Toś się rozpędziła, prawie do galopu przeszłaś :lol1:
Nie znam, a już lubię Twoją synową. Tak jak wszystkich którzy rybno-warzywni. Oj, chętnie powymieniałabym się z nią przepisami :oczko:
A z innej beczki. Zainteresowała mnie ta firma przewozowa, którą wracałaś. Ciekawe czy z Olsztyna by mnie zabrali. Wg planu wracam za 6 tygodni. Nie wiem jak będzie z lotami, a poza tym, na lotnisku ,po przylocie,więcej procedur i zamieszania. Mogłabyś podać jakieś namiary, chętnie się z nimi skontaktuję.

Dziendoberek Opiekunowo.Wigilie przeżyłam, podzieliłam się z seniorem opłatkiem,tylko brakowało mi naszych,polskich kolęd.Te wysłuchałam sobie już u siebie jak i transmisję Pasterki z Watykanu.Dzisiaj mam nadzieję również spokojnie przeżyć ten dzień.Najgorsze, że znowu zapomniałam kubka i muszę zaczekać na kawę.Wszystkim spokojnego,pierwszego dnia świąt.Pa, lecę jednak na dół ?❤️??☕☕☕


