03 września 2022 13:27 / 5 osobom podoba się ten post
LukeDzień dobry :-)
Nie ominął mnie dziś stres. O 6.30 wstałem zrobić kawę w kuchni na dole, a w sypialni widzę leżącą babcię. Musiała upaść po 4ej, bo wcześniej byłem zajrzeć do niej, przy okazji swojego pipi. Teraz jest na badaniach w szpitalu. Lewe oko spuchnięte i granatowe, nie wiem, co jeszcze. Oby nie złamanie.
Córka przepraszała mnie za stres... haha. Najpierw pdp, teraz babcia.
W południe syn przyjedzie, wcześniej ma zabrać mamę do domu, ale ja jestem pesymistą. Zobaczymy. Babcia waży 100 kg, była samodzielna, a teraz nie wiem, ja mogłaby samodzielnie funkcjonować.
Życzę Wam spokojnego i bezstresowego dnia. Ciao. :buziaczki:
U mnie też senior wczorajszej nocy się przewrócił.Uslyszalam tylko głuchy odgłos więc zerwałam się z łóżka ,patrzę faktycznie.Zadzwonilam po syna, międzyczasie jego zegarek uruchomil alarm w Caritas.Chcieli już karetkę wysyłać ,ale syn stwierdził że nie,bo on często w nocy się przewraca. Dziadek nieprzytomny bełkocze coś .Więc byłam przekonana że to wylew.Syn mi mówi że on bierze i sam sobie dozuje tabletki nasenne. I tak jak przypuszczałam to są opioidy.Rano narobiłam rabanu ,bo nikt mi nic nie powiedział że on bierze leki narkotyczne Senior rano jak doszedł do siebie to przyznał się że wziął podwójną dawkę.I oczywiście nie pamiętał po co chciał wstać i dokąd iść.
Doszedł do siebie dziś ale ja powiedziałam że nie zgadzam się żeby sam sobie takie leki dozował.Od tego jest Spitex Firmę powiadomiłam .Ile stresu się najadłam to moje.