jakiejś loterii. Powiedziałam że nie mogę skorzystać, bo będę na urlopie w domu, byli bardzo zdziwieni że nie chcę przyjechać specjalnie na tę okoliczność do Niemiec. Pewnie do tej pory jeszcze się dziwią:-) Tym razem mam powody do zadowolenia, dostałam kalendarz z Alpami z naprawdę hojną zakładką, która mnie szczerze zaskoczyła, byłam święcie przekonana że Senior już wymydlił całą rentę. Dziadek zapytał czy może? I wycisnął mi siarczystego całusa na dłoni, przekonany, że jako bywały w świecie dobrze się orientuje w obyczajach panujących za wschodnią granicą, nie wyprowadzałam go z błędu, bo jeszcze by spróbował ''na misia'' A tego bym mogła nie znieść. Z całego serca próbował namówić Manu do złożenia mi życzeń, ale dostał kuksańca, dzięki Bogu poprzestał na jednej próbie, bo Manu już się rozgrzała i mogło się skończyć nokautem. Tak dotarliśmy do finału Heiligeabend pochylając się nad resztkami Kartoffelsalat i o 19-tej zapadła cicha noc. Zakończyłam wideokonferencję z domu i nacieszyłam oczy. Jutro najazd Hunów, muszę się jeszcze ogarnać, więc do napisania jutro.

W normalnych okolicznościach bilet na koncert to calkiem fajny prezent ale tak jak u Ciebie?nie wiem czy oni sa tak pozbawieni jakiegokolwiek realizmu czy robią to specjalnie?czy złosliwie?nie ogarniam?
25 grudnia 2019 17:14 / 6 osobom podoba się ten post
Dziś nie dostałem żadnego prezentu. Nie dziwota, bo taka niekumata jest.... żona pdp. Nawet po południu, jak przyszli goście. .. z ciachem smacznym mit...
Babka ma sporo fajnych ciastek i czekoladek w szafce..., ale na spodku przyniosła tylko cztery ciastka i postawiła.... przy liczbie gości z domownikami....w liczbie siedmiu osób
 
Niezależnie od tego , dziadkowi wręczyłem dziś te likierowe czekoladki... ale zamiast otworzyć je i poczęstować go, to wzięła od niego ten mój słodki prezencik i.... do szranku
Ręki po prostu opadujom
 
A żeby nie zapomnieć, że mamy Święta, mała, wrzutka muzyczna
 
25 grudnia 2019 17:17 / 4 osobom podoba się ten post
25 grudnia 2019 17:19 / 2 osobom podoba się ten post
Luke

Nie da się Luke otworzyć Twojej muzyczkinie posluchamy
25 grudnia 2019 17:23 / 2 osobom podoba się ten post
Luke

Dziś nie dostałem żadnego prezentu. Nie dziwota, bo taka niekumata jest.... żona pdp. Nawet po południu, jak przyszli goście. .. z ciachem smacznym mit...
Babka ma sporo fajnych ciastek i czekoladek w szafce..., ale na spodku przyniosła tylko cztery ciastka i postawiła.... przy liczbie gości z domownikami....w liczbie siedmiu osób:smiech3:
 
Niezależnie od tego , dziadkowi wręczyłem dziś te likierowe czekoladki... ale zamiast otworzyć je i poczęstować go, to wzięła od niego ten mój słodki prezencik i.... do szranku:-):smiech2:
Ręki po prostu opadujom:nerwowy1::smiech3:
 
A żeby nie zapomnieć, że mamy Święta, mała, wrzutka muzyczna
 

Boroku to nie pojesz tych slodkoscija się obżeram teraz makówkami w pokoju
25 grudnia 2019 17:24 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Nie da się Luke otworzyć Twojej muzyczki:-(nie posluchamy

Też próbowałam posłuchać i nic z tego. 
25 grudnia 2019 17:26 / 1 osobie podoba się ten post
25 grudnia 2019 17:26 / 3 osobom podoba się ten post
Spokojnie, rodzinnie. Dzisiaj caly dzien pada daszcz i zrobiło się zimno. Teraz opowieść Wigilijna oglądamy i czekamy na znajomych
 
25 grudnia 2019 17:27 / 3 osobom podoba się ten post

 
Ten sam utwór, jak Zakopower, tylko w innym wykonaniu
25 grudnia 2019 17:42 / 2 osobom podoba się ten post
Kika67

Spokojnie, rodzinnie. Dzisiaj caly dzien pada daszcz i zrobiło się zimno. Teraz opowieść Wigilijna oglądamy i czekamy na znajomych:-)
 

A Kevin sam w domu już był???
25 grudnia 2019 17:56 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

A Kevin sam w domu już był???:smiech3:

Był wczoraj o 20 ale jakoś nikt nie chciał oglądać. Nie wiem dlaczego 
 
Słuchanie kolęd wybralismy 
A 0powiesc Wigilijna jest z 1970 roku w wersji muzycznej. Fajnie się ogląda 
25 grudnia 2019 19:06 / 7 osobom podoba się ten post
Luke, u mnie babcia też z tych chytrych. Ptasie mleczko, które jej dałam w prezencie, jak tylko przyjechałam, do tej pory nie otwarte. Też chowa w szranku. Parę dni temu miała odwiedzić ją koleżanka. Wyjęła jakieś stare zapasy ciastek. Gdy kumpela zadzwoniła, że jednak nie przyjdzie, jak zwinna czarna pantera rzuciła się na stolik, zabrała te "pyszności" i z powrotem schowała.
Może, jak dłużej popracujemy w DE i poobcujemy z tą nacją, to przestaniemy się dziwić tym zachowaniom i uznamy to za normę. Póki co jest to dla nas takie odległe i zaskakujące.
 
Miłego wieczoru.
26 grudnia 2019 07:36 / 5 osobom podoba się ten post
dakota

W normalnych okolicznościach bilet na koncert to calkiem fajny prezent ale tak jak u Ciebie?nie wiem czy oni sa tak pozbawieni jakiegokolwiek realizmu czy robią to specjalnie?czy złosliwie?nie ogarniam?

Pewnie nikt z rodziny nie chciał, a szkoda było wyrzucić więc dali, prezent był, no był a że opiekunka nie skorzysta to już bez znaczenia
26 grudnia 2019 11:05 / 4 osobom podoba się ten post
dakota

W normalnych okolicznościach bilet na koncert to calkiem fajny prezent ale tak jak u Ciebie?nie wiem czy oni sa tak pozbawieni jakiegokolwiek realizmu czy robią to specjalnie?czy złosliwie?nie ogarniam?

Niemcy przykładają wagę  do innych rzeczy . Zwłaszcza ci starsi . Wygrali a więc oddali swoje szczeście . Kiedyś byłam zaproszona na urodziny córki podopiecznego, jak dostałam ( wydrukowane zaproszenia) to mało zawału nie dostałam .Wszystko byo opisane, określione i nawet kto koło kogo siedzi . Zbierają wszelkie zaproszenia, gratulacje, a często te wazniejsze są oprawione w ramki i wiszą na ścianie . Zdaje mi sie, że po tylu latach pracy trochę rozgryzłam ich mentalność i nie doszukuję się zlosliwości czy braku taktu . Oni tacy są i kropka