Powitajki przy kawie 68

03 lutego 2022 11:20 / 5 osobom podoba się ten post
Kika67

Dzień dobry ? 
Witam wszystkich serdecznie i melduję,źe ja już po spacerku . Oczywiście w towarzystwie mojego pdp :radosc1:
Właśnie się przekonałam,źe i mężczyznom zdarza się mówić NIE !?
co nie tak do końca oznacza , że się na coś nie zgadzają ??? ale jak opiekunką stoi nad nim jak kat nad dobra duszą to chyba raczej nie ma wyboru i trzeba się zmobilizować i na spacer pôjść . Zwłaszcza ,że pogoda ładna .
Spokojnego i udanego dnia wszystkim życzę :kwiatek dla ciebie2:
 

Zazdroszczę Wam pdp z którymi idziecie na spacer. Tutaj chodzę sama. A z pdp to i dzień by szybciej zleciał. Póki co nie zanosi się żeby babcia wychodziła o ile w ogóle jeszcze będzie to możliwe. Po OP biodra ( o ile dojdzie do skutku?) może być jeszcze gorzej i będzie siedzieć dalej w domu na jej zgubę bo demencja postępuje, totalnie jej się nic nie chce i napewno też jest to przez ból biodra. 
03 lutego 2022 12:58 / 8 osobom podoba się ten post
witam w pochmurny czwartek życząc milego popołudnia i spokoju
03 lutego 2022 13:18 / 5 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Zazdroszczę Wam pdp z którymi idziecie na spacer. Tutaj chodzę sama. A z pdp to i dzień by szybciej zleciał. Póki co nie zanosi się żeby babcia wychodziła o ile w ogóle jeszcze będzie to możliwe. Po OP biodra ( o ile dojdzie do skutku?) może być jeszcze gorzej i będzie siedzieć dalej w domu na jej zgubę bo demencja postępuje, totalnie jej się nic nie chce i napewno też jest to przez ból biodra. 

Rzadko się zdarza źeby pdp na spacer chętnie wychodził i paradoksalnie prędzej ma spacer wychodzą pdp na wózkach czy przy rolatorach niż Ci ,którzy korzystają z dobrodziejstwa ,źe jeszcze własne nogi funkcjonują  bez zarzutu
03 lutego 2022 13:35 / 7 osobom podoba się ten post
tina 100%

Z dziadkami jeszcze ruchowo sprawnymi tak bywa ? Już nieżyjący Felix , ktorym opiekowała się koleżanka - okrąglutki, uśmiechnięty , wesolutki , ale jak jakiś numer odstawił to jakby w niego coś wstąpiło :lol1:

PDP jest w trakcie  ustawiania tabletek na sen.Ubrał się  o 1 w nocy bo słyszał głosy  na tarasie....no i upadł. 
03 lutego 2022 14:10 / 6 osobom podoba się ten post
Kika67

Rzadko się zdarza źeby pdp na spacer chętnie wychodził i paradoksalnie prędzej ma spacer wychodzą pdp na wózkach czy przy rolatorach niż Ci ,którzy korzystają z dobrodziejstwa ,źe jeszcze własne nogi funkcjonują  bez zarzutu :bezradny:

Tutaj nie da rady. Nawet na wszystkie badania czy wizyty lekarskie przyjeżdża transport i zabiera ja. Biodro- szykuje się do operacji. I tak przez wieloletnie zaniedbanie synów / dzieci babcia spędza życie w domu. Od września nie wychodzi z domu.  i obawiam się że to się raczej nie zmieni. 
03 lutego 2022 15:14 / 7 osobom podoba się ten post
Damessa

PDP jest w trakcie  ustawiania tabletek na sen.Ubrał się  o 1 w nocy bo słyszał głosy  na tarasie....no i upadł. 

Felix niczego nie brał.Z nim byl inny problem. Był łobuz, samowolny i tyle. Koleżanka nie raz dzwoniła do niego jak się spóźniał ze swojej ulubionej knajpki. Nie raz narozrabial, trzeba było go opatrywać , też i po tym jak coś dłubał przy żyrandolu i zlecial ze stolka. Raz zwiał ze szpitala. W sierpniu 2020; koleżanka poprosiła mnie abyśmy mu urządziły urodziny , bo rodzina jego daleko a kto wie czy to nie jego ostatnie. I tak było. Na początku kwietnia następnego roku zmarł na zawał.  Pomimo tego że czasem narozrabial był przesympatycznym człowiekiem. Koleżance było bardzo żal , mnie zresztą też.
 
