Ajajaj,powiedziała co wiedziała :-)(:przytula:)
Wahać to ja się będę baaardzo kiedyś, czy rozstać się z moimi kozakami, co to się nimi chwaliłam swego czasu :lol1:
Chyba ze mną zostaną na zawsze, teraz sobie w domu je nawet ponosiłam, może jutro na balkon w nich wyjdę, krótkie szorciki do tego i pomacham panom policjantom :smiech3:
Wzrok już nie ten, to nie dojrzysz z 4 piętra , jak tam oni wyglądają, tym bardziej że z auta nie wychodzą, ale głosy młode, ładne, radiowe takie :oczko:
Zwłaszcza w tych kozaczkach i szortach
