Taa, dzień taki sobie. Pakuję walizkę:-( Trasę busa mogę wybrać sobie, albo Monachium, Berlin albo Lubeka :bravo::smiech3:
Która mnie przygarnie:modlmy sie:
:lol3:
Trochę w szafach poukładałam ,skrzydełka w sosie miodowym zrobiłam i do tego sałatkę z fettą .Nawet dobre mi to wyszło ..Walizka tęskno na mnie spogląda
Mąż przyszyjechał z pracy to coś na grilu wrzucił .Niedziela minęła mi bardzo przyjemnie .W Polsce też powoli wraca normalnošć ?
