Powitajki przy kawie 68

04 lutego 2022 15:57 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Witam Was i  dobrego jeszcze dnia życzę :-)
Na dworze szaro, mżawka i mgła. Nawet nie próbuję doszukiwać się pozytywów. Siedzę, właściwie więcej leżę w łóżku W nastroju podobnym do tego za oknem. 
Qrcze, znów coś mnie dopadło :-(
Właściwie od powrotu z ostatniej Stelli  to tylko z małymi przerwami jestem całkiem fit. W nocy obudziłam się z temperaturą, bólem głowy i brzucha. Jeszcze inne objawy zauważyłam więc rano tel do mojej lekarki. Wszystko wskazuje na zapalenie pęcherza. Do tej pory tylko słyszałam o nim. Ci, których kiedyś dopadła ta dolegliwość, wiecie że przyjemne to nie jest. Aż strach iść na kibelek a tu jak na złość często muszę tam zaglądać. Teraz rozumiem co to znaczy latać jak kot z pęcherzem :lol2:
Przyjemnego popołudnia i wieczoru, w końcu weekend zaczynamy. Zła jestem, bo nawet z Damessą czy Tiną winka nie mam jak się napić ?
Trzymajcie się ciepło :angel3:

04 lutego 2022 16:26 / 6 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dziękuję, Dusiu ?
Biorę właśnie Żurawit i Urofuraginummax. 
Mam nadzieję że szybko miną dolegliwości 

Obserwuj się . Gorączka przy niepowiklanym zapaleniu pęcherza nie występuje. Chyba że masz obok jakieś zapalenie zatok czy cos ten deseń. I lepiej żeby tak było bo chore już nerki to nie żarty. 
Z tego tytułu że mogę pić alkohol, to lampkę wina wypije za twoje zdrowie.
04 lutego 2022 16:48 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry ?
Taki nawał roboty dzisiaj miałam ,że nie było czasu na pisanie ale już wszystko zrobione i tradycyjne popołudniu już nawet palcem w bucie nie kiwnę 
Przestrzegam godzin pracy i pracuje tylko tyle za ile mi płacą . Dzisiaj ma przyjść brat mojego pdp obciąć mu paznokcie u stóp . Niech sobie przychodzi ,to nie moja robota .
Jakiegoś doła złapałam ,że tyle dni pracy mi jeszcze zostało 
Jeszcze zmienniczka mi coś znōw napomknela czy bym tydzień dłużej nie została .Nie wiem ,nie obiecuję niczego , przecież ja mam też swoje sprawy ,terminy i rodzinę , która na mnie.czeka .
Dlaczego zawsze ja mam iść komuś ma rękę ,a jak ja potrzebuje to każdya  to w pięcie 
Z domu wieści też złe .Narzeczona syn miała covida ,wróciła do pracy i znów objawy covidowe ma .Córce test wyszedł nierozstrzygnięty ,musi powtórzyć . Martwię się bardzo bo.u mnie wszyscy niezaszczepieni 
Zastanawiam się kiedy wreszcie wróci moralność ?
Zdrowia wszystkim źyczę i miłego  piątkowego popołudnia ?
04 lutego 2022 17:18 / 4 osobom podoba się ten post
Kika67

Dzień dobry ?
Taki nawał roboty dzisiaj miałam ,że nie było czasu na pisanie ale już wszystko zrobione i tradycyjne popołudniu już nawet palcem w bucie nie kiwnę :smiech3:
Przestrzegam godzin pracy i pracuje tylko tyle za ile mi płacą . Dzisiaj ma przyjść brat mojego pdp obciąć mu paznokcie u stóp . Niech sobie przychodzi ,to nie moja robota .
Jakiegoś doła złapałam ,że tyle dni pracy mi jeszcze zostało :bezradny:
Jeszcze zmienniczka mi coś znōw napomknela czy bym tydzień dłużej nie została .Nie wiem ,nie obiecuję niczego , przecież ja mam też swoje sprawy ,terminy i rodzinę , która na mnie.czeka .
Dlaczego zawsze ja mam iść komuś ma rękę ,a jak ja potrzebuje to każdya  to w pięcie :nerwowa:
Z domu wieści też złe .Narzeczona syn miała covida ,wróciła do pracy i znów objawy covidowe ma .Córce test wyszedł nierozstrzygnięty ,musi powtórzyć . Martwię się bardzo bo.u mnie wszyscy niezaszczepieni :placze1:
Zastanawiam się kiedy wreszcie wróci moralność ?
Zdrowia wszystkim źyczę i miłego  piątkowego popołudnia ?

