W sumie ruszająca się kołdra to nic. A jak zacznie rytmicznie bąki puszczać ?? No nie pomyślałam :hihi:
W sumie ruszająca się kołdra to nic. A jak zacznie rytmicznie bąki puszczać ?? No nie pomyślałam :hihi:
Gusiu, siedzę w dobranockach bo latam jeszcze w piżamce, rozmemłana totalnie po podrózy do PL. No i innych w te pielesze wciągam. Dla ciebie też jest miejsce przecież :-)