03 lutego 2022 18:22 / 6 osobom podoba się ten post
tina 100%

Felix niczego nie brał.Z nim byl inny problem. Był łobuz, samowolny i tyle. Koleżanka nie raz dzwoniła do niego jak się spóźniał ze swojej ulubionej knajpki. Nie raz narozrabial, trzeba było go opatrywać , też i po tym jak coś dłubał przy żyrandolu i zlecial ze stolka. Raz zwiał ze szpitala. W sierpniu 2020; koleżanka poprosiła mnie abyśmy mu urządziły urodziny , bo rodzina jego daleko a kto wie czy to nie jego ostatnie. I tak było. Na początku kwietnia następnego roku zmarł na zawał.  Pomimo tego że czasem narozrabial był przesympatycznym człowiekiem. Koleżance było bardzo żal , mnie zresztą też.
 

Mój  spokojny, powolnyDzisiaj jeszcze raz podam  tabletkę  na sen, zobaczymy.Wszystko pod kontrolą  Spitex. 
03 lutego 2022 21:09 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Felix niczego nie brał.Z nim byl inny problem. Był łobuz, samowolny i tyle. Koleżanka nie raz dzwoniła do niego jak się spóźniał ze swojej ulubionej knajpki. Nie raz narozrabial, trzeba było go opatrywać , też i po tym jak coś dłubał przy żyrandolu i zlecial ze stolka. Raz zwiał ze szpitala. W sierpniu 2020; koleżanka poprosiła mnie abyśmy mu urządziły urodziny , bo rodzina jego daleko a kto wie czy to nie jego ostatnie. I tak było. Na początku kwietnia następnego roku zmarł na zawał.  Pomimo tego że czasem narozrabial był przesympatycznym człowiekiem. Koleżance było bardzo żal , mnie zresztą też.
 

Paradoksalnie lubimy takich sympatycznych gagadkòw i mamy ich zawsze w pamięci ?
03 lutego 2022 21:12 / 2 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Paradoksalnie lubimy takich sympatycznych gagadkòw i mamy ich zawsze w pamięci ?

Gagatkòw
03 lutego 2022 21:13 / 3 osobom podoba się ten post
Damessa

Mój  spokojny, powolny:-)Dzisiaj jeszcze raz podam  tabletkę  na sen, zobaczymy.Wszystko pod kontrolą  Spitex. 

Uważaj by dziś do,,warkocza" nocą nie podrepral?
03 lutego 2022 21:18 / 3 osobom podoba się ten post
Kika67

Rzadko się zdarza źeby pdp na spacer chętnie wychodził i paradoksalnie prędzej ma spacer wychodzą pdp na wózkach czy przy rolatorach niż Ci ,którzy korzystają z dobrodziejstwa ,źe jeszcze własne nogi funkcjonują  bez zarzutu :bezradny:

Prowda?
03 lutego 2022 23:30 / 5 osobom podoba się ten post
Konwalia08

Paradoksalnie lubimy takich sympatycznych gagadkòw i mamy ich zawsze w pamięci ?

Felix  był tez dobrym człowiekiem. A  ze ani z koleżanki  ani ze mnie żadne aniołki, choć tak wyglądamy ?, to ostatnie jego urodziny  były udane ?Chichralismy sie w trójkę jak wariaci. I taki wesoły pozostanie w mojej pamięci. Tylko smutno troche jak przechodzę idąc po pieczywo obok pustego i wystawionego na sprzedaż juz domu. 
04 lutego 2022 06:06 / 9 osobom podoba się ten post
Doberek piątkowo-spało mi się dobrze
Po śniadaniu przychodzi fryzjerka, a ja muszę wyskoczyć do Metzgerei kupić jakieś mięso. Wczoraj mi się nie chciało, bo i pogoda nie zachęcała. Poklafcilam trochę z kumpelą, ciocią i córeczka, potem zgłębiałam dziennik Zofiji i tak przetrwałam wieczór. Teraz nieodłączna kawa i do pracy. Miłego dnia życzę i fajniejszej pogody 
04 lutego 2022 06:57 / 7 osobom podoba się ten post
Witam! Wyspana  jestem a do śniadania jeszcze 1.5 godz.Poczytam i zaczynamy  nowy dzień. Dziś  dzień  gospodarczySobota i niedziela  wolne! Córka  PDP przyjeżdża  i przejmuje opiekę.Milego dnia
04 lutego 2022 06:58 / 7 osobom podoba się ten post
Wszystkim bezstresowego piątku.Całkiem przyjemnie na balkonie.Pdp w dalszym ciągu czeka na swoje auto.Na szczęście uspokoiła się trochę.Wczoraj koleżanka po nią przyjechała i zabrała ją na kawę,a my z jej mężem mieliśmy spokój.Nie przemęczajcie się.