Dzień dobry


żyję

po tej szczepionce. Jedynie po godzinie lekko temperatura ciała poszła w górę, do 37,5, ale po następnej godzinie wszystko powróciło do normy i jest ok. Chłodno, zimno, brr...Na szczęście dziś siedzę w domu, a jutro i pojutrze w mieście...do skrzynki w skarbowym wrzucić rozliczenie podatkowe, wizyta u swojego lekarza i jeszcze kilka spraw ogarnąć. W sobotę planowałem wyjazd na Jurę, ale ...pogoda nie będzie sprzyjać wyjazdom. W poniedziałek szukam zlecenia od 6 maja, więc powolutku się przymierzam do wyjazdu. Też nie chcę trafić jak Dusia, i jak ostatnio ja...Teraz żadnej rodziny, "pojedynczy" podopieczny. Nasza firma B. zanotowała teraz wpadki, chociaż do tej pory było zawsze w porządku. Potwierdza to regułę, że w każdej agencji mogą się trafić takie niemiłe sztele. Nie obarczałbym winą tylko polskich agencji, które wspołpracują z niemieckimi i to właśnie niemieckie są odpowiedzialne za sprawdzenie sytuacji w domach i przedstawienie rzetelnych informacji polskiej agencji i polskim opiekunom.
Wszystkim życzę miłego i spokojnego dnia

