Chyba nie ☹️ Mamy bardzo małą kuchnię i za mało miejsca w szafkach... Część sprzętu, którego nie używamy na co dzień, leży w komórce. Poza tym nie wiem, czym mogłaby być usatysfakcjonowana, bo prawie wszystko mamy z takich sprzętów ?
Chyba nie ☹️ Mamy bardzo małą kuchnię i za mało miejsca w szafkach... Część sprzętu, którego nie używamy na co dzień, leży w komórce. Poza tym nie wiem, czym mogłaby być usatysfakcjonowana, bo prawie wszystko mamy z takich sprzętów ?
Nie mówimy tutaj o typowym AGD ale może piękna filiżanka byłaby dobrym prezentem. Ucieszy się bo pamiętasz o niej. Ja wiem, że jesteś dżentelmen ale zawsze to jakiś przedsmak do.... :dobranoc2::oczko:
Fajnie powiedziałaś... przedsmak... :smiech3:
Nie Dusiu, w witrynie w stołowym też taka sytuacja jak w kuchni... Ostatnio prezent sprzed dwóch lat, kolejny zestaw kawowy, oddaliśmy teściowej, bo za mało miejsca wszędzie. Ale... dzięki ?
Chyba nie ☹️ Mamy bardzo małą kuchnię i za mało miejsca w szafkach... Część sprzętu, którego nie używamy na co dzień, leży w komórce. Poza tym nie wiem, czym mogłaby być usatysfakcjonowana, bo prawie wszystko mamy z takich sprzętów ?
Fajnie powiedziałaś... przedsmak... :smiech3:
Nie Dusiu, w witrynie w stołowym też taka sytuacja jak w kuchni... Ostatnio prezent sprzed dwóch lat, kolejny zestaw kawowy, oddaliśmy teściowej, bo za mało miejsca wszędzie. Ale... dzięki ?
:gotuje::lulu::na wozku1::jazda na rowerze: a zaraz kolacja dla dziadka.... Potem do łóżka, a ja chwilę wolnego i też spać
Piękny, słoneczny, dzionek. Jutro chyba już popada...planuję zaraz po obiadku dziadka na lody zaprosić, o ile będzie ciepło. I tak pojutrze rozpoczniemy nowy tydzień... :hejka:
U mnie dzisiaj spokojnie
Trochę porządków, zakupy i wypad do kina. Mamy dwa duże Multikina, ja jednak wolę małe, studyjne kino Awangarda. Kilka małych salek, jak w starym kinie, stare fotele, kanapy, można wejść z kawą, herbatą czy lampką wina, zakupionymi w miejscowym barku. Każda z sal w innym klimacie, kameralnie, bo tylko na 60 miejsc. Dzisiaj w salce ARTE ,za ekranem regały wypełnione starymi książkami, na pozostałych ścianach zdjęcia i plakaty Marylin Monroe.
Nie uwierzycie, ale na seans, polski film Teściowie, oprócz mnie, przyszło tylko starsze małżeństwo ?.
Co prawda tę komedię grają już dość długo i był to seans o 14:30, ale nie myślałam, że w ogóle wyświetlą film trójce widzów. Było prawie jak w domu na kanapie:-).
Lubię chodzić do Awangardy również że względu na repertuar. Często można obejrzeć coś, czego inne kina nie wyświetlają,jak np bardzo ciekawy dokument Polański Horowitz.Hometown, który udało mi się zobaczyć nie tak dawno.
I co udało Ci się coś znaleźć ?mam na myśli krótkie zlecenie .
Przez agencję, tę z którą ostatnio jeździłam. Na miesiąc. W czwartek wysłali mój profil do rodziny, w piątek mieli zadzwonić, ale nie zadzwonili :oczko:
Może synowi babci się nie spodobałam :lol2:
Gusia to czasem trwa zwłaszcza jak łikend nadchodzi przyjdzie w poniedziałek zobaczysz, ma rodzina całą 2 dni by Cię dokładnie obejrzeć a jest co.?
Bez przesadyzmu, za dużo tego nie ma,biorąc pod uwagę gabaryty :lol1:
Gabaryty gut :super: