Dzień dobry, widzę że wszyscy już w akcji, to i ja do niej przystępuję. Jajko się gotuje, babcia doleża, a ja się snuję. Też nie lubię niedziel na szteli , szczególnie teraz kiedy i dzień krótki, i w domu cały czas prawie się siedzi. Pracy sporo sobie na dzisiaj zostawiłam i nie ma zmiłuj.
A noc jak zwykle zarwałam. Choć ja nie Małgośka, to możecie mi zaśpiewać "ej,głupia ty,głupia ty ". Nic to, jeszcze tylko jedną nocka, druga już w podróży i w domku będę. Miłej i spokojnej niedzieli Wam życzę :angel3:


Doberek Opiekunowo.Zaczynam czwarty tydzień turnusu.Po wczorajszej,nerwowej niedzieli czeka mnie sporo nerwów.Bede dzwonić do firmy o ostateczne wyjaśnienie,co z internetem, którego na górze praktycznie nie mam .Do niemieckiego koordynatora już wczoraj wysłałam,czekam na odzew.Jest jeszcze kilka kwestii,ale o tym później.Zabieram się za kawę, życząc wszystkim spokojnego poniedziałku.