Witam Wszystkich serdecznie przy kawie i w oczekiwaniu na busa. Niewyspana, ale szczęśliwa, że jednak zjeżdżam. Seniorka wczoraj tak dała sobie w palnik, że nawet zdjęcia pokoju z Heimu podobały Jej się. No, cóż, taka kolej losu, dzieci chcą Ją w Heimie, ich sprawa. Pożegnałam się z Nią już wczoraj, machnęłam bukiecik róż i coś słodkiego. Spytała się, czy wrócę do Niej po urlopie... Hmmm. Spokojnego dnia i całego tygodnia Opiekunowo :bzy_bzy:



