Tutaj lofty nie ma bo mieszkają na parterze ja na piętrze więc też szans nie ma żeby weszli. :-) i tak sobie mieszkamy ja i mój burdelik. :smiech3:
Tutaj lofty nie ma bo mieszkają na parterze ja na piętrze więc też szans nie ma żeby weszli. :-) i tak sobie mieszkamy ja i mój burdelik. :smiech3:
No... zupę... :smiech3:
Pytam bo Cię przy garach nie widziałam ,może z tytki taki gorący ,,kubuś "??
Pichci pichci i to umiejętnie.
Umiejętnie nie marnuje czasu i do tego estetycznie na talerzu. Serio serio.
Pierwsze zapodane danie pamiętam jeszcze z 2018 roku.
Naturalnie było to dobre mięcho ???
O to Wy się chłopaki znacie z kuchni ?i fajnie ?



Luk kuknij!
Tu wątek jak minął dzionek a poniżej w nim: jak mijają lata, niedługo już cztery?
Jacienie kręcę!!!
Coś ten Zegarmistrz pędzi na oślep?????

W wieku okołoczterdziestkowym, pamięć jeszcze służy. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że już niedługo.
Już mi się zaczynają mylić imiona dzieci. Chyba je ponumeruję???????°
Dzionek spokojny, zdążyłem ze sklepu już wrócić... Ten REAL z likwidacją czekał chyba na mnie:smiech3:
Za tydzień zamykają...Dużo wyprzedaży i ciuchów i spożywki... A u góry to nawet nie wiem... Bo tam nie byłem, a tam jest agd itp itp. Schodami się nawet jedzie...
Cieplutko na zewnątrz, bez wiaterku...
Jutro chyba zostaję w domu, jak córka z synem pojadą z dziadkiem do tego urologa... Zrobię obiad, jak przyjadą to będzie gotowy. A po obiadku wybędę na dwie godziny :jazda na rowerze: do Gießen, pożegnanko sobie zrobić.
W to AGD zajrzyj żona się może ucieszy :-)