Jak minął dzień 13

18 maja 2022 15:30 / 6 osobom podoba się ten post
Przedpołudnie było ciężkie.Po 9 tej wleklam się już w upale z Seniorka na szczepienie.No,a potem to już była mordega.Na targu kupowała owoce,a ja przy okazji stoczyłam walkę o truskawki.Ona nie lubi ale ja tak.W kiosku wydała prawie 20euro na czasopisma i romansidła.No i wszystko do mojej torby.Czulam się jak ?.A jeszcze u rzeźnika 2porcje obiadu,normalnie pot zalewał mi oczy,bo ciężko w upale pchać wózek po bruku z przeładowana torbą.W domu najpierw pod kran zmoczyć się zimną wodą a potem ceremonia przebierania pdp w domowe. ciuchy.Nosz czarne płatki leciały już mi przed oczami.Ale za to...gdy zawołałam Ją na obiad powiedziała, że jutro jedziemy po nowe łóżko dla mnie,bo ta sofa to tragedia.Ale mi się papa cieszy.Moze wreszcie dospie chociaż do piątej? Dzień się jeszcze nie skończył więc...
21 maja 2022 13:45 / 3 osobom podoba się ten post
Ręce mi opadły.Po dziewiątej przyjechała bratowa seniorki z córką i pojechaliśmy doRyjska.Nosz,myślałam że po łóżko,ale one doszły do wniosku, że łóżko za drogie i kupiły...materac.Teraz muszę cały czas mieć rozłożona sofę,bo materac zajmuje trzy czwarte powierzchni sofy.Juz nie mam na nie sił.Czekam do poniedziałku za telefonem z firmy.Juz mam dość pobytu tutaj.
21 maja 2022 15:16 / 3 osobom podoba się ten post
Maluda

Ręce mi opadły.Po dziewiątej przyjechała bratowa seniorki z córką i pojechaliśmy doRyjska.Nosz,myślałam że po łóżko,ale one doszły do wniosku, że łóżko za drogie i kupiły...materac.Teraz muszę cały czas mieć rozłożona sofę,bo materac zajmuje trzy czwarte powierzchni sofy.Juz nie mam na nie sił.Czekam do poniedziałku za telefonem z firmy.Juz mam dość pobytu tutaj.

No to głupi dowcip Tobie zrobiły. W tej sytuacji poczucie humoru pożądane , bo nawet mnie jest trudno sobie wyobrazić konstrukcję jaką opisałaś, a raczej jak się na niej wyspać - a potencjał mam ....:) 
 
31 maja 2022 22:57 / 5 osobom podoba się ten post
Spokojnie minął,chociaż odkurzacz chodził I swoje zrobił z moją pomocą ,potem spacerek nawet w deszczu W czwartek  wraca zmienniczka a ja w piątek  skoro świt wracam do gniazda po 5 tyg.Co mogę napisać o tym pobycie to to że każdemu  życzę takiego miejsca .Wszyscy zadowoleni,a miałam stracha nie powiem ,więc jeśli wszystko będzie ok bo wiadomo że różnie  bywa w życiu to wracam tutaj i to na 2 miesiace?
06 czerwca 2022 19:11 / 3 osobom podoba się ten post
Wieczorową porą 
06 czerwca 2022 20:04 / 5 osobom podoba się ten post
Ja wczoraj miałam wolne popołudnie i najpierw pojechałam do lasu, poszukać jakichkolwiek grzybów - ale sucho niemiłosiernie, potem wpadłam do centrum handlowego i zapomniałam, że w soboty krócej urzędują i zostałam zamknięta w jednym ze sklepów. Na szczęście stróż mnie wypuścił, życząc miłego weekendu. Po drodze trafiłam na weselników jadących śliczną limuzyną do ślubu.
07 czerwca 2022 09:14 / 5 osobom podoba się ten post
Mogę zaśpiewać, że "To były piękne dni ". Ostatni tydzień obfitował w radosne spotkania z rodziną i przyjaciółmi. Śniadanka na mieście, spacery po naszej miejskiej plaży (w piątek już byli pierwsi odważni, kąpiacy się w zimnej jeszcze wodzie),shoppingi, plotki, poważne rozmowy. A wszystko w prawdziwie wakacyjnej atmosferze, za sprawą pięknej pogody i atmosfery w mieście. Olsztyn rozbrzmiewał śmiechem i radością, bo to były dni Kortowiady, święto studentów naszego Uniwersytetu Warm.-Mazurskiego ,w studenckim miasteczku Kortowo.
W piątek spotkałam się z Jaśkiem ,synem przyjaciółki a moim Przyjacielem. Przez duże P,bo uważa mnie za swoją najlepszą przyjaciółkę . Janek (zespol Downa)kończy w czerwcu 21 łat. Nie będzie mnie wtedy ,wiec zrobilismy sobie male święto przedurodzinowe, na naszej pięknej plaży miejskiej. Było bardzo fajnie. Mnie cieszy to, jak zmienia się podejście naszego społeczeństwa do osób niepełnosprawnych. Sympatia i akceptacja, to otaczał nas przez tę 3 godziny. Znam Janka od urodzenia, pamiętam czas kiedy oglądano się za nim z dezaprobatą, pokazywano palcami mówiąc O,głupek, a o jego rodzicach mówiono-a,to ci ,co mają tego debilowatego syna. Na szczęście to się bardzo zmieniło. Sobota na wsi u brata, w sielskiej atmosferze, minęła bardzo fajnie, "Ale za to niedziela" była dla nas, przyjaciółek od ponad 40 lat!. Świętowałyśmy urodziny jednej z nas, w pięknym ogrodzie i tarasie Jej wiejskiego domu. Działo się, oj działo. Ubaw miałyśmy po pachy, oglądając zdjęcia z urodzin 20 lat temu ?. Mąż naszej Bebe ustawił nas do zdjęcia w takiej samej pozie. Porównanie wypadło na korzyść tego z niedzieli. Wsztstkie wyglądamy ładniej i młodziej 

