Porządek w lodówce i spiżarni zrobiony. Z wczorajszych ziemniaków kluski śląskie zrobione do karkówki i buraczków zasmazanych. Trzeba wszystko podjadać żeby nie marnować żywności. :pranie: zrobione i :odkurzanie: i :mycie podlogi: potem jeszcze małe zakupy i odpoczynek. Teraz czas na drugą :kawa: . Zimno i wietrznie na dworze więc nawet nie chce się nosa wystawiać na dwór. Spokojnego popołudnia Wam życzę. :kwiatek dla ciebie2:
Chwilę przed obiadem zapytałem się dziadka jak zawsze, czy chce siusiu.. Nein... Jak zaczęliśmy obiad to pdp... Ich muss...
Jak duże dziecko...
A żona pdp dopiero przy obiedzie powiedziała mi, że o 13.30 idzie na zakupy.. Zawsze rano mówi... Ech.. Ale żaden problem, wyjdę wieczorem,, gdy dziadek zalegnie już w łóżku.
A tak wkoło jest wesoło
