My już po kolacji Chciałam iść w pola ale okropny gorąc.Na termometrze 34 st.w cieniu...
Przyjemnego dnia jeszcze życzę
My już po kolacji Chciałam iść w pola ale okropny gorąc.Na termometrze 34 st.w cieniu...
Spacer dzisiaj na dywanie albo do piwnicy :moje_wakacje:
A ja skoro świt porządnie wietrzę, później opuszczam żaluzje, zamykam okno, a jak się robi ciemno, żaluzje w górę, okno na całą szerokość otwieram i mam w miarę przyjemnie :-)
Nędza.Upal jak w Afryce.Obejrzalam dwa odcinki Bożej Podszewki,posluchalam muzy,uraczylam się lodami i już nic mi się nie chce.Seniorzy już powinni wrócić na kolację.Marze tylko o położeniu się w chłodnym pokoju.
Nędza.Upal jak w Afryce.Obejrzalam dwa odcinki Bożej Podszewki,posluchalam muzy,uraczylam się lodami i już nic mi się nie chce.Seniorzy już powinni wrócić na kolację.Marze tylko o położeniu się w chłodnym pokoju.
Podkusiłaś mnie tą ,,Bożą podszewką ":-)Zaraz znajdę...:kino: