Powitajki przy kawie 67

15 listopada 2021 09:06 / 7 osobom podoba się ten post
Gusiu, 
zawsze pytam się przed przyjęciem oferty o trzy rzeczy : o internet, czyli WiFi, o możliwość palenia na zewnątrz (póki co, jeszcze, niestety, jestem palący) oraz o Pflegebett - w przypadku "trudnego" pacjenta czy też podopiecznego.
Raz rodzina mi obiecywała, że internet jest w toku załatwiania, ale Telekom jakoś się nie spieszył... Więc znam ten ból
15 listopada 2021 09:45 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień  dobry  Dzisiaj intensywny  dzień , duszowanie PDP/SPITEX/ a o 13g. pedicure. Pani przyjeżdża  po  klienta  i zawozi do swojego gabinetuCiekawe rozwiązanie..Miłego dnia  kochani 
15 listopada 2021 09:56 / 8 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Opiekunkowo udanego tygodnia
15 listopada 2021 10:02 / 6 osobom podoba się ten post
Luke

Gusiu, 
zawsze pytam się przed przyjęciem oferty o trzy rzeczy : o internet, czyli WiFi, o możliwość palenia na zewnątrz (póki co, jeszcze, niestety, jestem palący) oraz o Pflegebett - w przypadku "trudnego" pacjenta czy też podopiecznego.
Raz rodzina mi obiecywała, że internet jest w toku załatwiania, ale Telekom jakoś się nie spieszył... Więc znam ten ból:-)

Też zawsze pytam o internet. Nie, nawet nie zawsze, to agencja przedstawiając ofertę informowała o tym, że internet jest . Tym razem wszystko wyszło inaczej. Tam gdzie miałam jechać, opiekunki były już od kilku lat, był też internet. Wyszło jak wyszło, pisałam o tym, babcia trafiła do szpitala i raczej już z niego nie wyjdzie. Tutaj to ja będę pierwszą opiekunką, do tej pory babcia robiła wszystko sama, teraz będzie potrzebowała pomocy. Na jej córki spadło to nagle, mają szczęście w nieszczęściu, że akurat byłam w pobliżu i "dostępna od zaraz ". Ostatnią rzeczą o jakiej by pomyślały to był internet. Dla nich jest to nowa sytuacja, ja przecieram ścieżki, kolejne opiekunki będą miały już lepiej. Podopieczna i jej córki muszą się też nauczyć żyć w nowej dla nich sutuacji. Sprawa z internetem może potrwać. Okolice Euskirchen a także Heimbach, w lipcu tego roku, bardzo ucierpiały w wyniku powodzi. Widziałam w minionym tygodniu  jej skutki w Kall,Wahlen, Euskirchen. 
Telekom czy inni tego typu dostawcy  mediów, mają co robić. 
Mam mobilny Internet w telefonie, do Polski i na terenie Niemiec dzwonię za darmo  korzystając z roamingu. 
Najwyższa kwota jaką w ostatnich latach zapłaciłam za  przekroczenie przysługującego mi limitu, to było 25 zł. 
Chyba nie jest to suma nad którą miałabym  rozmyślać ?.
Nie zawsze i nie wszędzie da się wszystko przewidzieć i zaplanować. 
Ja podchodzę do tego mojego wyjazdu, bardzo nietypowego i z jakim nie spotkałam się do tej pory, z dystansem i na luzie. Traktuję jako kolejne doświadczenie, możliwość poznania nowych miejsc i ludzi . W ubiegłym tygodniu miałam  możliwość przyjrzenia się z bliska ,jak działają niektóre firmy i pośrednicy bo szefowa jednej z nich, otwarcie ,w mojej obecności, rozmawiała z polskim przedstawicielem, z potencjalnymi albo pracującymi już opiekunkami, z rodzinami podopiecznych. Słuchałam, nie komentowałam,ale wiele się dowiedziałam. Przyjęłam te nową ofertę traktując ją  jako kolejne doświadczenie. Jeśli okaże się że jest to nie dla mnie, za ciężko, nie potrafię czegoś, to powiem o tym otwarcie-podopiecznej, jej rodzinie, firmie. I nie będę myślała o tym jako o osobistej porażce. Nikt na siłę nas przecież nie zatrzyma. 
Ale z tym wszystkim zmierzę się dopiero jutro, a teraz czas korzystać z wolnego czasu ?
 
15 listopada 2021 10:27 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Też zawsze pytam o internet. Nie, nawet nie zawsze, to agencja przedstawiając ofertę informowała o tym, że internet jest . Tym razem wszystko wyszło inaczej. Tam gdzie miałam jechać, opiekunki były już od kilku lat, był też internet. Wyszło jak wyszło, pisałam o tym, babcia trafiła do szpitala i raczej już z niego nie wyjdzie. Tutaj to ja będę pierwszą opiekunką, do tej pory babcia robiła wszystko sama, teraz będzie potrzebowała pomocy. Na jej córki spadło to nagle, mają szczęście w nieszczęściu, że akurat byłam w pobliżu i "dostępna od zaraz ". Ostatnią rzeczą o jakiej by pomyślały to był internet. Dla nich jest to nowa sytuacja, ja przecieram ścieżki, kolejne opiekunki będą miały już lepiej. Podopieczna i jej córki muszą się też nauczyć żyć w nowej dla nich sutuacji. Sprawa z internetem może potrwać. Okolice Euskirchen a także Heimbach, w lipcu tego roku, bardzo ucierpiały w wyniku powodzi. Widziałam w minionym tygodniu  jej skutki w Kall,Wahlen, Euskirchen. 
Telekom czy inni tego typu dostawcy  mediów, mają co robić. 
Mam mobilny Internet w telefonie, do Polski i na terenie Niemiec dzwonię za darmo  korzystając z roamingu. 
Najwyższa kwota jaką w ostatnich latach zapłaciłam za  przekroczenie przysługującego mi limitu, to było 25 zł. 
Chyba nie jest to suma nad którą miałabym  rozmyślać ?.
Nie zawsze i nie wszędzie da się wszystko przewidzieć i zaplanować. 
Ja podchodzę do tego mojego wyjazdu, bardzo nietypowego i z jakim nie spotkałam się do tej pory, z dystansem i na luzie. Traktuję jako kolejne doświadczenie, możliwość poznania nowych miejsc i ludzi . W ubiegłym tygodniu miałam  możliwość przyjrzenia się z bliska ,jak działają niektóre firmy i pośrednicy bo szefowa jednej z nich, otwarcie ,w mojej obecności, rozmawiała z polskim przedstawicielem, z potencjalnymi albo pracującymi już opiekunkami, z rodzinami podopiecznych. Słuchałam, nie komentowałam,ale wiele się dowiedziałam. Przyjęłam te nową ofertę traktując ją  jako kolejne doświadczenie. Jeśli okaże się że jest to nie dla mnie, za ciężko, nie potrafię czegoś, to powiem o tym otwarcie-podopiecznej, jej rodzinie, firmie. I nie będę myślała o tym jako o osobistej porażce. Nikt na siłę nas przecież nie zatrzyma. 
Ale z tym wszystkim zmierzę się dopiero jutro, a teraz czas korzystać z wolnego czasu ?
 

15 listopada 2021 12:31 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Też zawsze pytam o internet. Nie, nawet nie zawsze, to agencja przedstawiając ofertę informowała o tym, że internet jest . Tym razem wszystko wyszło inaczej. Tam gdzie miałam jechać, opiekunki były już od kilku lat, był też internet. Wyszło jak wyszło, pisałam o tym, babcia trafiła do szpitala i raczej już z niego nie wyjdzie. Tutaj to ja będę pierwszą opiekunką, do tej pory babcia robiła wszystko sama, teraz będzie potrzebowała pomocy. Na jej córki spadło to nagle, mają szczęście w nieszczęściu, że akurat byłam w pobliżu i "dostępna od zaraz ". Ostatnią rzeczą o jakiej by pomyślały to był internet. Dla nich jest to nowa sytuacja, ja przecieram ścieżki, kolejne opiekunki będą miały już lepiej. Podopieczna i jej córki muszą się też nauczyć żyć w nowej dla nich sutuacji. Sprawa z internetem może potrwać. Okolice Euskirchen a także Heimbach, w lipcu tego roku, bardzo ucierpiały w wyniku powodzi. Widziałam w minionym tygodniu  jej skutki w Kall,Wahlen, Euskirchen. 
Telekom czy inni tego typu dostawcy  mediów, mają co robić. 
Mam mobilny Internet w telefonie, do Polski i na terenie Niemiec dzwonię za darmo  korzystając z roamingu. 
Najwyższa kwota jaką w ostatnich latach zapłaciłam za  przekroczenie przysługującego mi limitu, to było 25 zł. 
Chyba nie jest to suma nad którą miałabym  rozmyślać ?.
Nie zawsze i nie wszędzie da się wszystko przewidzieć i zaplanować. 
Ja podchodzę do tego mojego wyjazdu, bardzo nietypowego i z jakim nie spotkałam się do tej pory, z dystansem i na luzie. Traktuję jako kolejne doświadczenie, możliwość poznania nowych miejsc i ludzi . W ubiegłym tygodniu miałam  możliwość przyjrzenia się z bliska ,jak działają niektóre firmy i pośrednicy bo szefowa jednej z nich, otwarcie ,w mojej obecności, rozmawiała z polskim przedstawicielem, z potencjalnymi albo pracującymi już opiekunkami, z rodzinami podopiecznych. Słuchałam, nie komentowałam,ale wiele się dowiedziałam. Przyjęłam te nową ofertę traktując ją  jako kolejne doświadczenie. Jeśli okaże się że jest to nie dla mnie, za ciężko, nie potrafię czegoś, to powiem o tym otwarcie-podopiecznej, jej rodzinie, firmie. I nie będę myślała o tym jako o osobistej porażce. Nikt na siłę nas przecież nie zatrzyma. 
Ale z tym wszystkim zmierzę się dopiero jutro, a teraz czas korzystać z wolnego czasu ?
 

Wszystko pięknie, ale stelle są różnie "wycenione". Jeżeli masz mieć teoretycznie cięższą sztellę, to powinnaś dostać wyższą stawkę i aneks do umowy?
15 listopada 2021 12:38 / 5 osobom podoba się ten post
Malgi

Wszystko pięknie, ale stelle są różnie "wycenione":wiking:. Jeżeli masz mieć teoretycznie cięższą sztellę, to powinnaś dostać wyższą stawkę i aneks do umowy?:pisze_listy:

Zgadzam się z Tobą, ale jaka będzie Stella, trudna, łatwa czy "normalna " to się dopiero okaże. Wcześniej już jednak,jadąc w ciemno, wiedząc że będzie trzeba, jeśli zajdzie taka konieczność, wstawać w nocy żeby pomóc seniorce wstać do toalety,  zadałam o to, żeby była odpowiednio wyceniona ?.
Szybciej bym zrezygnowała, niż pozwoliła się finansowo "skrzywdzić "? 
16 listopada 2021 06:34 / 8 osobom podoba się ten post
Witam wtorkowo
Dziś nie mam planów, może ?
Miłego dnia
16 listopada 2021 07:05 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry zaczynamy nowy dzień przyjemnego dzionka życzę 
16 listopada 2021 07:13 / 8 osobom podoba się ten post
Dzień dobry 
Pogodny poranek, ptaki śpiewają, podopieczny śpi. Dziś mam w planie  o 15ej, bo tak przyjdzie Seema, a do południa - Po śniadaniu - tylko 
Wkurza mnie to marudzenie po przegranym meczu... Jeśli chce się jechać na mundial, to w barażach trzeba z każdym wygrać, a nie liczyć na rozstawienie, byle łatwiejszego przeciwnika wylosować i mecze rozgrywać u siebie, a na mundialu  odpaść już w pierwszej rundzie, ech... Nawet i na wyjeździe niektórzy potrafią wygrywać, jak ostatnio Serbowie z Portugalią na ich terenie. Jak dobrze, że wyleczyłem się dawno już z tego stresującego przeżywania meczów reprezentacji. 
Życzę Wam miłego 
16 listopada 2021 07:14 / 2 osobom podoba się ten post
Dzień dobry Słoneczkom ❤❤❤???
16 listopada 2021 07:36 / 7 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie.  Dziś szczególnie żadnych planów nie mam.. Ot prozaika  obiad i może  . Na pauzie pójdę na spacer pooglądać piękne dekoracje już świąteczne w sklepach.  Muszę pomyśleć nad prezentami, poczynić plany co i komu żeby potem nie na wariata. Miłego dnia kochani i ja zaraz wyskakuje z łóżka bo póki co 
16 listopada 2021 07:59 / 7 osobom podoba się ten post
Witam, też  jeszcze  w łóżku  jestem:nie wstaje .W planie shopping. Miłego dnia życzę 
16 listopada 2021 08:28 / 8 osobom podoba się ten post
No kurde tak się rozpisałam w innych topikach że się nie przywitałam ?
Dzień dobry 
16 listopada 2021 08:29 / 6 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Witam serdecznie. :chaplin: Dziś szczególnie żadnych planów nie mam.. Ot prozaika :gotuje: obiad i może :pranie: . Na pauzie pójdę na spacer pooglądać piękne dekoracje już świąteczne w sklepach. :prezenty_swiateczne: Muszę pomyśleć nad prezentami, poczynić plany co i komu żeby potem nie na wariata. Miłego dnia kochani i ja zaraz wyskakuje z łóżka bo póki co :nie wstaje::-)

Leż ją też leżę jeszcze??