Zdrówka dla całej Rodziny, Kika 
04 lutego 2022 17:29 / 5 osobom podoba się ten post
Kika67

Dzień dobry ?
Taki nawał roboty dzisiaj miałam ,że nie było czasu na pisanie ale już wszystko zrobione i tradycyjne popołudniu już nawet palcem w bucie nie kiwnę :smiech3:
Przestrzegam godzin pracy i pracuje tylko tyle za ile mi płacą . Dzisiaj ma przyjść brat mojego pdp obciąć mu paznokcie u stóp . Niech sobie przychodzi ,to nie moja robota .
Jakiegoś doła złapałam ,że tyle dni pracy mi jeszcze zostało :bezradny:
Jeszcze zmienniczka mi coś znōw napomknela czy bym tydzień dłużej nie została .Nie wiem ,nie obiecuję niczego , przecież ja mam też swoje sprawy ,terminy i rodzinę , która na mnie.czeka .
Dlaczego zawsze ja mam iść komuś ma rękę ,a jak ja potrzebuje to każdya  to w pięcie :nerwowa:
Z domu wieści też złe .Narzeczona syn miała covida ,wróciła do pracy i znów objawy covidowe ma .Córce test wyszedł nierozstrzygnięty ,musi powtórzyć . Martwię się bardzo bo.u mnie wszyscy niezaszczepieni :placze1:
Zastanawiam się kiedy wreszcie wróci moralność ?
Zdrowia wszystkim źyczę i miłego  piątkowego popołudnia ?

Pandemia ciąży każdemu. Można miec w końcu czegoś co tak się ciągnie po dziurki w nosie. Nie martw się o syt w domu. Dziewczyny młode , będzie ok.
Odnośnie tego że ktoś korzysta z twojej cierpliwości. Jeżeli powód jest błahy , nie ustępuj. Od razu się nie zgadzaj. Nic się nikomu nie stanie. Ja akurat w CH że zmiennikiem dogadujemy się dobrze, w DE z przyjaciółką też, ale kiedyś miałam taki przypadek że zmieniczka, która myślała , że się pode mnie podhaczy i sobie pouzywa. Było zaskoczenie, trochę histerii i dramatyzowania . Potem jej przeszło i nie przekraczała granic. I uwierz. Nic jej się nie stało  każdy przezyl ?
04 lutego 2022 17:39 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dziękuję Maluda :aniolki:
Ja jestem w domu, ale też niefajnie chorować zamiast przyjemnie spędzać czas ?

A tym bardziej pęcherz gdy Cię coś nie co pięć minut i z WC by człowiek nie chodził  lub w pampku latał 
04 lutego 2022 17:42 / 6 osobom podoba się ten post
tina 100%

Obserwuj się . Gorączka przy niepowiklanym zapaleniu pęcherza nie występuje. Chyba że masz obok jakieś zapalenie zatok czy cos ten deseń. I lepiej żeby tak było bo chore już nerki to nie żarty. 
Z tego tytułu że mogę pić alkohol, to lampkę wina wypije za twoje zdrowie.

Ja właśnie jestem po kieliszeczku  likieru kakaowego aż jest taki cholera słodki to więcej jak kieliszeczek nie da rady. I tak meczymy te buteleczke z babcia od prawie 3 tygodni. Ale i tak woli moje co jej prxywiozlam  porterowke na bimberku ( większą moc ??) niż tamto 15 % tylko. 
04 lutego 2022 17:44 / 6 osobom podoba się ten post
Dusia1978

A tym bardziej pęcherz gdy Cię coś nie co pięć minut i z WC by człowiek nie chodził :smiech3::ubikacja1: lub w pampku latał :smiech2:

Dusia, a moze Gusia w zaciążyła ?  Zeus miał podobnie, nie wiem czy latał sikać, ale bolała go głowa i cyk ! Antena wyskoczyła . Jemu  ?
04 lutego 2022 17:46 / 4 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Ja właśnie jestem po kieliszeczku :oczko: likieru kakaowego aż jest taki cholera słodki to więcej jak kieliszeczek nie da rady. I tak meczymy te buteleczke z babcia od prawie 3 tygodni. Ale i tak woli moje co jej prxywiozlam  porterowke na bimberku ( większą moc ??) niż tamto 15 % tylko. :oczko::wino:

