Dzień dobry Opiekunkowo :kwiatek dla ciebie: Ależ u mnie w nocy lało !! Matko kochana, takiej burzy to dawno nie widziałam a że my na pagórku to było co obserwować. Nie wiem jak ale na ulicy wywaliło klapę od kanału i zrobił się gejzer ale szybko to usunęli. Dobrze że centralnie pod lampą, auta to omijały. Błyskawice i pioruny warte zarwanej nocy. Dzisiaj ledwo zyję bo nie dało się spać. Wczoraj było 30 st. a dzisiaj jest 20.
Odnośnie opalenizny to też posiadaam, byle jaką ale mam :hihi: Wczoraj to nawet godzinę na słońcu wytrzymałam :oklaski:
Miłego dnia wam życzę.