 
07 czerwca 2022 09:28
Ta żółta sukienka trochę tak na boku i lekko zdystansowana, bo to znajoma, od niedawna, naszej solenizantki ?
07 czerwca 2022 10:05 / 4 osobom podoba się ten post
Malgi

Ja wczoraj miałam wolne popołudnie i najpierw pojechałam do lasu, poszukać jakichkolwiek grzybów - ale sucho niemiłosiernie:matrix:, potem wpadłam do centrum handlowego i zapomniałam, że w soboty krócej urzędują i zostałam zamknięta w jednym ze sklepów. Na szczęście stróż mnie wypuścił, życząc miłego weekendu. Po drodze trafiłam na weselników jadących śliczną limuzyną do ślubu.

Za kierownicą to inaczej niż rowerem . Jakbym miała bliżej tez bym jeżdziła częsciej-choć bylam autem w CH parę razy.
Limuzyna cudna. Tak myslę sobie, że chyba powiem, aby mnie jako teściowej osobną zamówili . Przez szyberdach sobie nogi w laczkach wystawię i będę Amanta 
07 czerwca 2022 10:39 / 6 osobom podoba się ten post
Jeszcze z Jankiem znalazłam fotkę 
Uwielbiam tego chłopca 
07 czerwca 2022 11:12 / 5 osobom podoba się ten post
Ziemniaki kwitną, rzepak dojrzewa 
07 czerwca 2022 11:18 / 5 osobom podoba się ten post
Damessa

Ziemniaki kwitną, rzepak dojrzewa :-)

I Damessa też kwitnie. Pięknie się komponujesz z tym szwajcarskim krajobrazem 
07 czerwca 2022 11:32 / 5 osobom podoba się ten post
Trochę pracuję, ale nie chce mi się, więc robię sobie przerwy w Opiekunkowie ?
Urlop pod każdym względem uważam za udany. Może nie tak atrakcyjny, jak ma moja siostra na wywczasach w Turcji, razem ze swoimi przyjaciółkami, jako grupa Lejdis ?(od dawna tak je nazywamy),latały bowiem wczoraj balonem. Startowały na jakiejś plaży o wschodzie słońca. Podobno przygoda warta każdych pieniędzy. 
Ja przeżyłam swoją przygodę z wnukami. Też wartą każdych pieniędzy, bo takie chwile są bezcenne. 

Zabawy z moimi norweskimi maluchami 
Czy pierwsza przymiarka do wrotek w szkocki Decatlonie 
07 czerwca 2022 11:35 / 4 osobom podoba się ten post
No to fajnie mi się fotki, zgodnie z opisem, powstawiały 
Na jakieś korki z poruszania się w sieci do Tiny muszę się zgłosić 
Nie wiem tylko czy będzie mnie na nie stać 
07 czerwca 2022 11:47 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Trochę pracuję, ale nie chce mi się, więc robię sobie przerwy w Opiekunkowie ?
Urlop pod każdym względem uważam za udany. Może nie tak atrakcyjny, jak ma moja siostra na wywczasach w Turcji, razem ze swoimi przyjaciółkami, jako grupa Lejdis ?(od dawna tak je nazywamy),latały bowiem wczoraj balonem. Startowały na jakiejś plaży o wschodzie słońca. Podobno przygoda warta każdych pieniędzy. 
Ja przeżyłam swoją przygodę z wnukami. Też wartą każdych pieniędzy, bo takie chwile są bezcenne. 

Zabawy z moimi norweskimi maluchami 
Czy pierwsza przymiarka do wrotek w szkocki Decatlonie 

Tak,cudowne chwile z wnukami Muszę  bo się uduszę......to nasz  cud