To za zdrówko Gusi 
04 lutego 2022 18:05 / 5 osobom podoba się ten post
tina 100%

Pandemia ciąży każdemu. Można miec w końcu czegoś co tak się ciągnie po dziurki w nosie. Nie martw się o syt w domu. Dziewczyny młode , będzie ok.
Odnośnie tego że ktoś korzysta z twojej cierpliwości. Jeżeli powód jest błahy , nie ustępuj. Od razu się nie zgadzaj. Nic się nikomu nie stanie. Ja akurat w CH że zmiennikiem dogadujemy się dobrze, w DE z przyjaciółką też, ale kiedyś miałam taki przypadek że zmieniczka, która myślała , że się pode mnie podhaczy i sobie pouzywa. Było zaskoczenie, trochę histerii i dramatyzowania . Potem jej przeszło i nie przekraczała granic. I uwierz. Nic jej się nie stało :lol2: każdy przezyl ?

Dziękuję Tina , muszę przestać tak się zamartwiać bo jeszcze pypcia dostanę o to nie ma języku albo w najgorszym przypadku jajko zniosę 
Do zmienniczek nie mam jakoś szczęścia 
04 lutego 2022 18:07 / 4 osobom podoba się ten post
Maluda

Zdrówka dla całej Rodziny, Kika :buziaki1::przytula:

Dziękuję Maluda i trzymam kciuki za pomyślność zabiegu u Twojego Piotra 
04 lutego 2022 18:23 / 6 osobom podoba się ten post
tina 100%

Felix  był tez dobrym człowiekiem. A  ze ani z koleżanki  ani ze mnie żadne aniołki, choć tak wyglądamy ?, to ostatnie jego urodziny  były udane ?Chichralismy sie w trójkę jak wariaci. I taki wesoły pozostanie w mojej pamięci. Tylko smutno troche jak przechodzę idąc po pieczywo obok pustego i wystawionego na sprzedaż juz domu. 

A mnie niedawno córka podopiecznego który zmarł (a  długo u niego pracowałam i bardzo go lubiłam) przysłała zdjęcie domu i ogrodu Seniora . Jakoś tak mi się smutno zrobiło .?
04 lutego 2022 18:36 / 5 osobom podoba się ten post
tina 100%

Dusia, a moze Gusia w zaciążyła ? :-) Zeus miał podobnie, nie wiem czy latał sikać, ale bolała go głowa i cyk ! Antena wyskoczyła . Jemu  ?

Co miał z anteną to trudno wyczuć który facet się przyznać bez nacisku a Buk dopiero?
04 lutego 2022 18:48 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Witam Was i  dobrego jeszcze dnia życzę :-)
Na dworze szaro, mżawka i mgła. Nawet nie próbuję doszukiwać się pozytywów. Siedzę, właściwie więcej leżę w łóżku W nastroju podobnym do tego za oknem. 
Qrcze, znów coś mnie dopadło :-(
Właściwie od powrotu z ostatniej Stelli  to tylko z małymi przerwami jestem całkiem fit. W nocy obudziłam się z temperaturą, bólem głowy i brzucha. Jeszcze inne objawy zauważyłam więc rano tel do mojej lekarki. Wszystko wskazuje na zapalenie pęcherza. Do tej pory tylko słyszałam o nim. Ci, których kiedyś dopadła ta dolegliwość, wiecie że przyjemne to nie jest. Aż strach iść na kibelek a tu jak na złość często muszę tam zaglądać. Teraz rozumiem co to znaczy latać jak kot z pęcherzem :lol2:
Przyjemnego popołudnia i wieczoru, w końcu weekend zaczynamy. Zła jestem, bo nawet z Damessą czy Tiną winka nie mam jak się napić ?
Trzymajcie się ciepło :angel3:

Mnie Furagina pomaga, ale przez pierwsze 2 doby łeb mi napinkala i mnie mdli. 
Zdrówka życzę ?
Ja powoli ,zdecydowanie i do przódu . Jednak by zbyt fajnie i lekko nie było to meno cisnienie dźwiga lepiej niż munż czasem?Dostałam więc lek?
04 lutego 2022 18:56 / 5 osobom podoba się ten post
Dobry wieczór 
Tym co piją za mnie też proszę ?
Tym co pieką niech też za mnie ?
A tym co chorują to zdrówka życzę 
Uprasza się ciepło trzymać i ciepłe gacie na tyłeczek  wciągać bo luty mamy ?